Strona 1 z 1

Wysoka temperatura na wskazówce.

: sob wrz 27, 2008 08:49
autor: koszu_sk
Witam wszystkich. Od razu mowie ze sprawdzałem w szukajce ale mojego problemu tam nie ma. wiec tak , jadę sobie z Krakowa do Tczewa, przez 300 km auto sprawowało się świetnie aż do momentu jak wyjechałem z łodzi gdzie spędziłem 1,5 h w korkach. jadę sobie 110 i nagle widzę czerwona kontrolka od temperatury miga, wskazówka ostro w prawo wychylona no to się zatrzymuje. Zaglądam pod machę, wentylator od chłodnicy nie chodzi(działa bo sprawdzałem na krotko) spodziewałem się nabrzmiałych węzy , świstu, a tu nic takiego, myślę se jak go zagotowało to jak odkręcę korek od zbiorniczka z płynem chłodzącym, powinno walnąć a tu nic, takie psst jakby normalna temperatura była, podobnie mi si zrobiło jeszcze ze 4 razy i to podczas spokojnej jazdy 100km/h gdzie wskazówka do prawej strony do ostatniej kreski wychylała się w momencie. Zatrzymałem się znowu i wentylator na krótko, ostatnie 100 km tak przejechałem i było git ale temperatura na budziku opadała do normalnego poziomu pół godziny, i to podczas jazdy non stop... Musze się teraz dowiedzieć co mu dolega przed droga powrotna? prosił bym Was o jakieś podpowiedzi. a no i zapomniałem dodać silnik 1.8 RP na gazie ](*,)

: sob wrz 27, 2008 08:58
autor: Sztomel
skoro temperatura gwałtownie wzrasta i tak się utrzymuje a wentylator nie chodzi, węże nie są nabrzmiałe a po odkręceniu korka nie wywala płynu ze zbiorniczka i podczas jazdy temperatura tak wolno spada to proponuję abyś w czasie wystąpienia kolejnych takich objawów odkręcił korek zbiorniczka (z zachowaniem zasad bezpieczeństwa przed poparzeniem oczywiście) i włożył weń w płyn termometr wyskalowany odpowiednio do wyokiej temperatury rzędu 100-120*C i sprawdził jaką płyn w tym czasie ma temperaturę aby sprawdzić czy jest rozbieżność rzecziwstej jego temperatury ze wskazaniami na wskaźniku w zegarach, możliwe że czujnik przekłamuje. Proponuję też przy rozgrzaniu silnika do temperatury roboczej - 90*C zostawić silnik na postoju na wolnych obrotach i obserwować wzrost temperatury na wskaźniku i zobaczyć czy wentylator się włączy - bo przecież powinien jeśli jest dobry wyłącznik termiczny w chłodnicy.

: wt wrz 30, 2008 10:45
autor: koszu_sk
No i w drodze powrotnej miałem to samo ale już na samej końcówce trasy jakieś 100km przed Krakowem czerwona kontrolka, wskazówka ostro w prawo, a pod machą nic takiego co by wskazywało na przegrzanie... Wymieniam dziś czujnik temp, na króćcu i mam nadzieje ze będzie spokój, bo w sobotę ruszam w górskie rejony do N.Sącza.A tak poza tym ile jadą wasze RPki zagazowane, mój śmigał 170km/h a więcej już mu sprawia problem, (2 osoby i trochę bagażu) po 5 minutach udało się uzyskać 180 i więcej już nic, bo temperatura mu się podniosłą troszkę, pytam z czystej ciekawości nie na jakieś przechwałki, tak 140-150 to niema żadnego problemu. Pozdrawiam.
Dodam jeszcze że na 604km trasy spalił 64 litry gazu czyli średnia troszke ponad 10L/100km

: wt wrz 30, 2008 10:51
autor: grandi
Na mój gust do wymiany czujnik wentylatora w chłodnicy- nie będzie nic bulgotać przy 100 stopniach bo w układzie chermetycznym temperatura wrzenia jest wyzsza czy jakoś tak.

: wt wrz 30, 2008 10:58
autor: koszu_sk
Tak ale płyn chłodniczy ma to do siebie że zwiększa swoją objętość (czy ilość po prostu robi się go więcej) im wyższa jego temperatura, dlatego węże się pompują tak jakby i po tym poznajesz ze temp. jest wyższa niż powinna, a u mnie tego nie było. jak wyjeżdżałem to wszystko było ok, wentyl. się włączał jak powinien dlatego dalej obstaje przy czujniku w króćcu