Nissan Terrano II nie pali
: śr gru 24, 2008 23:59
a więc z innej beczki.zakupiłem kilka dni temu nissana terrano II 2.4 w benzynie i bylo ok.jedynym minusem był (chyba świszczacy)pasek klinowy.piszczał od dołu obrotów do jakiś 3 tys i poźniej cichł.poza tym normalnie jeździł.nie pojawiała się kontrolka od ładowania więc myślałem że wszystko jest ok.aż do dziś!rano miał już cięzko zapalić ale ruszyłem w warszawę.po drodze zdziwiłem się bo zapaliła się najpierqw kontrolka od abs, później od poduszek i jak docisnąłem gaz do podłogi to auto zaczeło przerywać i dławiło się strasznie,jak prawie wyhamowałem kontrolki gasły i normalnie jechał aż po przekroczeniu 3 tys znów to samo.no ale myślałem że dojadę do domu,po drodze zakupy w sklepie i po niech chę go odpalić a tu lipa.akku zdechł.więc z pomocą Adamm'a zakupiliśmy nowy akku i byłem pewien że odpali a tu lipa.w rozruszniku słychać tylko tyknięcie i na tym koniec.do tego auto ma jakiś alarm clifforda i jak przekręcam stacyjkę to zaczyna piszczeć,kontrolki raz świecą mocniej,raz słabiej a jak nacisnąłem hamulec to wogóle w kontrolkach robiła się choinka.do tego auto raz się zamyka z pilota,raz tylko przednie drzwi.zgłupialem zupełnie o co chodzi.na koniec problem bo nie mogłem zostawić auta na parkingu przed realem na grochowskiej bo jeszcze by się coś z nim stało więc laweta i do domu.i teraz biedak stoi zamiast śmigać po lasach w rembridż:-)ma ktoś jakiegoś pomysła co to się mogło stac?