Strona 1 z 3

Problem Hamulce Przód GOLF III + ABS

: śr lis 12, 2008 21:42
autor: kasztan_TDI
Witam mam problem z hamulcami + ABS w golfie III 95r
Niewiem co sie stało czy to wina "skonczenia" klocków? czy ABS?

Jeżeli chce zahamowac na "STOP KOŁA" (ostro) zaczyna przeskakiwac tak jakby szło po zębach i kola nie staną, jest jakiś dziwny dzwiek jakby od ABS... jak normalnie hamuje z wyczuciem to tego nie ma... Kontrolka od ABS mi nie swieci juz jak kupilem ale było OK.

Poprostu 1 słowem nie zahamuje na maxa bo zaczyna cos przeskakiwac (czuć bardzo na pedale) piszczec pod maska i w koncu po chwili pusci jak juz auto stoi :/ :panna:


HELP :( :panna:

: śr lis 12, 2008 21:45
autor: dziejo
to ABS !!!!!!!! :bigok: :bigok: :bigok: :bigok:

[ Dodano: Sro Lis 12, 2008 20:49 ]
Jak działa ABS dodane: 2006-11-07

ABS (niem. antiblockiersystem; ang. Anti-Lock Brakes System) – jest układem zapobiegającym blokowaniu kół podczas hamowania. Jak działa ABS? Podczas łagodnego hamowania układ pozostaje uśpiony. Bez przerwy nadzoruje prędkości obrotowe kół, ale nie wpływa na ciśnienie płynu w układzie hamulcowym. Takie hamowanie nie różni się niczym od hamowania autem bez układu ABS.

Przy ostrym hamowaniu często dochodzi do zablokowania kół – często dwóch na jednej osi, niekiedy dwóch po jednej stronie pojazdu, nierzadko wszystkich czterech, czasem tylko jednego. Wtedy układ ABS wykrywa, które koło zatrzymało się lub obraca się wolniej, niż powinno przy danej prędkości. Natychmiast zmniejsza ciśnienie płynu hamulcowego dopływającego do zacisku danego koła. Koło znów zaczyna się obracać z właściwą prędkością i odzyskuje przyczepność. Wówczas układ przywraca ciśnienie płynu. Jeżeli koło zablokuje się ponownie, ABS znów wejdzie do akcji. Ten cykl powtarza się wiele razy w ciągu sekundy, aż do zatrzymania lub zmniejszenia siły nacisku na pedał. Przypomina to hamowanie pulsacyjne w aucie bez ABS. Z tą różnicą, że układ ABS zmienia siłę hamowania z dużą częstotliwością, nieosiągalną dla prawej stopy najsprawniejszego kierowcy.

O przyczepności decyduje m.in. rodzaj nawierzchni, jej temperatura i czystość oraz obciążenie kół w danym momencie. Podczas jazdy te wartości stale ulegają zmianom. W przeciwieństwie do kierowcy, ABS potrafi w razie potrzeby w pełni wykorzystać aktualną chwilową przyczepność. Awaryjne hamowanie z zablokowanymi kołami (bez ABS) powoduje, że samochód przestaje reagować na ruchy kierownicą. Dzięki ABS nie tracimy nad nim kontroli, wciąż wpływamy na jego tor jazdy. Możemy bez obawy hamować na zakręcie lub w sytuacji gdy koła po lewej i prawej stronie auta dysponują różniącą się znacznie przyczepnością.

Niestety, ceną zachowania sterowności samochodu jest wydłużenie (niekiedy duże) drogi hamowania w niektórych sytuacjach – np. na luźnym śniegu lub na jezdni z dużymi nierównościami, pokrytej liśćmi, czy błotem. ABS musi bowiem do pewnego stopnia zmniejszać siłę hamowania także tych kół, które dysponują największą przyczepnością, aby nie zakłócać stabilności auta.

Warto pamiętać, że układ ABS jest skalibrowany do współpracy z w pełni sprawnym podwoziem i układem hamulcowym. Niesprawne amortyzatory powodują większe wydłużenie drogi hamowania w samochodzie z układem ABS, niż w aucie bez tego urządzenia. Zaleca się, aby wszystkie cztery opony były tego samego typu i zużyte w równym stopniu (dzięki regularnemu przekładaniu kół na osiach).

Jeżeli nie mamy w aucie układu ABS, w trakcie hamowania na prostej staramy się wyczuć granicę przyczepności kół. Z chwilą zablokowania kół należy lekko zmniejszyć siłę nacisku na pedał. (To wyjątkowo trudne, gdyż instynkt błędnie podpowiada, żeby na widok rosnącej w oczach przeszkody naciskać pedał hamulca jeszcze mocniej).

Hamując na zakręcie musimy zachowywać dalej idącą ostrożność – przekroczenie granicy przyczepności spowoduje natychmiastowy, trudny do opanowania poślizg. Gdy pierwsze zablokują przednie koła, wypadniemy z zakrętu przodem. Gdy wcześniej zablokują tylne koła, nastąpi gwałtowne zarzucenie tyłu auta.

Przed próbą ominięcia przeszkody musimy zmniejszyć siłę hamowania, aby koła nie przekroczyły granicy przyczepności w trakcie manewru.


autor: Bstok.pl

Źródło Skoda

: śr lis 12, 2008 21:57
autor: kasztan_TDI
A wiesz moze czego to przyczyną jest ?
to tzw: hamowanie po zębach.

? co mam zrobic w tej sytuacji?

