Strona 1 z 1
NZ co miesiąc wzrasta spalanie o przeszło litr
: pn paź 20, 2008 19:31
autor: MarcinWLKP
Witam, znalazłem kilka podobnych tematów, ale nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi. Mianowicie w ciągu kilku ostatnich miesięcy drastycznie wzrosło mi spalanie, bo aż o około 3,5L (teraz pali coś koło 10-11 głównie trasa). Zmierzyłem napięcie na lambdzie - zimny ok 14,3V na ciepłym 0,2 - 0,8V. Sprawdziłem czujniki temperatury zaraz po załączeniu wentylatora, niebieski 185 omów, czarny 80 omów. Przewody sprawne (brak dyskoteki pod machą) palec i kopułka także, na świecach ciut ciemniejszy osad niż kiedyś, wydech lekko okopcony i nawet po przejechaniu kilkunastu kilometrów na postoju po przygazowaniu wyrzuci jakiś ciemny płyn . Nie bierze oleju, uszczelka pod głowicą ok filtr powietrza jak nowy, nowy filtr paliwa. Aktualny przebieg 200 tys
Co jeszcze mogę sprawdzić, co przeczyścić, co wymienić na nowe?
: pn paź 20, 2008 20:03
autor: Paweł Marek
MarcinWLKP pisze:0,2 - 0,8V
jak szybkie sa skoki napięcia i czy możesz orientacyjnie ocenić czy dłużej pokazuje wysokie czy niskie napięcie. Potrafisz ocenić przepływkę? Zsuń gumę z jej wtyczki, mierz napięcie na przewodzie do pinu 3 przy włączonym zapłonie. W trakcie uchylania klapki przepływki ma równomiernie rosnąć aż do ok 4,5 - 5V. Klapka ma się nie ocierać. Sprawdź czy niema jakiegoś syfy w kanale śróby regulacujnej skład mieszanki na przepływce. Sprawdziłeś opór czujnika temperatury - jest ok, ale sprawdż czy w jego wtyczce jest napięcie po właczeniu zapłonu, ok. 5V
: pn paź 20, 2008 20:10
autor: MarcinWLKP
Paweł Marek pisze:jak szybkie sa skoki napięcia i czy możesz orientacyjnie ocenić czy dłużej pokazuje wysokie czy niskie napięcie.
skoki następują w odstępach około 3 sekund, przewaga jest wyższych wartości
Resztę sprawdzę jutro, bo dziś już jest ciemno
Czy związek z tymi objawami może mieć jakaś nieszczelność np kolanka które idzie do odmy bo zauważyłem, że nie jest w najlepszym stanie?
: pn paź 20, 2008 20:16
autor: Paweł Marek
MarcinWLKP pisze:Czy związek z tymi objawami może mieć jakaś nieszczelność np kolanka które idzie do odmy bo zauważyłem, że nie jest w najlepszym stanie?
to musi być bezwzględnie szczelne, cały dolot od przepływki po wtrysk, łącznie z odmą, weżem zaworu pomocniczego, wężykami do regulatora ciśnienia paliwa i do termostatu sterujacego klapką pod filtrem powietrza, wężem serwa hamulców. Od uszczelnienia w razie potrzeby zacznij.
Chociaż akurat nieszczelność zubożyłaby a nie wzobogaciła mieszaknę jak u ciebie to musisz zrobić z tym co trzeba
: pn paź 20, 2008 20:22
autor: MarcinWLKP
Paweł Marek, w takim razie w jaki sposób sprawdzić wszystkie połączenia, gumowe trójniki itd bo gołym okiem i na słuch jest ciężko

Są jakieś preparaty, którymi np spryskuje i jeśli jest nieszczelność to wychodzą jakieś pęcherze albo coś podobnego ?
: pn paź 20, 2008 20:40
autor: Paweł Marek
przecież jednak wzrokowo wystarczy, to w większości grube rury

Próbuj psikać po podejrzanych miejscach dezodorantem jakimś palnym. Chwilowy wzrost obrotów oznacza nieszczelność ale to metoda raczej dla gaźników.
: czw lis 13, 2008 19:01
autor: MarcinWLKP
Witam, no więc tak:
-odma wyczyszczona (była kompletnie zapchana)
-zlokalizowana i naprawiona nieszczelność na przewodzie wychodzącym od przepływki
-wymienione przewody, świece, kopułka, palec rozdzielacza i profilaktycznie filtr powietrza
-założona nowa sonda lambda

