Strona 1 z 1

alternator bosch-ukręciłem wyjście ładowania

: sob lis 08, 2008 07:54
autor: pioczel
wyciagałem alternator zeby te kółko ze spzregłem zmienic i coś mi sie ta sruba plusowa nie chciała odkręcić i nagle popuściła(nakrętka ani drgnie)...dzisiaj auto zdechło bo nie bylo ładowania,,jak poruszałem tą srubą to wskakiwało ładowanie....moje pytanie jak to naprawić ?jak ta śruba jest zamocowana od środka bo to coś tam nie łaczy!podobno ona jest wprasowana ? ktoś z tym juz walczył?alternator to bosch 90 A rok 97

: sob lis 08, 2008 12:14
autor: pszczyna
Pod spodem jest jeszcze nakrętka( kątra ) a cała śruba jest wkręcana bez kompletnej rozbiórki się nie obejdzie aby to zreperować a używkę dostaniesz za 200-300zł

: sob lis 08, 2008 17:53
autor: pioczel
pszczyna pisze:Pod spodem jest jeszcze nakrętka( kątra ) a cała śruba jest wkręcana bez kompletnej rozbiórki się nie obejdzie aby to zreperować a używkę dostaniesz za 200-300zł
o jejku juz za wymiane sprzegiełka zapłacilem 145 zł(ina)

: sob lis 08, 2008 19:46
autor: Zico63b
Jeśli Kolega czuje się na siłach - polecam rozbiórkę alternatora aż do ukazania się łebka tej śruby i złapanie go kluczykiem a potem dokręcenie. Zależnie od wersji może trzeba będzie przylutować wyjście z takiej płytki z diodami do zacisku tej śruby.
Tak czy inaczej, naprawa praktycznie bez wkładu finansowego pod warunkiem poświęcenia nieco czasu na robotę, ale teraz dłuuugi weekend, można powalczyć.

: sob lis 08, 2008 21:53
autor: pioczel
pokręciłem ta srubą w prawo i na razie ładuje 13,90 ze światlami, 14,20 bez świateł czyli mysle ze jest ok,aku to jakas stara warta 63 ah ale daje jeszcze rade :grin: ...pewnie z czasem ta śruba sama sie poluzuje :crazy:

: ndz lis 09, 2008 00:19
autor: Zico63b
Tylko że wówczas na polu będzie zimno, chociaż tu na południu może mniej :grin:

: czw lis 13, 2008 10:14
autor: wojtassMkVI
przykręc je z powrotem

: śr lis 19, 2008 19:04
autor: pioczel
sprawa ze śruba + zakończyła sie dziś....ladował nie ładował...zawiozłem no naprawy,trzeba było wymieniać te mostki diodowe-jakiś taki spore coś plastykowe.zapłaciłem 120 zeta,mysle ze teraz będę miał spokój-ładowanie-14,55....także koledzy uwaga na tą srube! jak sie ją naruszy to alternator leci!