Strona 1 z 1

Problem z rozrusznikiem

: pt lis 07, 2008 22:03
autor: Kromczy
Witam, jako że jestem to nowy, witam wszystkich użytkowników forum.

Mam problem w mk2 1.6B taki.
Chciałem wyczyścić styki rozrusznika, gdyż były zardzewiał/zaśniedziałe (nie kręciło rozrusznikiem).
Chciałem wyciągnąć złącze (z tej wystającej blaszki) z kablem czerwono-czarnym i niestety blaszka do której wkłada sie owe złącze złamała sie w pół. Co z tym fantem zrobić

Pozdrawiam
Wojtek

: pt lis 07, 2008 22:23
autor: dziejo
zapwne chodzi o przewód prądowy (sterowniczy)
zrób fotkę łatwiej bedzie coś doradzić

: pt lis 07, 2008 22:25
autor: Kromczy
Ok jutro je wrzucę blaszki tej zostało około 2mm tak właśnie chodzi o przewód sterowniczy i jego wtyk do tej nieszczęsnej blaszki w rozruszniku

: pt lis 07, 2008 22:33
autor: Jarowo
Kromczy pisze:Chciałem wyczyścić styki rozrusznika, gdyż były zardzewiał/zaśniedziałe (nie kręciło rozrusznikiem).
Mam nadzieje,że mowa jest złączach automatu rozrusznika (grube przewody dokręcone nakrętką M8 i cieńszy przewód sterujący automatem)
Kromczy pisze:Chciałem wyciągnąć złącze (z tej wystającej blaszki) z kablem czerwono-czarnym i niestety blaszka do której wkłada sie owe złącze złamała sie w pół. Co z tym fantem zrobić
Z tego wnioskuje, że ułamało się złącze typu męskiego w automacie.
Jeżeli mam rację to trzeba tą część złącza (blaszki), która pozostała przy automacie trzeba oczyścić i przylutować do nie kawałek przewodu ze złączem męskim lub samo złącze męskie tak aby można było podłączyć przewód sterujący automat rozrusznika.

: pt lis 07, 2008 22:47
autor: dziejo
lutowanie owszem :bigok: ale od spodu automatu sprawdz czy czasami nie jest przykręcona od srodka ta blaszka a jezeli jest nitowana no cóż można by ja dorobic :bajer: szkoda nerwów i czasu na tą zabawę
poprostu ze szrociku zakupić ( samą góre automatu)