: śr lis 12, 2008 22:03
autor: Paweł Marek
kasztan_TDI, masz sprawny ABS, na tym polega jego działane że nie zablokujesz kół

[ Dodano: Sro Lis 12, 2008 9:05 pm ]
no może te piski coś złego znaczą, ale niekoniecznie, daj posłuchać jakiemuś mechanikowi

: śr lis 12, 2008 22:06
autor: kasztan_TDI
tylko ze mocno zahamowac nie moge :( bo wtedy leci po zebach zgrzyta.

: śr lis 12, 2008 22:08
autor: rysiektr
kasztan_TDI pisze:tylko ze mocno zahamowac nie moge bo wtedy leci po zebach zgrzyta.
TAK MA BYĆ!!!! :bigok: wszystko masz OK!!! jak słabo Ci hamuje to sobie wieksze tarcze i zaciski założ!!!Albo na początek sprawdz klocki i tarcze. Jak są ok to polecam swap hamulcy od VR6 lub GTI. Ja ma 4 tarcze 280mm z przodu i 225 z tyłu i ABS ale jak zahamuje to auto staje w miejscu (oczywiście tez stuka bo tak dziala ABS) ale jak ktos nie jest przygotowany na hamowanie to laduje z nosem w szybie :smoke:

: śr lis 12, 2008 22:09
autor: dziejo
moze to opony popiskuja :bigok:

: śr lis 12, 2008 22:15
autor: kasztan_TDI
To moze cos mi sie w głowce pomieszało...
ale wczesniej to jak zahamowalem to koła stały i tak moglem sobie jechać az nad morze :D


Dziekuje + siki jutro to sprawdze jeszcze i napisze. :bigok: :bigok:

: śr lis 12, 2008 22:15
autor: Zico63b
Takie właśnie jest zadanie ABS-u: nie dopuścić do zablokowania koła.
A to "...po zębach" lub inaczej "kopanie" w pedał to te bardzo szybkie zmiany ciśnienia w układzie.
P.S. Kontrolka po włączeniu zapłonu ma na chwilę zaświecić i potem zgasnąć - to Kolega wie...

: śr lis 12, 2008 22:17
autor: kasztan_TDI
Zico63b pisze:bardzo szybkie zmiany ciśnienia w układzie.
wlasnie to cisnienie tak słychac pod maska


Chlopaki jednak cos jest nie tak z tymi hamulcami...
poszedlem teraz karnalem sie jeszcze raz i nawet w niewielkim naciskaniu na pedał
hamulca hamulce zaczynaja wariowac.... zdjalem klapke od ABS gdzie znajduje sie dioda.. i jak poruszalem to zadzialala i ciagle swieci... :( :panna: :panna: :panna: :panna: :panna:

tak sie nie da jezdzic... moze byc to wina zurzytych klocków?

: czw lis 13, 2008 01:39
autor: Zico63b
Jeśli lampka świeci cały czas oznacza to awarię ABS-u. Rada - szukać w okolicy dobrej duszy z komputerem i programem VAG, zdiagnozować i wiadomo będzie co dalej.
Innej rady przy ABSie nie ma.

: czw lis 13, 2008 02:05
autor: rysiektr
Zico63b pisze:Innej rady przy ABSie nie ma.
jest rada...Znajdujesz kompa od ABSu (prawdopodobnie jest pod tylnym siedzeniem). Do niego doprowadzone sa wszystkie 4 czujniki (po jednym z kazdego z koł). Znajdujesz te kable (bedą to grube prawdopodobnie w twardej izolacji-tak bylo u mnie) a nastepnie rozpinasz kostkę od czujnika i sprawdzasz miernikiem jego opór. Z tego co pamiętam wartość dla każdego czujnika powinna wachac sie w okolicy chyba 1-2 kOhma. Jeśli na ktorymś z czujników jest inna wartość odbiegająca swymi parametrami od pozostałych, najprawdopodobniej został on uszkodzony i potrzebna jest wymiana. Jeśli czujniki sa OK, problem moze być bardziej złożony, ale na pierwszy ogień radze sprawdzić czujniki.

: wt lis 25, 2008 13:53
autor: przemoGTI
rysiektr pisze:st rada...Znajdujesz kompa od ABSu (prawdopodobnie jest pod tylnym siedzeniem). Do niego doprowadzone sa wszystkie 4 czujniki (po jednym z kazdego z koł). Znajdujesz te kable (bedą to grube prawdopodobnie w twardej izolacji-tak bylo u mnie) a nastepnie rozpinasz kostkę od czujnika i sprawdzasz miernikiem jego opór. Z tego co pamiętam wartość dla każdego czujnika powinna wachac sie w okolicy chyba 1-2 kOhma. Jeśli na ktorymś z czujników jest inna wartość odbiegająca swymi parametrami od pozostałych, najprawdopodobniej został on uszkodzony i potrzebna jest wymiana. Jeśli czujniki sa OK, problem moze być bardziej złożony, ale na pierwszy ogień radze sprawdzić czujniki.
kolego właśnie robie z moim abs-em i tak sprawdzałem opór
i mam tak 1.01 1.02 1.06 i 0.96 czy ten ostatni jest właśnie ten zły i jego należy wymienić??

: wt lis 25, 2008 15:19
autor: rysiektr
przemoGTI pisze:mam tak 1.01 1.02 1.06 i 0.96 czy ten ostatni jest właśnie ten zły i jego należy wymienić??
sprawdzales tez podczas jazdy? czy ten opor jakos drastycznie rosnie lub spada? bo u mnie na postoju jeden czujnik tez tzrymal rezystancje a dopiero w trakcie jazdy pokazywal zle wartosci...bo Twoje wartości wygladaja na dobre...sprawdze jeszcze w domu w autodacie i wieczorem dam znac jaki opor dokladnie powinno to miec