Strona 1 z 1
ABF w MK2 raz grzeje sonde lambda, a raz nie
: wt lis 04, 2008 10:19
autor: TAZ
Jak w temacie. Przeszczepiłem sobie ABFa do MK2 i pozostała mi tylko jedna bolączka. Gdy auto jest zimne raz odpalę bez problemu, a raz zaleje mi świece. Problem jest o tyle gorszy, że przekaźnik działa jak należy. I tu pytanie dla wtajemniczonych w elektrykę. Czy sonda lambda jest cały czas podgrzewana, czy tylko do pewnej temperatury, czy w komputerze sterującym pracą silnika jest jakiś przekaźnik, który daje sygnał do sterowania przekaźnika grzania sondy. I na końcu jak z tym walczyć. Rano jest to mega uciążliwe. Całe forum przegarnąłem i nie ma znaczącej odpowiedzi na moje pytania.
: wt lis 04, 2008 10:46
autor: zodiak
Sonda jest grzana cały czas.
Z tego co wiem, to przy odpalaniu zimnego auta nie jest brane pod uwagę napięcie z sondy, więc zalewanie raczej nie wynika z powodu braku jej (sondy) podgrzewania.
: wt lis 04, 2008 10:50
autor: CSR_GTI
Kurde czytałem temat o Twoim ale nie pamiętam - zmieniałeś sondę na nową czy nie? Może sonda padła? Próbowałeś odpalić z odpiętą sondą?
Reszte sprawdzałeś - wtryski i czujnik temperatury - może tutaj coś.
: wt lis 04, 2008 10:51
autor: zodiak
P.S
Do rocznika '94 sonda (a właściwie jej przekaźnik) był sterowany z 28 pinu kompa, w późniejszych egzemplarzach grzałka sondy jest podłączona bezpośrednio do przekaźnika pompy paliwa.
: wt lis 04, 2008 13:20
autor: TAZ
Silnik mam z 93 roku. Grzanie sondy się znalazło ale to nie to jest problemem. Sonda działa idealnie cały czas. Problem stwarza sam zapłon a raczej jego słabość lub brak. I tylko tak jest jak auto jest zimne. Odpaliłem auto na samym gazie i problem istnieje dalej. Gdzieś gubi się iskra na jednym, a czasem na dwóch świecach i tylko przez pół minuty od odpalenia auta. Na benzynie przy tych objawach od razu zalewało dwie świece czasem trzy i dlatego nie da rady odpalić auta. Cewka nowa, palec nowy, kopułka nowa, świece nowe, kable też. Dzisiaj jeszcze inną cewkę dam na zamianę i wieczorem lub rano sprawdzę co się dzieje.
Jak ktoś zna zasadę działania i za co odpowiada hall w aparacie zapłonowym ABFa to niech mnie oświeci. Wiele jest tematów i każdy pisze co innego.
: wt lis 04, 2008 20:22
autor: zodiak
W ABF-ie czujnik Halla w aparacie odpowiada za identyfikację cylindrów (położenie wałka rozrządu) prawdopodobnie (to moje przypuszczenie) do "współpracy" z czujnikami spalania stukowego. W sumie bez tego czujnika silnik powinien palić (ja wypinałem i silnik pracował).
W sumie bym go nie winił za gaśnięcie. Bardziej to już wina czujnika Halla przy kole zamachowym (czujnik obrotów wału) bo to on odpowiada za impulsy zapłonu. To jest bardzo ważny czujnik w ABF - bez niego "nie ma jazdy".
Życzę powodzenia.
P.S
Zasada działania jest taka sama jak przy innych silnikach (różnica polega jedynie na częstotliwości impulsów, w ABF jest jeden impuls na jeden obrót wałka rozrządu, w większości pozostałych silników 4 impulsy na jeden obrót wałka).