Strona 1 z 1

Zawieszenie na krawężniku -jak poprawić zderzak ?

: pt lis 14, 2008 12:41
autor: kolbozz
Witam,

Szukałem forum na ten temat ale bezskutecznie. Mój problem polega na tym:
Jak wszyscy właściciele i miłośnicy MK4 wiemy że przedni zderzak jest bardzo niski, nie mówiąc że większość z nas ma jeszcze obniżone zawieszenie... Otóż ostatnio podjechałem na parkingu (po raz chyba już czwarty) za blisko krawężnika, w trakcie cofania zahaczyłem plastikiem o beton krawężnika i odskoczyły mi boki zderzaka.
Wcześniej nie raz mi się to zdarzyło ale jakoś udawało mi się trafić z bocznymi mocowaniami w dobre miejsca. Tym razem niestety odstają boki i nie udaje mi się tego zmontować. Problem z pierwszym mocowaniem (wsuwanym) bliżej lampy. To mocowanie bliżej kola trzyma dobrze. Sprawdzałem jak to wygląda wewnątrz i nie ma żadnego złamania.

Jak radzicie sobie z tą sprawą we własnych MK4? Czy trzeba rozkręcić cały zderzak :grrr: ?

: pt lis 14, 2008 13:19
autor: Sztomel
kolbozz, zdejmij całą tą dolną dokładkę (bez demontowania całego zderzaka - bo nie ma to żadnego sensu ani uzasadnienia) i zacznij ponownie wsuwać, najpierw delikatnie na całej długości abu zobaczyć jak spasuje jego koniec z lewej i prawej bocznej strony zderzaka a potem gumowym młotkiem (dodatkowo jeszcze przez kawałek koca lub zwiniętego ręcznika dobij aby zatrzaski wskoczyły w swoje miejsca i lakier nie odskoczył - jeśli dokładkę masz lakierowaną) - musi spasować, nie ma bata a najwygodniej jest to robić na podnośniku warszatowym przy podniesieniu całego auta na wysokość Twoich oczu - ale to już nie dla każdego takie warunki.
Nie ma ani sensu ani uzasadnienia dla demontowania całego przedniego zderzaka.

[ Dodano: 14 Lis 2008 12:22 ]
skoro odstają Ci same boki przy nadkolach to są tam zaczepy (na każdej stronie po jednym) i o ile dobrze pamiętam są one zaczepiane w plastikowe nadkole - skoro dokładka odstaje to zaczepy mają zerwane nadlewy haczące i trzeba będzie to skręcić mocnym cienkiem drucikiem aby nie rzucało się zbytnio w oczy.

: pt lis 14, 2008 14:28
autor: kolbozz
Dzięki za obszerną odpowiedź.
Problem jest dość banalny (pozornie) chodzi dokładnie o te plastikowe zaczepy, są po 2 na każdą stronę te przy nadkolu trafiają bez problemu, natomiast te bliżej lampy żadną siłą nie chcą wejść, nie chciałbym uszkodzić zderzaka ani lakieru.

Młotek chyba nie pomoże bo zderzak odstaje tylko i wyłącznie w miejscu wsuwanych zaczepów blisko lamp.