Po zagrzaniu "gejzer" w zbiorniku wyrównawczym

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Slawek B
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: śr lis 05, 2008 22:24
Lokalizacja: warszawa

Po zagrzaniu "gejzer" w zbiorniku wyrównawczym

Post autor: Slawek B » śr lis 05, 2008 22:42

Witam.
Ma problem z układem chłodzenia. Otóż po odpaleniu silnika i pracy na wolnych obrotach wszystko wygląda w porządku tzn. łapie normalną temperaturę, nie ubywa płynu, ale po przejechaniu ok. 5 km. na już rozgrzanym silniku zaczynają się problemy.
Płyn zaczyna tryskać ze zbiornika wyrównawczego jak GEJZER. Wypływa on otworkiem w okolicy korka w górnej części zbiorniczka wyrównawczego.
Autko odstawiłem na warsztat. Koleś zdjął głowicę oddał do sprawdzenia i splanowania.
Wymienil komplet uszczelek łacznie z tą pod głowicą. Niestety problem nie ustąpił.
Jesli ktoś miał podobny problem albo domyśla się co może być tego przyczyną proszę o pomoc.Autko oczywiście odstawiłemspowrotemna warsztat.
Z góry dzięki. :grrr:

[ Dodano: 05 Lis 2008 22:23 ]
Przy okazji. Gdyby okazało się, że poszedł mi blok to w taki razie można zrobić.
Czy trzeba go wymienić, czy jest możliwość regeneracji i jakie są orientacyjne koszty?



Awatar użytkownika
Borys
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 3319
Rejestracja: ndz sie 22, 2004 22:32
Lokalizacja: KOLONIA
Auto: VR6T
Kontakt:

Re: Po zagrzaniu "gejzer" w zbiorniku wyrównawczym

Post autor: Borys » śr lis 05, 2008 23:42

moze zmien jeszcze korek na zbiorniczku wyrównawczym



tomch
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 13:08
Lokalizacja: Brzegi/Świętokrzyskie
Kontakt:

Re: Po zagrzaniu "gejzer" w zbiorniku wyrównawczym

Post autor: tomch » czw lis 06, 2008 17:13

Kiedyś w astrze miałem podobny problem. Wymieniłem termostat, pompę wody, płyn a problem był dalej. Pomogła dopiero wymiana chłodnicy. Pozdro



Awatar użytkownika
krzycho85
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 820
Rejestracja: pt lis 11, 2005 22:13
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: krzycho85 » czw lis 06, 2008 17:16

Slawek B jaki to silnik i czy ma LPG?



Slawek B
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: śr lis 05, 2008 22:24
Lokalizacja: warszawa

Post autor: Slawek B » czw lis 06, 2008 22:43

Autko to golfik 3 z motorem1,6.
Jest zainstalowany LPG - sekwencja.



Awatar użytkownika
Misiek_B
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 956
Rejestracja: sob sie 27, 2005 14:47
Lokalizacja: Nisko
Kontakt:

Post autor: Misiek_B » czw lis 06, 2008 22:51

Korek obstawiam zbyt późno upuszcza cisninie i gotuje się. Bo zakładam że 90 ci trzyma i 93-94 wentylator załancza. Sprawdz jeszcze czy jak sie do 90 rozgrzeje dolny wąż idacy od chłodnicy jest goracy.


[b][size=150][url=http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=106888]Mój czerwony Golfik[/url][/size][/b]

Zapraszam vw maniaków z podkarpacia równiez na forum - http://www.vag-podkarpacie.pl

Awatar użytkownika
nerlst
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 276
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 00:21
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: nerlst » czw lis 06, 2008 23:23

Miałem podobnie w passacie B3, okazało się, że ten cienki wężyk który idzie do zbiorniczka wyrównawczego z chłodnicy jest całkowicie zapchany, przeczyściłem i przestało wywalać płyn.


pzdr


http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=130709&postdays=0&postorder=asc&start=0

Awatar użytkownika
krzycho85
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 820
Rejestracja: pt lis 11, 2005 22:13
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: krzycho85 » pt lis 07, 2008 01:23

Sprawdź ten wężyk i korek a przy okazji zobacz czy nie czuć gazu w zbiorniczku wyrównawczym.



Slawek B
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: śr lis 05, 2008 22:24
Lokalizacja: warszawa

Post autor: Slawek B » pt lis 07, 2008 09:54

Misiek B masz rację. Jest dokładnie tak jak opisujesz z temperaturą, tyle że chcąc to sprawdzić - jakiś kawałek przejechałem z odkręconym korkiem ze zbiorniczka i sytuacja się powtórzyła. Ale dzięki za podpowiedź.

[ Dodano: 07 Lis 2008 21:09 ]
witam ponownie.
Prawdopodobnie koleś znalazl przyczynę. Rozkręciła ponownie głowicę i dopatrzyła się, że w korpusie silnika są wżery a ponieważ iszczelka jest metalowa więc chyba nie ma szans na uszczelnienie. W związku z tym mam pytanie:
1. Czy jest możliwość wyszlifowania krawędzi kurpusu?
2. Czy lepiej kupić nowy korpus i przełożyć "flaki" i może ktoś się orientuje ile może kosztować nowy blok?
3. Czy są może uszczelki z innego materiału które pozwolą na uszczelnienie tych wżerów?



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 113 gości