Oto filmik ze wskazaniami miernika po zamontowaniu nowej sondy, po rozgrzaniu silnika do momentu załączenia wentylatora. Czy są one prawidłowe?
: czw lis 13, 2008 19:27
autor: Paweł Marek
masz za "wolny" voltomierz, ale podejrzewam że napięcie dochodzi do 0.8V czego nie zdąży voltomierz pokazać i że wszystko jest ok, albo trzeba trochę daweczkę paliwa podnieść na przepływce. Skoro już tyle się napracowałeś i zainwestwałeś to postaw kropkę nad "i " i podjedź do kogoś kto ma jakiś wskaźnik AFR, czyli tester sondy lambda, albo oscyloskop.
: czw lis 13, 2008 19:36
autor: MarcinWLKP
Paweł Marek, no właśnie zamierzam jutro się umówić do mechanika na ustawienie mieszanki, o ile dobrze się dowiedziałem to regulacji dokonuje się na analizatorze spalin? Przy okazji poproszę o ustawienie tego co napisałeś i jeśli wszystko się uda, zatankuje do pełna zrobię trasę ze 150km, zatankuje z powrotem i zobaczymy jaki będzie wynik.
Paweł Marek pisze:masz za "wolny" voltomierz, ale podejrzewam że napięcie dochodzi do 0.8V czego nie zdąży voltomierz pokazać
masz racje, voltomierz pokazuje 0,8 a nawet 0,9V z kawałkiem, ale tylko świeżo po podłączeniu go i gdy nie operuje gazem. Gdy tylko przygazuje, wartości się zmieniają (z tego co się orientuje to prawidłowo, bo im więcej gazu, tym bardziej spadają aż do zera), ale już z powrotem nie wracają tak wysoko tylko max do 0,3 - 0,4V. Czekałem nawet kilka minut, ale nie wskoczyły.
: czw lis 13, 2008 19:46
autor: Paweł Marek
MarcinWLKP pisze:dokonuje się na analizatorze spalin?
lepej nie, szczególnie jeśli masz jeszcze katalizator, jeśli już to w rurce koło silnika służącej do analizy spalin przed katalizatorem (nie wiem czy jest w NZ - pownna być), ale lepiej patrzeć na pracę sondy na jakimś testerze jak pisałem wyżej.,
MarcinWLKP pisze:masz racje, voltomierz pokazuje 0,8 a nawet 0,9V z kawałkiem, ale tylko świeżo po podłączeniu go i gdy nie operuje gazem. Gdy tylko przygazuje, wartości się zmieniają (z tego co się orientuje to prawidłowo, bo im więcej gazu, tym bardziej spadają aż do zera), ale już z powrotem nie wracają tak wysoko tylko max do 0,3 - 0,4V. Czekałem nawet kilka minut, ale nie wskoczyły.
Nie ma być tak że spadają do zera, skoki napięcia mają być cały czas, z tym wyjątkiem że w chwili ostrego dodania gazu napięcie na chwilkę może zatrzymać się u góry (ok. 0,8) a po nagłym odpuszczeniu gazu na dole (0,2)
: czw lis 13, 2008 19:51
autor: MarcinWLKP
Paweł Marek pisze:lepej nie, szczególnie jeśli masz jeszcze katalizator, jeśli już to w rurce koło silnika służącej do analizy spalin przed katalizatorem (nie wiem czy jest w NZ - pownna być)
kata już nie mam, ale rurka jest faktycznie
Paweł Marek pisze:Nie ma być tak że spadają do zera, skoki napięcia mają być cały czas, z tym wyjątkiem że w chwili ostrego dodania gazu napięcie na chwilkę może zatrzymać się u góry (ok. 0,8) a po nagłym odpuszczeniu gazu na dole (0,2)
no i tak to mniej więcej wygląda, to zero które się pojawia to pewnie efekt nienadążającego miernika za 15zł
Ok, dzięki za cenne wskazówki, nie ma co gdybać teraz, po wizycie u mechanika napiszę co i jak
