Strona 1 z 1
stuki przy wolnej jeździe
: czw paź 23, 2008 19:40
autor: Razal
od kilku dni mam dziwną przypadłość w swoim Mk3. Coś stuka w przodzie. Dzisiaj zauważyłem, że te stuki są najbardziej odczuwalne jak się jedzie lekko z mgórki na biegu ale bez gazu tak ok, 40-50km/h. Byłem na sprawdzeniu zawieszenia i diagnosta ocenił, że jest wszystko OK. Stuki są jakby zależne od ruchu obrotowego bo jest takie wyczuwalne jakby lekkie stukanie jakby co obrót czegoś (półosi??) czasami podczas ruszania mam taki pojedyńczy stuk, a czasem podczas hamowania. Jak jade wolno to bywa że stuka tak synchronicznie. stuk,stuk,stuk..... przy szybkiej jeździe i podczas przyśpieszania nie słyszę niczego niepokojącego. Mogą to być poduchy na amorach ??
: czw paź 23, 2008 20:21
autor: prezesik25
rytmiczne stuki są słyszalne przy zużytych przegubach zewnętrznych. Jeżeli u ciebie stukanie słychać przy max skręconych kołach przy jeździe na biegu I to masz przegub do wymiany, z prawej lub lewej, w zależności z której strony puka.
: czw paź 23, 2008 20:34
autor: pekol
sprawdz czy nie masz luznego odwaznika na polosi... mialem kiedys podobny problem, nie moglem zlokalizowac stukan, czasami bylo czasami nie....
jak nie to tak jak kolega prezesso, mowi przeguby...
Re
: czw paź 23, 2008 21:05
autor: Razal
Chłopaki dzięki za odpowiedzi !!! Nie było to takie stukanie jak przy walniętych przegubach, ale chyba
pekol byłeś najbliżej.....
WYJAŚNIŁEM przyczynę po krótkim namyśle... nie dawało mi to spokoju... dziwiło mnie to, że auto zaczęło się tak zachowywać po wizycie w warsztacie kilka dni temu... Poszedłem dosłownie pół godziny temu na parking i w ciemnościach sprawdzam dokręcenie kół zaczynając od najbardziej podejżanego (prawe przednie - odkręcane przez

mechanika)... ZDRĘTWIAŁEM kiedy po podniesieniu auta na lewarku wszystkie 4 śruby dokręciły się do oporu przynajmniej 4 obroty.... SZOK

Q...rwa jak tak można - wiem że dużo w tym mojej winy bo zawsze sprawdzałem koła po mechanikach - tym razem tego nie sprawdziłem - FUKS, że nie odpadło mi koło jadąc dzisiaj w trasie (dobrze, że nie przekraczałem 70/h pamiętając o owych stukach)
Teraz to idę chyba coś wypić i spać bo normalnie masakra....
Dzięki chłopaki za zainteresowanie moim postem i odpowiedzi

dla Was!
: czw paź 23, 2008 21:48
autor: pekol
no problemo
jak to w VW , zawsze wszystko sie dobrze konczy

Re
: pt paź 24, 2008 09:19
autor: Razal
Dokładnie wszystko się dobrze zakończyło, ale nauczka na przyszłość jak nic... Nikomu nie można zaufać.
: pt paź 24, 2008 09:27
autor: pekol
Dokladnie
: pt paź 24, 2008 18:27
autor: prezesik25
nie ma to jak zrobić coś samemu i mieć z tego satysfakcję, że się zrobiło

: pt paź 24, 2008 18:45
autor: pekol
i przede wszystkim miec pewnosc ze sie dobrze wsyztsko skrecilo
