1.4 ABD jaki kupić akumulator?
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
1.4 ABD jaki kupić akumulator?
Jak w temacie. Zastanawiam się jaki najmocniejszy akumulator można wsadzić do tego silnika? Kumpel może mi załatwić praktycznie za free używkę prawie nową i nie wiem jakie powinna mieć parametry. Mam swój aku już ponad 3 lata i już zaczyna słabiutko odpalać, szczególnie po zamontowaniu wzmaka 4-kanałowego
Obecnie mam w aucie aku VARTA 44Ah, czy mogę wsadzić jakiś mocniejszy?
Pozdro i czekam na odpowiedzi

[url=http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=338207]Mój mk3 TDI 1Z+[/url]
- Zico63b
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 4241
- Rejestracja: pt cze 06, 2008 21:45
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
W zależności od wersji wyposażenia i silnika - alternatory mogą mieć 70A, 90A, lub 120A.
O niedoładowaniu w III-ce nie ma mowy ale w 1,4 wystarczy akumulator 55Ah!
O niedoładowaniu w III-ce nie ma mowy ale w 1,4 wystarczy akumulator 55Ah!
Ostatnio zmieniony czw paź 09, 2008 23:53 przez Zico63b, łącznie zmieniany 1 raz.
- Zico63b
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 4241
- Rejestracja: pt cze 06, 2008 21:45
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
70A razy 14V (nominalne napięcie alternatora) to 980W (wat)! Po dodaniu mocy wszystkich odbiorników - pozostaje jeszcze tyle prądu iż nawet przy 70A altku można bez obaw mieć np. 65Ah akumulator. 
U siostry w Polo N6 1,4 APQ jest 70A altek i 55Ah akumulator i chodzi jak burza a najważniejsze że kręci tak, iż o mało co nie wyrwie silnika.
U siostry w Polo N6 1,4 APQ jest 70A altek i 55Ah akumulator i chodzi jak burza a najważniejsze że kręci tak, iż o mało co nie wyrwie silnika.
Ostatnio zmieniony czw paź 09, 2008 23:50 przez Zico63b, łącznie zmieniany 1 raz.
PiCeK99, w twoim przypadku wszystkie teorie biorą w łeb ponieważ
Biorąc pod uwagę to w co wyposażyłeś swoje auto to najlepiej by było założyć alternator przynajmniej 90A i większy aku np. 65Ah lub inaczej ujmując sprawę jak chcesz założyć większy aku to pomyśl o mocniejszym alternatorze przy takim wyposażeniu jak posiadasz.
Twój alternator prawdopodobnie 70A w założeniu miał zasilać standardową instalację + aku 44Ah. Przy takim alternatorze i fabrycznych odbiornikach można wsadzić i 65Ah i nie powinno być problemu, ale ty nie masz zwyczajnych odbiorników prądu (wzmacniacz). Tak więc jak podczas jazdy włączysz światła i coś jeszcze, oraz dosyć głośno muzykę to te 70A może być mało aby doładować 44Ah, a co dopiero większą baterię. Podczas gdy silnik stoi i muza gra głośno to nie ma co liczyć na długie słuchanie i bezproblemowy rozruch przy takim sprzęcie obojętne czy masz aku 44 czy 65 Ah, za to przy pracy silnika bilans prądowy na logikę będzie korzystniejszy jak pojemność aku będzie mniejsza przy alternatorze 70A.PiCeK99 pisze:podłączone pod aku są np wzmacniacz (4x105RMS), cb radio itp nie lepiej dać większy?
Biorąc pod uwagę to w co wyposażyłeś swoje auto to najlepiej by było założyć alternator przynajmniej 90A i większy aku np. 65Ah lub inaczej ujmując sprawę jak chcesz założyć większy aku to pomyśl o mocniejszym alternatorze przy takim wyposażeniu jak posiadasz.
JaroW
Powinno być OK jak nie będziesz szalał z tym zestawem audio. Wtrąciłem się do dyskusji ponieważ nikt nie ujął w wypowiedziach dodatkowego dużego odbiornika jakim jest u Ciebie wzmacniacz np.
