Strona 1 z 1

brak biegów

: pt lis 21, 2008 19:02
autor: szypowski1
witam dzis po wbiciu wsteczengo niem ogłem wbić już zadnego biegu ......jest tylko wstyczny
co moze byc tego przyczyna
golf II 1,6 D
skrzynia 4 biegowa

: pt lis 21, 2008 19:06
autor: dziejo
a co z lewarkiem jest lużny ??

: pt lis 21, 2008 19:10
autor: sas_gti
piszesz ze po "wbiciu"
Skoro tak to ja to rozumiem że wsteczny ciężko wchodził.
Jeśli klamra od regulacja nie była za dobrze skręcona to się przestawiła podczas wbijania wstecznego (pewnie użyć trzeba było nieco większej siły niż normalnie)

Musisz przeprowadzić oględziny mechanizmu a potem ewentualnie regulację. Nie będę pisał co i jak tutaj bo bym się powtarzał ale jeśli poszukasz to znajdziesz na forum bo kilka razy to opisywalem.

: pt lis 21, 2008 19:11
autor: szypowski1
jest luzny

[ Dodano: 21 Lis 2008 18:13 ]
biegi dzaiłąły bardzo lekko nie było z nimi problemów wsteczny wchodził jak inne biegi bez urzycia duzej siły teraz dzaiła tylko wsteczny

: pt lis 21, 2008 19:17
autor: sas_gti
no to oględziny począwszy od lewarka w kabinie do wybieraka. Szczególną uwagę zwróc na wałeczek biegu wstecznego pod maską (taki z kulką), na cięgna, oraz tuleje przez któe jest puszczony wałek przełączania (ta długa rurka co idzie z kabiny aż pod maskę)
Jedna tuleja jest przy lewarku w kabinie a druga nad maglem.

: pt sty 02, 2009 18:19
autor: Michal_alf
dołącze się i ja do tego tematu bo mam taki sam problem.
wbiłem wsteczny bieg i tak mu już zostało. Nie mogę go za nic wybić. Lewarek jest luźny ale to pewnie za sprawą luzów na cięgnach.
Próbowałem też przy skrzyni ruszać cięgnem, które z niej wychodzi. Na boki ma trochę ruchu, przód tył juz niewielki. Próbowałem nawet juz przy użyciu brutalnych środków typu młotek i kawałek pręta (oczywiście w granicach rozsądku :) ). Nie pomaga nic.
Czy będzie konieczne wyciąganie skrzyni?
NIe wiem czy to ma jakieś znaczenie. Kilka dni temu było zmienianie sprzęgło, bo padło. Teraz nie wiedzieć czemu też nie działa prędkościomierz (linka jest przykręcona właściwie na swoim miejscu). Czy mogło coś odpowiedzialne za pracę licznika wpaść do skrzyni i spowodować blokade?

Moje auto to Golf II z silnikiem KR 1.8 16V DOHC 139 PS (swap z Corrado - dzieło poprzedniego właściciela)

Proszę o jakąś pomoc, bo już tracę nerwy do tego auta i tylko czekać kiedy siekiera pójdzie w ruch :chytry:

: ndz sty 04, 2009 17:06
autor: sas_gti
Michal_alf pisze:Czy mogło coś odpowiedzialne za pracę licznika wpaść do skrzyni i spowodować blokade?
niestety tak - ślimak napędowy może zblokować skrzynię jesli do niej wpadnie. Ślimak jest na lince napędowej licznika

: pn sty 05, 2009 02:02
autor: Michal_alf
na lince?? hmm. bo byłem u kumpla który mi to sprzegło robił, zaraz po tym jak zauważyłem że prędkościomierz nie działa. i odkręcił linke. I nie było na niej żadnego ślimaka. Tylko już to kwadratowe zakończenie linki, które wchodzi w ślimak. Bo sprawdzał czy linka nie poszła i kręcił palcami. Czyli to to może być przyczyną. No nic. Ma dzisiaj ten kumpel rano do mnie przyjechać i obadać sprawę. najwyżej będzie reklamacja :)
Dzięki za info.

: pn sty 05, 2009 12:00
autor: sas_gti
może nie założył zawleczki na ślimaka i ten się zsunał do skrzyni.

: pn sty 05, 2009 12:13
autor: Michal_alf
a to na zawleczce montowane jest? hm. dobrze wiedzieć. Golf jak narazie dla mnie obce auto. Wcześniej miałem poloneza i tego z zamknietymi oczami już bym rozebrał :D. A golfa sie dopiero uczę. Najprawdopodobniej jest tak włąsnie jak piszesz. Bo nie było ślimaka na lince.
Auto dzisiaj pojechało do kumpla. Jak dojechaliśmy na holu do niego (na wciśnietym całą drogę sprzęgle) to pod jego domem wsteczny w końcu wyskoczył. Ale auto zostało u niego do rozbiórki. Bo skoro raz zablokowało to moze i drugi raz, a może i większe szkody spowodować. Więc nie ma co ryzykować.
Dzięki Ci wielkie sas_gti za pomoc. Napewno się przydadzą Twoje informacje.

: pn sty 05, 2009 12:28
autor: sas_gti
a no jest :)
Obrazek

: śr sty 07, 2009 14:59
autor: Michal_alf
no więc... jak się okazało to faktycznie w skrzyni biegów kumpel znalazł ślimak. z tym że nie jeden ale DWA!!. jeden w stanie dobrym, za to drugi zmasakrowany strasznie. Widocznie już poprzedniemu włąścicielowi wcześniej wpadł. aż dziw, żę do tej pory nie było żadnej nieprzyjemnej niespodzianki.
Powoli mi kumpel sklada wóz i na wieczór będzie do odbioru. :)