Strona 1 z 1

wymiana wentylatora chłodnicy

: pn lis 17, 2008 08:23
autor: djtomek
witam
ostatnim razem zauwazylem i uslyszalem ze zacierają się mi tulejki w silniczku od wentylatora - jako że nie jest on ponoć wymienialny więc już kupiłem nowy i wszystko czeka na montaż ! i tu moje pytanie -mechanik twierdzi ze do wymiany musi zdejmować zderzak wyciągać chłodnice no i płyn spuszczać ! czy to jest konieczne - czy nie da rady tego wymienić od środka ? pytam bo nie chce żeby mnie naciągnął na koszty wielkie bo juz sam wentylator trochę mnie wyniósł !
tak że jeśli ktoś wymieniał u siebie to proszę o pomoc
auto to mk III 2,0 8v 2E z 1992 roku :) pozdr

: pn lis 17, 2008 08:30
autor: miś fazi
ma racje mechanik , w MK3 jest problem z wymianą wentylatora , trzeba zdjąc zderzak , belke pod zderzakiem , a jak masz tą największą chłodnice to trzeba odkręcić lampy , bo nie puści chłodnicy , a na końcu zdejmujesz samą chłodnice , czasem piszą że da sie tylko ją odchylić do wyjęcia wentylatora , ale to jest masakra nie robota , niestety w MK1 MK2 było o niebo lepiej

[ Dodano: 17 Lis 2008 07:37 ]
jeszcze dodam i zapytam , sam sobie nie zrobisz ? potrzeba tylko klucz 13 i 10 oraz kleszcze do opasek na wężach

: pn lis 17, 2008 09:05
autor: djtomek
no właśnie się zastanawiam czy sam bym dał rade - bo mechanik mnie skasuje trochu;/ a juz kurde wydałęm niemal ostatnią kase na wentylator ;/ miś fazi, powiedz mi ile to jest roboty ? zderzadk , belka ni o wyciągnięcie chłodnicy - mam ta mniejszą bo 16v i vr miały tą większą o ile się nie myle !

: pn lis 17, 2008 17:15
autor: miś fazi
nie ma żadnego problemu , na pewno sobie poradzisz ,tam nie ma nic trudnego

: wt lis 18, 2008 11:18
autor: guti
zdjejmujesz blendy i kierunki, tam masz po dwie srubki na strone w tych dziiurach , odkrecasz srubki na łaczeniu pasa z błotnikiem, odpinasz plastiki z nadkola, odpinasz kabelki, linke od maski, weze od chłodnicy , wszystko co bedzie Ci przeszkadzac jak bedziesz wyciagał przód,
wychodzi cały zderzak z belka pod nim, chłodnica, lampami. na spokojnie sobie odkrecasz zderzak od belki , pozniej belke od wzmocnienia (pasa plastikowego) łatwo sie połapiesz :) Powodzenia w pracach :)

: wt lis 18, 2008 11:29
autor: djtomek
guti, dziękuje za opis jutro urlop więc będę się za to brał powoli :)