Strona 1 z 1
świece
: pn gru 08, 2008 15:43
autor: aroarus
Witam czy mógłby ktoś powiedzieć jakby wyglądałaby jazda przy niedziałającej jednej świecy(lub chwilami niedziałającej) bo coś takiego podejrzewam i nie wiem czy to dokładnie to, golf II 1.6 benzyna bez gazu
Re: świece
: pn gru 08, 2008 15:47
autor: Szosownik
aroarus pisze:Witam czy mógłby ktoś powiedzieć jakby wyglądałaby jazda przy niedziałającej jednej świecy(lub chwilami niedziałającej) bo coś takiego podejrzewam i nie wiem czy to dokładnie to, golf II 1.6 benzyna bez gazu
nie równo by chodził bo cylinder nie pracowałby wtedy
: pn gru 08, 2008 16:59
autor: pszczyna
Nie równa praca silnika, zrywanie oraz szarpanie .
Świeca powiadasz lecz weź pod uwagę kable WN ,kopułkę ,palec rozdzielacza
: pn gru 08, 2008 20:47
autor: aroarus
tzn.?? wymienić czy da sie jakoś sprawdzić??
: pn gru 08, 2008 21:45
autor: pszczyna
Kable w nocy sprawdzisz czy nie iskrzą , podczas pracy silnika poruszaj nimi lecz ubierz gumową rękawicę w razie czego, a co do kopułki i palca to otwierasz i sprawdzasz czy palec nie jest wytarty oraz same styki w kopułce
: pn gru 08, 2008 22:41
autor: Mc_Gyver
ja kiedyś miałem podobny problem...brakowało styku na linii kopułka-palec...nie mogłem za nic uruchomic samochodu przy wilgotnym powietrzu. Podobnie będzie z przebijającymi przewodami WN...przy opadach, mgle będzie problem z odpaleniem silnika...będzie łapał na jeden, dwa cylindry po czym będzie gasł...Jeśli tak się nie dzieje przy wilgotnej aurze...to pewnie będzie wina świecy.
: czw gru 11, 2008 20:55
autor: kramar68
Witam,
przeczytałem jak kolega wymienił świece i tutaj chciałem zadać pytanie:
również wymieniłem świece i samochód chodził (pracował) ok, ale po dwóch miesiącach coś nie tak, tzn. odpalam wchodzi w obroty pracuje ładnie ale po 20-30 sekundach zaczyna się dławić spadają obroty gaśnie, jeżeli powoli dodaje gazu da się jechać i po przejechaniu 500m - do kilometra jest już ok, praca silnika dobra.
w czasie tego rwania dymi trochę i nie taki zapach z wydechu.
Nie śmiejcie się ale wcześniej wyjeżdżając i zamykając bramę zapach był nawet do zniesienia ale nie teraz.