Strona 1 z 1
Silnik czasem pracuje na 3 cylindrach
: pn lis 17, 2008 23:15
autor: nnooxx
Witam,
Mam pewien problem od pewnego czasu. Silnik czasem, raz dłuzej raz krucej w nieregularnych odstepach czasu, straci moc i wpada w wibracje - wynikajace z nie pracującego ktorego z cylindrow. Bylem z tym u mechanika, komp wywalał błedy i ogulnie powiedziano mi ze program sie zepsol, wgrali od nowa i juz gotowe. Autko odebralem, wygladalo ze jest ok, ale po 2 dniach moze, znowu sie zaczelo, coprawda momenty nieprawidłowego działania sa dosłownie chwilowe ( 10 sekund ) bo wczesniej mogly trwac i kilka minut ( nawet po wyłaczeniu silnika i po odczkaniu dluzszego okresu czasu właczał sie dalej pracujac na 3ech ) to jestem ciekaw co moze byc przyczyną tego zachowania. Jutro oddaje auto do nich, spowrotem, ale jezeli ktos sie orientuje co to moze byc, był bym wdzięczny za poinformowanie - moze im cos podpowiem zanim mi wymienia polowe silnika bo nie koniecznie sie z tym mogli spotkac ;/
: pn lis 17, 2008 23:30
autor: KUBEK
Kolego moim zdaniem nie powinieneś narazie sie wtrącac w ich pracę (wiem jak mnie takie zachowanie klientów wku....a). Ale tak najważniejszą sprawą jest to jakie błędy są w komuterze silnika.... Spotkałem się z kilkoma przypadkami podobnej usterki ( wszystkie występowały na ciepłym silniku a w szczególności jak się ostro jeździło) jednym z nich była uszkodzona świeca zapłonowalub cewka, drugi wypalone piny w kości z cewki zapłonowej, trzeci uszkodzona instalacja przepływomiwrza- chilowy brak styku (brak błędów w kompie) i czwarte nieszczelnośc w dolocie turbo-przepustnica. Może być jeszcze wiele innych ale coś więcej można powiedzieć na ten temat wiedząc jakie były błędy (opis i kody) lub robiąc diagnostykę samemu... Pozdrawiam
: pn lis 17, 2008 23:42
autor: nnooxx
hmm dzieki za podpowiedz, nie jestem typem natretnego klienta, który sie rzuca na mechnikow ze nie wiedza co robią

Zdajac auto do nich przekazałem głosno moje przemyslenia ze to moze swiece lub kable, ale jutro sie pewnie okaze

mam nadzieje ze nic powaznego i dadza jakis rabat hehe.. bo ostatnio za duzo kasy poszlo i kieszen robi sie pusta ;/
: pn lis 17, 2008 23:49
autor: KUBEK
OK lekko nakierować zawsze możesz.... Czasami bardziej pomaga jak sprecyzujesz dokładnie usterkę i momęty jej występowania (swoimi słowami). Pozdrawiam i powodzenia
aha daj znać o efekcie końcowym..
: pn lis 17, 2008 23:59
autor: nnooxx
co do specyzowania było gorzej, bo działo sie to zarówno na zimnym letnim i cieplym silniku, raz myslalem ze to od nagrzania bo podeptalem chwile i sie zaczelo, ale potem juz na zimnym odpalil normlanie i po chwilce sie zaczelo od nowa, wiec najgorsze jest to wlasnie ze nie znalazłem zadnej reguły... Napisze jak sie wyjaśni co bylo przyczyną

Pozdr

: wt lis 18, 2008 00:03
autor: KUBEK
Z twojego opisu wynika że na początku usterka pojawiała się po ostrej jeżdzie a w pożniejszym czasie coraz częściej i przy rożnych temp.... Moim zdaniem problem tkwi w kostkach z cewek zapłonowych (wypalone piny "+")
: wt lis 18, 2008 00:11
autor: nnooxx
To chyba nie było tak, choc nie moge tego potwierdzic juz na 100%, poniewaz zaczelo mi sie to dziac juz dluzszy czas temu ( z czasem sie to nasilało az w koncu pojechałem z tym ) i juz nie pamietam dokładnie od czego sie zaczeło. Czyli mogę zaproponowac sprawdzenie tych kostek ? Wiaze sie to z ich wymianą całkowitą czy nawet całego modułu w razie czego ?
: wt lis 18, 2008 00:15
autor: KUBEK
powinno wystarczyć dokładne oczyszczenie pinów(chyba że są kopletnie przegrzane to trzeba je wymienić) w kostce i cewce zapłonowej. Zawsze możesz powiedzieć ....Bo mój kolega miał podobnie i...
: sob lis 22, 2008 12:57
autor: nnooxx
Powiem w takim razie napewno, moze na szczescie tylko to było usterką i oszczedze im czasu bo maja spory ruch

i dzieki temu moze i samemu wyjde na tym taniej
[ Dodano: 18 Lis 2008 08:38 ]
Auto zostawilem, czekam teraz na kontakt, ale jak spytalem czy te piny moga byc powodem usteki, odrazu odpowiedz była ze to nie to i będa szukac.
Dzisiaj odebrałem auto ( w sumie 500 zł juz mnie to wyszło ) wymienione zostały świece... ale problem okazał sie jednak innny, a mianowicie CHYDRAULIKA ROZRZADU jest wadliwa, nie pamietam doklandnie jak zostalo to powiedziane, ale mniej wiecej chodzi o to ze zacinają sie zawory ( ? ) i w nie odpowiednich momentach otwierane sa zawory co podowuje nie odpowiednie spalanie w ktoryms z cylindrow co jest powodem utarty mocy i silnymi wibracjami calym silnikiem.... Dzieje sie to niezaleznie od niczego, a jazda z tym spowoduje wypalanie zaworów ;/... naprawa to wymiana wszystkich "nie pamietam co " czyli 20 elementow po 46 zł bodajze... + robocizna nie cale 500 + wymiana oleju czyli koszt okolo 1800 zł...
Troche jestem załamany nie bede ukrywal bo sa to koszta troche przerastające moje mozliwości... ale przeciez nie mam innego wyjscia.. musze naprawic...
Wiec teraz moje pytanie skieruje sie w pewnym kierunku... jezeli ktos rozumie co sie stalo, to jest cos co przy okazji moge wymienic na "lepsze" zeby wyciagnac wiecej mocy itd ? ...
Prosze szybko o jakąś rade !