Strona 1 z 1
pasek czy alternator??
: wt paź 07, 2008 20:01
autor: Gornis
Siemka znowu ja:D
mam pytanko....a właściwie problem.... no bo wymieniłm wszystkie paseczki w aucie w tym klinowy i mi strasznie piszczy...jest na ciągniety do granic mozliwości tak zeby łożysk nie obciązać....i nadal piszczy...co to moze być...ktoś mi mowił ze to łozyska w alternatorze ale to słychać ze pasek kurde no;/
POMOCY!!
: wt paź 07, 2008 20:02
autor: dziejo
pasek alternatora !!! na 100%
gdyby to był pasek wspomagania szarpało by ci kierownica tzn przy skręcie

a łozysko alternatora nie piszczy tylko (wydaje inne odgłosy )przy takim piszeniu wypaliło by się po krótkiej chwili !!!
: wt paź 07, 2008 20:07
autor: misiek
Gornis pisze:ale to słychać ze pasek kurde no;/
polej wodą pasek powinno popiskać i przestać, jeżeli na nowym pasku piszczy dalej to może być wina koła pasowego - za bardzo wiślizgane
: wt paź 07, 2008 20:17
autor: Gornis
no tak tylko zapomniałem dodać ze to jest tak: jak odpale popiszczy i przestanie potem na wyzszych obrotach tak od 2000 sie zaczyna kurcze:(
: wt paź 07, 2008 20:21
autor: misiek
Gornis pisze:no tak tylko zapomniałem dodać ze to jest tak: jak odpale popiszczy i przestanie potem na wyzszych obrotach tak od 2000 sie zaczyna kurcze:(
no to będzie raczej wina koła skoro pasek nowy, pasek powinien dać sie ugiąć około 1,5 cm w dół na najdłuższym odcinku
: wt paź 07, 2008 20:26
autor: Gornis
kurcze no ale na starym pasku nic nie piszczało a na nowym piszczy??
: wt paź 07, 2008 20:27
autor: misiek
Gornis pisze:kurcze no ale na starym pasku nic nie piszczało a na nowym piszczy??
to może jednak masz za mało naciagniety pasek
: wt paź 07, 2008 20:30
autor: Gornis
no własnie jest bardzo sztywny...na maxa praktycznie...tylko zeby łozyska nie śpiewały
: wt paź 07, 2008 20:31
autor: misiek
Gornis pisze:no własnie jest bardzo sztywny...na maxa praktycznie
no to poluzuj go bo łozyska zajedziesz
: wt paź 07, 2008 20:31
autor: dziejo
podciagnij delikatnie pasek i problem zniknie
[ Dodano: Wto Paź 07, 2008 20:37 ]
z własnego doświadzcenia wiem miałem identyczny problem
i nie mogłem dojśc co tak własciwie piszczy zwłaszcza po odpaleniu podczas dodawania gazu no i pózniej np przy redukcji biegu

również niby pasek naciagnięty ok( nowy pasek !)az go deliktanie jeszcze napiąłem i problem zniknał
a łozysk nie słychać
no ,ale przypadki są różne

: wt paź 07, 2008 20:41
autor: tursky
opowiedam sie za wymiana kola pasowego, nowy pasek sie zle uklada na starym kole i tak sie robi. U mnie pasek nie piszczal, byl dobrze naciagniety a ladowanie wynosilo az 8 V. Im wieksze obroty tym mniejsze ladowanie. I wcale paska nie bylo slychac. Wymiana kola byl odpowiednia recepta...
: wt paź 07, 2008 20:44
autor: Gornis
no ta jak poluzuje to juz wogole tragedia no:D ale w sumie z tym kołem pasowym to moze i racja jest...nowy pasek inaczej sie troche układa...