Strona 1 z 1

Traci obroty!!!

: pt gru 19, 2008 02:12
autor: axel0122
Mam pytanko jak odpalam samochod to przez pierwsze 3-4 min traci mi na obrotach do ok 900 (skutkiem tego jest trzesienie sie calego samochodu jak wiecie)... (chodz nie zawsze tak sie dzieje) czym to moze byc spowodowane... ??
Kazdy mechanik mi mowi co innego ale zaden nie potrafi tego naprawic...
Pozdrawiam

: pt gru 19, 2008 02:25
autor: bodzio_j
axel0122, za mało danych. Nie wiadomo jaki masz silnik. Podaj typ.

: pt gru 19, 2008 02:27
autor: axel0122
golf MK2
silnik: 1,3 8v na pełnym wtrysku
z gazem

: pt gru 19, 2008 07:13
autor: bodzio_j
axel0122, wydaje mi się, że 900rpm to jest dobrze.
Ale możesz masz kłopt ze "ssaniem" czyli niebieskim czujnikiem . Zmiezr oporność przy różnych temperaturach.

: pt gru 19, 2008 15:34
autor: axel0122
Jeszcze myslalem o tym zeby wymienic przewody podcisnienia i sprawdzic czy moze to cos da. Bo to powinien byc chyba pierwszy krok zanim zaaglebiac sie w drozsze i wieksze rzeczy. Co o tym myslicie?

: pt gru 19, 2008 16:23
autor: blazejm
ok. 900 obr/min to wartość prawie książkowa więc silnik na pewno nie drga przez to. Ja mam u siebie na biegu jałowym ok. 850 obr/min i nic nie drga. Sprawdź wydech (jak coś jest luźne to też tak potrafi drgać). Może też któraś z poduch silnika się skończyła.

: sob gru 20, 2008 01:23
autor: axel0122
No tak, wiem ze 900 obrotow to wartosc ksiazkowa, tylko on normalnie po kilku minutach jak sie rozgrzeje to stoi na biegu jalowym na 1000 a do czasu zanim sie rozgrzeje to spada do 850-900 i cala buda sie trzesie. A w dodatku zanim te obroty sie unormuja to jak jade i nacisne sprzegło to potrafi zgasnac...
Dodam ze jak zapalam swiatła i właczam wentylator to obroty mi spadaja w samochodzie. Myslalem ze to jest cos z legulatorem napiecia, wymienilem go ale nic sie nie zmienilo... Moze wymienie jeszcze przewody cisnieniowe i zobacze co bedzie...

: sob gru 20, 2008 02:24
autor: blazejm
Napisz czy jeździsz na benzynce czy na LPG. Jeśli chodzi o spadanie obr. przy załączaniu świateł i wentylatora to normalne zjawisko. Alternator wtedy stawia większy opór i obroty silnika spadną na chwilę ale powinny się zaraz unormować.