Strona 1 z 1

nagle sie obraził powiedzial ze nie jedzie :D

: pt paź 24, 2008 13:14
autor: CIENKII
witam . . a wiec wystąpil nastepujący problem . . golf mk III 1.4 . . wsio dobrze silnik przebieg niecale 140 tys . . wieczorem wstawiony do garazu bez problemu . . rano odpalany troche gazu a on sie dławi . . poczekalem az sie rozgrzeje .. gaz do polowy ok wkreca sie w miare normalnie . . gaz do podlogi dławi sie strzela i gaśnie . . ciezko dynamiczniej ruszyc z krzyzówki . . na wyzszych obrotach tez nie chce ciągnąc jak wczesniej . . moal ktos takie objawy . . . ?

z gory dziekuje za odpowiedzi . . :D

: pt paź 24, 2008 13:47
autor: Byku21
ja w MKII miałem tak i okazało się,że to wina przepływomierza....a u Ciebie nie powiem za bardzo czy może być związane z powietrzem,ale możliwe

: pt paź 24, 2008 13:55
autor: dziejo
Byku21 pisze:i okazało się,że to wina przepływomierza.
:bajer: w tym akurat brak przepływomierza
rozumiem ze lpg nie ma :bajer:

coś mi się zdaje ze to wina układu zapłonowego (to należy sprawdzić ) przewody WN - kopłułka -palec - świece- słynny czujnik halla
lub wilgoć w paliwe

: pt paź 24, 2008 14:09
autor: Byku21
był lecz się zawieszała klapka od niego

: pt paź 24, 2008 14:42
autor: CIENKII
Byku21,
może być związane z powietrzem

badzo mozliwe bo czuc bylo ostatnio paliwo z wydechu ;>

: pt paź 24, 2008 14:52
autor: dziejo
Byku21 pisze:był lecz się zawieszała klapka od niego
ale nie w ABD

[ Dodano: Pią Paź 24, 2008 14:53 ]
skoro czuć paliwo z wydechu (nie spala ci mieszanki do końca ) tak jak wspomniałem sprawdz układ zapłonowy i sondę lambda która jest w kolektorze wyd.
ale nie wykluczone ze moze łapać lewe powietrze jak juz koledzy wspomnieli
np podstawa pod monowtryskiem

: pt paź 24, 2008 15:47
autor: CIENKII
bylem w garazu posprawdzalem wszystkie przewody i sa cale itp . . . powoli dodajac gazu chodzi . . nagle pedał do podlogi kichnie prychnie i sie wkreci albo zgasnie . . w ktorym miejscu jest ta sonda ? zaglądnełem teraz tylko tak pod auto i nie widac tam nigdzie . .

: pt paź 24, 2008 15:59
autor: Byku21
albo w katalizatorze,albo na kolektorze szukaj...

: pt paź 24, 2008 16:06
autor: dziejo
cienki500 pisze:w ktorym miejscu jest ta sonda ?
na kolektorze wylotowym rura odbiorcza kolektora

[ Dodano: Pią Paź 24, 2008 16:07 ]
http://www.google.pl/custom?domains=for ... %3A1&hl=pl

: pt paź 24, 2008 19:24
autor: djalien
a w garażu maż sucho może wilgoć gdzieś weszła ja tak kiedyś miałem dostałem garaż w spadku po 2 dniach wolałem na dworze stawiac jak tam jedna wielka wilgoć i auto dokładnie tak sie samo sie zachowywało. Nie chciało się wkręcić na obroty prychało strzelało

: pt paź 24, 2008 22:41
autor: Jarowo
dziejo, nie sądzisz, że kolega cienki500, może mieć problem z wtryskiwaczem. Do tej listy podejrzanych elementów, którą podałeś ja bym go dodał. Może mu się wieszać iglica i dawki wtryskiwane nie są zbyt precyzyjne i stąd to strzelanie, dławienie i zapach benzyny.

: wt paź 28, 2008 09:37
autor: CIENKII
ojciec był podpieli auto pod kompa . . zapolon przestaiony o 10 stopni . . kable do wymiany kopułka tez i uszczelka gdzies am cos tam bo lewe powietrze lapie . . i dopiero spowrotem na VAG-a . . na ile stopni powinien byc ustawiony zaplon w tym silniku ?


i jeszcze jedno . . jakie najlepsze odpowiedniki polskich swiec ;> do tego gulFa

: wt paź 28, 2008 21:36
autor: Jarowo
cienki500 pisze:jakie najlepsze odpowiedniki polskich swiec ;> do tego gulFa
Ja bym raczej założył to co ma być czyli NGK.
Zapłon powinien być ustawiony 5 stopni +/- 1 przed GMP.
Zastanawia mnie ten zapłon, a dokładnie jakim cudem był przestawiony o 10 stopni po nocnym postoju. Jak by się przestawił mechanicznie to musiały by być popuszczone śruby mocowania aparatu do głowicy. Ale jakby się popuściły same przez noc?. Jak śruby były dokręcone to albo cud, albo coś pomieszało się w sterowniku silnika bo w nim zaprogramowane jest wyprzedzenie zapłonu w zależności od obrotów i obciążenia.