Strona 1 z 1

Układ paliwowy, co to jest i do czego sluzy?

: śr paź 08, 2008 23:05
autor: Sieergiej
Wydaje mi sie ze jakis filtr czy cos. Czy moge to Obrazekw....... i wstawic rurke zamiast tego? :)

: czw paź 09, 2008 16:29
autor: Lipek81
Reduktor ciśnienia. Po co chcesz to wywalać?

: czw paź 09, 2008 16:48
autor: Sieergiej
A tak mnie naszlo, poki co zostanie jeszcze.
Jak jest zimniej przy hamowaniu silnikiem (czyli zdjeciu nogi z gazu, na nierozgrzanym silniku) i rownoczesnie wcisnieciu sprzegla znowu mi obroty spadaja z i nie raz zgasnie i tak sobie kombinuje bo mnie to denerwuje. Zaopatrze sie w probnik i bede musial zczytac kody bledow. To wystepuje tylko przy hamowaniu silnikiem.

: czw paź 09, 2008 20:07
autor: Gashkas
A moze cos nie tak z 2ee?

: czw paź 09, 2008 21:04
autor: Sieergiej
Gashkas pisze:A moze cos nie tak z 2ee?
prawie na pewno ale to sie okaze jak kupie ten probnik i sprawdze kody bledow :)

: pt paź 10, 2008 15:42
autor: Lipek81
To raczej nie ma nic do rzeczy. Przeczyść gaźnik, może pomoże. Wewnątrz gaźnika jest klapka, która odcina dopływ paliwa przy hamowaniu silnikiem (zatyka dysze plaiwowe). Klapka ta jest uruchamiana za pomocą popychacza na który naciska dźwignia od przesłony wstępnej. Ponieważ w starszych samochodach często spotyka się, że pluje olejem w gaźnik, to być może zasyfił się ten mechanizm i masz taki problem. Przy okazji - olej może pozapychać też dysze powietrzne, które są w górnej części. Jak znam życie to na kodach nic nie wyjdzie.

: pt paź 10, 2008 16:04
autor: Sieergiej
No cos pluje olejem ale nie duzo, male slady zdolu na filtrze powietrza sa. Obrazek
Moglbys powiedziec czy to jest gdzies tu czy wglebi gaznika i zaznaczyc ktore srubki odkrecic?

: pt paź 10, 2008 18:37
autor: Lipek81
Aby rozebrać gaźnik trzeba najpierw zdemontować elementy zaznaczone na niebiesko - po lewej nastawnik przesłony wstępnej, po prawej zawór przewietrzania komory pływakowej.
Potem odkręcasz śruby zaznaczone na czerowno - i delikatnie oddzielasz dwie części gaźnika - uważaj na uszczelkę - lubi się przyklejać do połówek gaźnika - odklej ją delikatnie jakimś płaskim śrubokrętem, nozykiem itp. - tak, żeby jej nie uszkodzć. Gaźnik rozbieraj w czystych warunkach - bo on z zewnatrz może nie wygląda, ale wewnątrz jest na prawdę bardzo czysty. Uważaj, żeby nie pogiąć pływaka, nie czyść dysz mechanicznie - nic w nie nie wtykaj - tylko spkężone powietrze. Dysze możesz sobie wykręcić śrubokrętem - u mnie coś ciężko szło, nie chciałem niczego uszkodzć, więc nie odkręciłem.
Przy montażu uważaj jak będziesz zakładał nastawnik prześłony wstępnej - jego koniec musi trafić w cięgno przesłony. Obrazek

: pt paź 10, 2008 20:45
autor: Sieergiej
ok respect dla ciebie za opis i pkt, zabiore sie za to w przyszlym tygodniu bo sie okazalo ze mam z przodu amortyzator zlamany xD i to pierwsze zrobie.

: pt paź 10, 2008 20:49
autor: Lipek81
Sieergiej, a jeszcze takie pytanko - co to za blaszka leży po prawej od gaźnika?

: pt paź 10, 2008 21:39
autor: Sieergiej
Jezeli chodzi ci o ta na drugim zdjeciu to jest od zabezpieczenie linki gazu (czy mocowanie nie wiem jak sie to nazywa)