Strona 1 z 1

Problem z paleniem przy dużej wilgotności

: ndz gru 07, 2008 13:50
autor: xiyal
Witam
od jakiegoś czasu mój Golf nie chce palić jak tylko zrobi się wilgotno. Wyjałem dziś kopułkę i zauważyłem że jest pęknięta. Chciałbym się dowiedzieć, czy takie pęknięcie dyskfalifikuje tą kopułkę i wymaga zakupu nowej.
I czy, przy ewentualnym zakupie nowej, wymieniać od razu palec?
W ogóle to ile można jeżdzić na jednych przewodach WN? Ja już zrobiłem paredziesiąt tysięcy i chyba dawno już to powinienem uczynić :/

Pęknięcie przedstawiam na załączonej fotografii.

Z góry dzięki za odp i pomoc :)

: ndz gru 07, 2008 14:16
autor: dziejo
zdecydowanie wymienić kopułkę (w zasadzie palca nie musisz ale nie wiadomo czy jest sprawny ) wymień kopułkę
a przewody owszem ale zanim się zdecydujesz na ich wymianę ściągnij z nich metalowe ekrany na gniazdach świec

[ Dodano: Nie Gru 07, 2008 13:20 ]
w zasadzie powinineś sprzawdzić cały układ zapłonowy od cewki poprzez przewody kopułke aparat (sławny czujnik halla )
proponuję zanim cokolwiek będziesz działał poszukać na forum o takich przypadkach np

http://www.google.pl/custom?hl=pl&inlan ... la&spell=1

: ndz gru 07, 2008 14:57
autor: Paweł Marek
xiyal, pękła ci tylko osłona plastykowa, wywal ją w cholerę, nie pomyl kolejności kabli przy składaniu i powinno być ok. Te czarne osłony dają często w kość, bo stanowią drogę ucieczki dla iskry

: ndz gru 07, 2008 15:08
autor: xiyal
aha, czyli spokojnie mogę to z powrotem złożyć
no dobra, założę z powrotem i zobaczę - trochę ją poczyściłem

: ndz gru 07, 2008 15:14
autor: Paweł Marek
xiyal pisze:trochę ją poczyściłem
może nie wystarczyć, przerabiałem to, plastyk tej czarnej osłoby się zwęgla zwłaszcza jeśli już po nim iskra skakała. Dobrze ci radzę wywal tą osłonę oczywiście póki nie kupisz nowej całości.

: ndz gru 07, 2008 15:34
autor: xiyal
Paweł Marek pisze:
xiyal pisze:trochę ją poczyściłem
może nie wystarczyć, przerabiałem to, plastyk tej czarnej osłoby się zwęgla zwłaszcza jeśli już po nim iskra skakała. Dobrze ci radzę wywal tą osłonę oczywiście póki nie kupisz nowej całości.

zdjąłem osłonę i założylem kopułkę - samochód od razu odpalił
teraz nie wiem, zostawić tak jak jest i zobaczyć przez następne wilgotne dni jak będzie sprawa wyglądać czy od razu kupić nową?

: ndz gru 07, 2008 15:40
autor: TAZ
Jak myślisz, że na zapłonie zaoszczędzisz to się bardzo mylisz. Dopadnie cię w najmniej odpowiedniej chwili.

: ndz gru 07, 2008 15:45
autor: Paweł Marek
xiyal, moje zdanie jest takie że ta osłona jest zbędna, pod nią gromadzi się wilgoć, a sama osłona jest z badziewnego materiału. Kopułkę jeśli jest już stara sobie zmień, osłonę jak uważasz. Zresztą często nowe kopułki są bez tej słony sprzedawane.

: ndz gru 07, 2008 19:23
autor: xiyal
TAZ pisze:Jak myślisz, że na zapłonie zaoszczędzisz to się bardzo mylisz. Dopadnie cię w najmniej odpowiedniej chwili.
Tu nie chodzi o oszczedzanie, po prostu nie bawię się mechaniką a samochodu używam jako konsument i nie wiem. Od czasu do czasu grzebnę w czymś co nie wymaga dużej wiedzy. Jeśli polecacie by wymienic kopułkę, to wymienię - stąd moje pytanie. Wg mnie nie wygląda ona źle, ale może czas zrobił swoje i warto wymienić. Patrzyłem na ceny i koszt nie jest duży.

[ Dodano: Nie Gru 07, 2008 18:26 ]
Paweł Marek pisze:xiyal, moje zdanie jest takie że ta osłona jest zbędna, pod nią gromadzi się wilgoć, a sama osłona jest z badziewnego materiału. Kopułkę jeśli jest już stara sobie zmień, osłonę jak uważasz. Zresztą często nowe kopułki są bez tej słony sprzedawane.
Zrobiłem wg Twojej rady - wywaliłem tą osłonkę, włożyłem tak jak jest. Samochód ładnie zapalił i wróciłem już z trasy. Ale ponieważ samochód ma już 13 lat, a ja nie wiem czy kopułka była wymieniana, to jutro kupię i wymienię na nową.

Dzięki wielkie za podpowiedzi.

: ndz gru 07, 2008 20:05
autor: mate64
Paweł Marek pisze:xiyal, moje zdanie jest takie że ta osłona jest zbędna, pod nią gromadzi się wilgoć, a sama osłona jest z badziewnego materiału. Kopułkę jeśli jest już stara sobie zmień, osłonę jak uważasz. Zresztą często nowe kopułki są bez tej słony sprzedawane.
Z tego co wiem są dostępne wersje z i bez tego plastyku w handlu.

BTW do czego w zasadzie służy ten plastik? to ma byc jakiś ekran?

[ Dodano: 07 Gru 2008 19:06 ]
dziejo pisze:ich wymianę ściągnij z nich metalowe ekrany na gniazdach świec

w jakim celu? co to da?

: ndz gru 07, 2008 20:14
autor: Paweł Marek
mate64 pisze:BTW do czego w zasadzie służy ten plastik? to ma byc jakiś ekran?
już próbowałem się dowiedzieć, i nie mam zielonego pojęcia. Niewykluczone że to ekran, być może to nie jest zwykły plastyk tylko jakiś specjalny z węglem trochę przewodzący, żeby spełniał funkcję ekranu. W każdym razie po tym jak w ulewnym deszczu auto mi się zatrzymało w leśnej głuszy, bez zasięgu komróki, i właśnie przez to cholerę, to więcej tego u mnie nie bedzie.

: ndz gru 07, 2008 21:28
autor: dziejo
w jakim celu? co to da?
w pierwszej kolejności przeskok iskry na masę w starych kablach jest własnie na tych koncówkach
piszę to z autopsji miałem niedomagania układu zapłonowego na początku mojej przygody z VW
okazało się za własnie po usunieciu tych osłon auto odzyło
ale po kilku tys i tak wymieniłem kopułke
jedna rada nie kupuj włoskiego badziewia

: ndz gru 07, 2008 22:47
autor: mate64
Paweł Marek, Dziejo THX :grin:

A co do włoskiego badziewia, to kupiłem palec boscha, made in Spain, i po miesiącu założyłem włoski (EST, PST, EPS czy jakoś tak), na razie chodzi i problemów nie sprawia :grin:.