pierburg 2e2- wysokie obroty(kilka pytan)
: ndz gru 14, 2008 20:32
kupilem silnik załozyłem go pozniej kupilem gaznik niby po regeneracji od goscia z allegro wszystko poskładane pali bez problemów tylko mocy troche brak ale nie w tym problem. jezdzilem sobie taki kilka dni az nagle obroty mi sie zawiesiły na jakis 3-4 tys. auto poszło do mechanika nawet niewiem co robił bo nie miałem mozliwosci nawet z nim porozmawiac(praca) ale odebrałem auto znów jezdziło obroty ok wiec uznałem ze jest dobrze.przelatałem tak 2 tyg zrobilem z jakies 300km wsumie dosc czesto kreciłem go wysoko i wszystko było ok. dzis jade silnik dobrze rozgrzany bo przejechałem jakies 40km ale spokojny styl jazdy. stoje na swiatłach az tu nagle j%b i obroty znów 4tys udało mi sie tak dojechac do domu. otwieram mache i oczywiscie pierwsze na co spojzałem to :

wczesniej ten siłownik czy co to jest był na maxa schowany nie stykały sie wogole a teraz jest wysuniety na maxa stad te obroty(tak mi sie wydaje) wiec wziołem 2 grosze i wykreciłem ta sróbke i ustawiłem w ten sposób obroty i puki co jest ok. moje pytanie brzmi kiedy i czy te elementy powinny sie stykac jak powinien zachowywac sie ten wysówany trzepien tzn kiedy silnik zimny ciepły itd. prosze o info z góry dziekuje

wczesniej ten siłownik czy co to jest był na maxa schowany nie stykały sie wogole a teraz jest wysuniety na maxa stad te obroty(tak mi sie wydaje) wiec wziołem 2 grosze i wykreciłem ta sróbke i ustawiłem w ten sposób obroty i puki co jest ok. moje pytanie brzmi kiedy i czy te elementy powinny sie stykac jak powinien zachowywac sie ten wysówany trzepien tzn kiedy silnik zimny ciepły itd. prosze o info z góry dziekuje