[ Dodano: 10 Paź 2008 11:05 ]
Pozostaje jeszcze jedna kwestia, która nie była poruszona tzn. fakt, że w ruchu miejskim nie ma co liczyć na te ok. 1000W bo tam obroty alternatora rzadko są na tyle duże i stałe aby osiągnąć i utrzymywać tę moc. Do tego dochodzą kwestie regulatora napięcia, stanu szczotek i pierścieni i czystości połączeń pomiędzy alternatorem a aku. Krótko mówiąc te ok. 1000W to teoria, a w praktyce bywa różnie i dla tego sugerowałem w twoim przepadku aby zwiększyć moc alternatora po przez jego wymianę bo ten przy przy 44Ah i twoich odbiornikach jest już trochę obciążony, a zwiększenie pojemności aku tylko to obciążenie może powiększyć. To tylko moje rozważania teoretyczne i piszę to po to aby poszerzyć punkt widzenia na twój temat, bo on-line trudno o coś innego w tym wypadku,Zico63b pisze:70A razy 14V (nominalne napięcie alternatora) to 980W (wat)! Po dodaniu mocy wszystkich odbiorników - pozostaje jeszcze tyle prądu iż nawet przy 70A altku można bez obaw mieć np. 65Ah akumulator.
U siostry w Polo N6 1,4 APQ jest 70A altek i 55Ah akumulator i chodzi jak burza a najważniejsze że kręci tak, iż o mało co nie wyrwie silnika.
[ Dodano: 10 Paź 2008 11:05 ]
Nie bardzo rozumiem jaki ma wpływ kondensator do sumy prądów wychodzących z akumulatora.PiCeK99 pisze:Niedługo kupię kondensator więc powinien wtedy trochę odciążyć aku nie?
Ostatnio zmieniony pt paź 10, 2008 11:06 przez Jarowo, łącznie zmieniany 1 raz.
JaroW
- Zico63b
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 4241
- Rejestracja: pt cze 06, 2008 21:45
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Faktycznie, Kolega Jarowo radzi dobrze: wymienić alternator jeśli aż takie obciążenia są przewidywane (a propos, jaką moc może pobierać taki wzmacniacz, przy założeniu np. 70% sprawności?). 4x105RMS to może być ok. 600W!!!???
Co do 1000W - jasne, że to teoria ale w Golfach to jest dobre, że przełożenie silnik/alternator daje już od wolnych obrotów spore ładowanie, nie w każdej marce jest tak zrobione!
Co do 1000W - jasne, że to teoria ale w Golfach to jest dobre, że przełożenie silnik/alternator daje już od wolnych obrotów spore ładowanie, nie w każdej marce jest tak zrobione!
Ostatnio zmieniony pt paź 10, 2008 12:58 przez Zico63b, łącznie zmieniany 1 raz.
PiCeK99, jak widzisz kolegaZico63b, także dostrzegł, że twój plan zasilania elektrycznego ma słaby punkt. O postoju to niema co mówić bo przy tym twoim audio przy odrobinie fantazji to można zajeździć większe baterie niż te co Ci pod maską wejdą, a i podczas pracy silnika też może szału nie być
Jak się chce startować na ćwiartkę to trzeba pokombinować nawet z mocnym silnikiem, a jak ma się w aucie dyskotekę to trzeba do niej prądu i to dużo, bo jak go brakuje to po co było ją montować
Jak się chce startować na ćwiartkę to trzeba pokombinować nawet z mocnym silnikiem, a jak ma się w aucie dyskotekę to trzeba do niej prądu i to dużo, bo jak go brakuje to po co było ją montować
JaroW
- Zico63b
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 4241
- Rejestracja: pt cze 06, 2008 21:45
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
No, jest jedno dobre rozwiązanie i to praktycznie bez wad: wstawić do bagażnika niezależny generator spalinowy, dający 230V (spaliny rurą na zewn.) i wówczas można "dawać po uszach", bo nawet stacjonarny sprzęt koncertowy można dać.
Może leciutko przesadziłem ale tylko odrobinkę, bo co innego jest napakowanie sprzętu tylko dla sztuki (na zloty np.) i uruchomienie tego na chwilę a co innego codzienne używanie, gdzie nawet typowe 4x40W to już wystarczy, tylko z bardzo dobrymi głośnikami.
Może leciutko przesadziłem ale tylko odrobinkę, bo co innego jest napakowanie sprzętu tylko dla sztuki (na zloty np.) i uruchomienie tego na chwilę a co innego codzienne używanie, gdzie nawet typowe 4x40W to już wystarczy, tylko z bardzo dobrymi głośnikami.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 117 gości


