Strona 1 z 1

Mk II Wskażnik paliwa

: pn paź 27, 2008 20:05
autor: paulik
Witam.Jestem nowy więc witam kolegów i koleżanki ;D Wczoraj zakupiłem golfa II.Jest to benzyna 1,3 na gażniku.Wczoraj zalałem za 50 zł pb95 po przejechaniu 20 km wskaznik doszedł z 1/4 do rezerwy.Idzie temu jakoś zaradzić ?? Czy moze ten typ tak ma ?? Ewentualnie mój golf pali jak smok ;D Ale to bym wykluczył bo silniczek chodzi równo chociaż ma 250 tys prawie.
Ps.szukałem tematu w wyszukiwarce i nic nie znalazłem
Dzięki za info pozrawiam

: pn paź 27, 2008 20:10
autor: prezesik25
paulik pisze:Czy moze ten typ tak ma ??
ten typ tak ma. Jak wlejesz do pełna wskaźnik paliwa będzie wtedy bardzo szybko spadał, gdzieś od połowy do zera coraz wolniej. Jest to spowodowane ustawieniem pływaka. Nigdy wskaźnik paliwa nie będzie Ci wskazywał idealnie.

: pn paź 27, 2008 20:28
autor: paulik
tak ja wiem ze mi idealnie nie pokaże.Ale wczoraj pokazywał do 1/4 a dzisiaj wogóle nie pokazuje.Może idzie jakoś ten pływak wyczyścić czy coś.Bo w MK II chyba nie ma kontrolki.

: pn paź 27, 2008 21:03
autor: unvave
dołączam sie do postu.... wiem ze w mk2 wlasnie te kotrolki paliwa zyja wlasnym zyciem ale moze jest jakis sposob na to... założyc oddzielną kontrolkę czy cos, bo to jest strasznie męczące - zaleje za powiedzmy 30 zl przejade jakies 40 km i juz wsaznik na rezerwie w dodatku zeby odczytac faktyczny stan jego polozenia to trzeba ustawic auto w super równej pozycji i i czekac jakies 10 minut. musi byc na to jakis sposob...

: pn paź 27, 2008 21:05
autor: tberent
paulik, dopiera w mk4 wskazowka jest dokladna i sie nie buja. u CIebie moze wytarły sie te slizgi po ktorych lata wskaznik??

: pn paź 27, 2008 21:39
autor: paulik
No cóż...będę sie musiał z tym pogodzić i jezdzić na wyczucie ;D I tak jestem narazie zadowolony.Myśle ze jak na tym egzemplarzu sie nie przejade to na vw kariera sie nie zakończy ;D Pozdrawiam

: pn paź 27, 2008 21:54
autor: unvave
paulik, najlepiej to policz sobie ile Ci srednio autko przejedzie na powiedzmy 20 zl i jezdzij na liczniku kilometrow :) ja tak robie osobiscie i jest spoko :) a dla spokojnej jazdy zawsze mam w bagazniku jakies 2 litry benzyny gdyby nagle zgasł :)

wracajac do wczesniejszej mojej wypowiedzi - jest jakis sposob na ta kontrolke ?

: pn paź 27, 2008 22:19
autor: wasiak
po pierwze jezeli zlw wskazuje plwywa w czasie jazdy to wina stabiliizatora


to ze nie jest dokladny to inna bajka
ale mozna go wyczuc ja jak jezdze prawie do zera to zostawiam w baku mniej niz pol litra

do pustego baku po wyjeciu weszlo mi razem z przewodami 56 litrow
nie raz juz tankowalem po 52 54 litry
unvave pisze:paulik, najlepiej to policz sobie ile Ci srednio autko przejedzie na powiedzmy 20 zl i jezdzij na liczniku kilometrow :) ja tak robie osobiscie i jest spoko :) a dla spokojnej jazdy zawsze mam w bagazniku jakies 2 litry benzyny gdyby nagle zgasł :)

wracajac do wczesniejszej mojej wypowiedzi - jest jakis sposob na ta kontrolke ?

PN ka ja k juz zgasnie to bez zalania gaznika i tak jej nie odpalisz
zanim rozrusznik nakreci sie tyle pompa zeby zassalo paliwo siada aku mulator wiec to za wiele bezpieczenstwa tez nie daje- sprawdzone na sobie :grin: :grin:

: pn paź 27, 2008 22:26
autor: prezesik25
wasiak pisze:PN ka ja k juz zgasnie to bez zalania gaznika i tak jej nie odpalisz
zanim rozrusznik nakreci sie tyle pompa zeby zassalo paliwo siada aku mulator wiec to za wiele bezpieczenstwa tez nie daje- sprawdzone na sobie :grin: :grin:
też miałem tą przyjemność z tym samym typem gaźnika tylko przy kadecie 1,8i gaźnik 2ee - pompka paliwa mechaniczna, napędzana od wałka rozrządu... porażka.

: wt paź 28, 2008 01:35
autor: człek
wasiak pisze: PN ka ja k juz zgasnie to bez zalania gaznika i tak jej nie odpalisz
zanim rozrusznik nakreci sie tyle pompa zeby zassalo paliwo siada aku mulator wiec to za wiele bezpieczenstwa tez nie daje- sprawdzone na sobie :grin: :grin:
bzdura.

mam PN-a na gazniku i zeby to raz mi zgasł? :rotfl:

nigdy nie miałem problemu z jego odpaleniem po dolewce (nawet litra). fakt ze trzeba było pokręcic trochę rozrusznikiem (tak z trzy cztery razy) i wtedy bez problemu odpalał.