Strona 1 z 1
Eko-jazdza czy Eco-driving:)
: pn lis 17, 2008 10:05
autor: Bastek666
Czesc. Powiedzcie mi czy Ekojazda jest zdrowa dla silników Diesla TDI ? ?? bo tyle różnych rzeczy sie naczyta łem ze nie wiem...a to ze turbine szlak trafia a to to a to tamto...co myslicie o ekojezdzie w wypadku golfa 3 TDI ?
: pn lis 17, 2008 10:11
autor: Zico63b
Dla tzw. sieczkarni czyli silników D i TD nie szkodzi ale do TDI nie wlałbym za nic

, choćby fabryczna instrukcja pisała cokolwiek (a pisze, że można

)
A jeśli chodzi o styl to niestety, "komin trzeba od czasu do czasu przeczyścić" czyli nie wariować ale stała jazda między 1200 a 2000obr/minutę nie jest dobra.
: pn lis 17, 2008 10:28
autor: zodiak
le chodzi ci o styl jazdy czy o paliwo (bo tak to odebrał kolega powyżej)?
..
: pn lis 17, 2008 21:38
autor: Bastek666
oczywiscie ze chodzi o styl jazdy...kolega w pierwszym poscie chyba był na bani bo mu sie wszystko pomieszało, bo nie wierze zeby był taki zielony zeby nie odrózniać eko od bio:) wiec CHODZI O STYL JAZDY ZWANY ECO_DRIVING co o tym myslicie przy silniczku TDI?
: pn lis 17, 2008 21:49
autor: bongo
A tam,trza pałować klekota
Moja żona podczas mojego blisko półrocznego pobytu za granicą uprawiała eco driving,gdy wsiadłem za kierownicę to w lusterku zobaczyłem wielką chmurę czarnego dymu.Dopiero po kilku godzinach ostrej jazdy przepalił wszystkie dziadostwa....
: pn lis 17, 2008 23:44
autor: Zico63b
Kolega w pierwszym poście wyznaje zasadę "jestem trzeźwy - prowadzę", także dialog... ha, ha, ha

: wt lis 18, 2008 08:43
autor: feniks
Odnośnie Eco drivngu możesz w TDI. Z tym że chodzi mi o nie deptanie do dechy a stopniowe przyszpieszanie co przy każdym silniku czy to benzyna czy ON daje znaczne oszczędności, tylko zwróć uwagę
by nie jeździć wyłącznie z obrotami poniżej załączenia się turbinki. Nie wiem jak to jest z dojeżdżaniem do skrzyżowań na redukcjach bez hamowania czy przy TDI to nie szkodzi(to już ktoś z TDI musi się wypowiedzieć). Reasumując Eko jada to nie jest zamulanie, jak by się wydawało a najprostsza meoda na oszczędności. U mnie w 1.6 na trasie dla przykładu 110km(Zgorzelec-Zielona Góra):
-ciężka noga 8,5l/100km
-spokojna jazda(choć nie przepisowa) do120, obroty do max 4tys. przy wyprzedzaniu, hamowanie silnikiem 7l/100km
wniosek 7,50PLN na browarka w kieszeni

: wt lis 18, 2008 09:08
autor: m.s
bongo pisze:A tam,trza pałować klekota
Moja żona podczas mojego blisko półrocznego pobytu za granicą uprawiała eco driving,gdy wsiadłem za kierownicę to w lusterku zobaczyłem wielką chmurę czarnego dymu.Dopiero po kilku godzinach ostrej jazdy przepalił wszystkie dziadostwa....
cała prawda o jezdzie dieslem
ja smiagałem Eko jazda przez ponad 1 m-c i róznica była minimalna na spalaniu
wiec poco zamulac auto klekot musi śmigac
: wt lis 18, 2008 09:40
autor: feniks
m.s pisze:poco zamulac auto klekot musi śmigac
może cos w tym jest, ile taki klekot pali przy pałowaniu do 11l/100km nie dojdziesz zapewne a przy benzynce bez problemu, dlatego Eco głównie przy benzynce ma sens wg. mnie
: wt lis 18, 2008 09:46
autor: m.s
feniks79 pisze:może cos w tym jest, ile taki klekot pali przy pałowaniu do 11l/100km
umnie przy mojej jezdzie to max 6,5 ale to mocny but

auto podkrecone oczywiscie
feniks79 pisze:dlatego Eco głównie przy benzynce ma sens wg. mnie
no i wszystko w temacie
