Strona 1 z 1
Zawieszenie
: ndz lis 23, 2008 22:11
autor: kilert
Witam. Mam problem z tylnym zawieszeniem. Po wymianie tylnych amortyzatorów(amortyzatory +odboje i osłony) jaj najadę na obniżoną studzienkę to coś stuknie z tyłu w zawieszeniu. Taki głuchy dźwięk. Jak przejadę przez poprzeczną nierówność typu łagodny uskok to nic nie puka. Przed wymianą też ten dźwięk słyszałem ale myślałem że po wymianie amortyzatorów zniknie. Macie jakieś pomysły co to może być. Podkreślam że kupiłem dość dobre amortyzatory. Za wszystko dałem 280 zł.
: ndz lis 23, 2008 22:47
autor: Paweł NPI
Może warto wejść pod auto i sprawdzić czy wydech nie uderza o belkę...
[ Dodano: 2008-11-23, 21:48 ]
ewentualnie tuleje belki zaczynają się odzywać...
: pn lis 24, 2008 00:31
autor: barek321
w moim golfie mialem podobne, tylko ze stukanie z przodu a problemem okazalo sie lozyskowanie amortyzatora jezeli dobrze kojarze
: pn lis 24, 2008 01:26
autor: grandi
Z tyłu nie ma łożysk , w jakim stanie były gumy te górne co wchodzą w kielich , w tuleje wątpie chociaż do końca nie wiadomo , sprężyne umiescowiłeś w rowek??
Dobrze dokręciłeś gure amortyzatorów
: pn lis 24, 2008 09:25
autor: kilert
gumy były w porzadku, wymieniłem jeszcze tą obsadkę w którą wchodzi guma a potem góra sprężyny. Góre skręciłem na maksa nie powinno tam być żadnych luzów.
: pn lis 24, 2008 12:15
autor: Maćkooo
A jakie założyłeś amorki gazowe czy olejowe?
Wiem że na gazowych tak stuka , podskakuje tył przy ostrzejszych wybojach. Nie wiem jak jest na olejowych, podobno auto jest bardziej miekkie.
Moze niech wypowie sie ktos kto ma olejowe czy tak podskakuje , stuka tył po szybszym wjechaniu w dziure.
: pn lis 24, 2008 12:50
autor: guti
barek321 pisze:w moim golfie mialem podobne, tylko ze stukanie z przodu a problemem okazalo sie lozyskowanie amortyzatora jezeli dobrze kojarze
pudło , raz ze łozyka nie maja nic do pukania tylko poduszki ewentualnie, a dwa ze z tyłu nie ma łozysk wiec nie wiem jaki sens ma Twoja wypowiedz.
Maćkooo pisze:Wiem że na gazowych tak stuka , podskakuje tył przy ostrzejszych wybojach. Nie wiem jak jest na olejowych, podobno auto jest bardziej miekkie.
mam gazówki z tyłu , mialem olejaki , powiem szczerze ze na gazówkach jest sztywniej , byc moze to jetst przyczyna głuchego odgłosu , chociaz u mnie teraz na zimówkach niezbyt słychac jakies gluche odgłosy. wjedz kolego do jakiegos diagnosty, niech Ci obejrzy tuleje , wprawdzie moga one byc jeszcze ok na wyglad, ale sa juz stare jezeli nikt tego nie wymieniał, guma jest twarda plus do tego temperatura i wychodzi wszystko.
wiem jak moze sie zachowywac przednie zawieszenie , niby tuleje były ok , ale po wsadzeniu nowych jazda autem stala sie przyjemniejsza.
: pn lis 24, 2008 15:08
autor: sewooo
skoro przed wymianą było to samo to nie szukaj przyczyny w amorach. Możesz tak jak pisze
guti, podjechać do diagnosty niech sprawdzi tuleje gumowometalowe na tylnej belce. Głuchy dźwiek kojarzy się z uderzeniem przez jakiś materiał wytłumiajacy także kieruj się na kanał

: pn lis 24, 2008 19:17
autor: kilert
Znaczy nie było tego tak bardzo słychać tylko koła ocierały mi o nadkola jak siadły 2 osoby z tyłu na większej ''hopie''. Teraz jest dość sztywno i nie ociera już nic tylko ten dżwięk mi nie pasuje. Dodam że tą tulejkę która centruje górę amortyzatora w tej gumie dorabiałem włąsnoręcznie (długość jej zgadzała się z oryginałem) bo nie występuje taki element w sprzedaży. Teraz jakby po tej wymianie jest ten stuk bardziej słyszalny. Tuleje odpadają ponieważ sprawdzałem je przed wymianą amorów i nie ma luzu ani nic podobnego co mogłoby świadczyć o ich większym zużyciu. Jedynie zauważyłem lekki luz na łożysku na lewym kole ale nie wiem czy to może się tak tłuc. Kurde będę musiał pewnie jeszcze raz do tego zaglądnąć

.
: pn lis 24, 2008 20:58
autor: Maćkooo
Aha dopowiem coś. Po wymianie amorków jezdziłem bezproblemowo. Po ok 2 miesiacach cos zaczelo stukac z tyłu w okolicach którejs kolumny. Szukałem odkrecałem czaiłem belke , było wszystko ok podokrecane. W końcu postanowiłem jeszcze raz dokrecic górne mocowanie amorka ale tak fest. I problem zniknął. A było to takie stukanie jakaby cos sie delikatnie o cos obijałom nawet jakby to było delkatnie metaliczne. Spróboj jeszcze to zrobic, przytrzymaj kluczem góre i dokrec portzadnie te nakretke.