Strona 1 z 1

Hamulec łapie przy końcu...

: ndz gru 21, 2008 15:30
autor: ziomek1988
Witam, dziś jeździłem samochodem i było ok...samochód postał 20min i jechałem znowu. Poczułem wtedy że przy hamowaniu, samochód zaczyna hamować dopiero gdy mam pedał wduszony prawie do samego końca! Klocki są ok bo 2tyg temu były sprawdzane...co to możez być? Może brak płynu hamulcowego??

: ndz gru 21, 2008 15:42
autor: RoBaL84
Sprawdz kolego poziom plynu bo ja mialem kiedys tak samo w swoim mk II.

: ndz gru 21, 2008 15:43
autor: pszczyna
Szybki przegląd pod autem przewodów hamulcowych a zwłaszcza w okolicy tylnej belki , dokładniej giętkich przewodów pod kątem ich przetarcia

: ndz gru 21, 2008 15:48
autor: wielblad2
poziom płynu do kontroli i całej instalacji gdzieś musi być wyciek tak nagle to nawet burza nie przychodzi trzeba dobrze i wnikliwie poszukać przyczyny

: ndz gru 21, 2008 16:06
autor: ziomek1988
a jaki dolać płyn hamulcowy?? wszytskie są uniwersalne czy jak?

: ndz gru 21, 2008 17:10
autor: RoBaL84
W mk II mialem DOT-4 wiec poszukaj na forum jaki jest do twojego
Do twojego : http://www.allegro.pl/item476074456_mot ... 00_ml.html

: ndz gru 21, 2008 17:14
autor: ziomek1988
Dolałem płynu ale słychać że gdzieś kapie...jutro będzie trzeba się do mechanika wybrać :)

: ndz gru 21, 2008 17:15
autor: RoBaL84
Najlepiej to wjedz na jakis kanal i popatrz gdzie jest mokro

: ndz gru 21, 2008 17:54
autor: ziomek1988
Nie mam możliwości podjechania na kanał ale w garażu podłożyłem pod samchód prześcieradło to rano będe widział mniej więcej gdzie kapie

: ndz gru 21, 2008 23:44
autor: RoBaL84
Tez dobry pomysl. Daj znac gdzie bylo mokro i bedziemy myslec dalej

: wt gru 23, 2008 20:39
autor: ziomek1988
Ok awaria usunięta :) Okazało się że z tyłu przy osi, poszedł taki aluminiowy łacznik na przewodach hamulcowych...płyn wyleciał a hamulce się zapowietrzyły ale już jest naprawione. Natomiast co do płynu to leje się DOT-4. Aczkolwiek wielkie dzięki wszystkim za pomoc !! :bigok:

: wt gru 23, 2008 21:42
autor: pszczyna
Odpowietrzanie wykonywałeś na pracującym silniku bo to ważne

: wt gru 23, 2008 21:50
autor: ziomek1988
Bylem u znajomego mechanika u którego zostawiłem autko na 2 godzinki i zrobił to tak jak trzeba :P ale jak dokładnie to nie wiem

: śr gru 24, 2008 01:16
autor: RoBaL84
Najwazniejsze ze juz po klopocie