Choinka, akumulator rozladowany
: wt wrz 16, 2008 00:18
Witam serdecznie!
Potrzebna pilna pomoc. Samochód stał dłuższy czas. Naładowałem akumulator odpalił, przejachałem 20 km. Potem parking i następnego dnia lipa.
Brzęczał mi przekaźnik (chyba od swiec żarowych). Kontrolka od kierunków migała jak szalona. Silnik nawet nie zakręcił. Wyjąłem przekaźnik. Ledwo zakręciło i nic. Akumulator wyładowany na amen. Znowu podładowałem, ale nic to nie dało. Na lince odpalił, ale po włączeniu świateł wszystko przygasło i obrotomierz spadł z 900 na 0.
No to wstawiłem nowy akumulator. Odplił pieknie ale na krótkich mam włączona kontrolke długich. Jak włącze długie światła to gaśnie zegarek elektroniczny i nie ma oświetlenia zegarów. O co tu chodzi?
Potrzebna pilna pomoc. Samochód stał dłuższy czas. Naładowałem akumulator odpalił, przejachałem 20 km. Potem parking i następnego dnia lipa.
Brzęczał mi przekaźnik (chyba od swiec żarowych). Kontrolka od kierunków migała jak szalona. Silnik nawet nie zakręcił. Wyjąłem przekaźnik. Ledwo zakręciło i nic. Akumulator wyładowany na amen. Znowu podładowałem, ale nic to nie dało. Na lince odpalił, ale po włączeniu świateł wszystko przygasło i obrotomierz spadł z 900 na 0.
No to wstawiłem nowy akumulator. Odplił pieknie ale na krótkich mam włączona kontrolke długich. Jak włącze długie światła to gaśnie zegarek elektroniczny i nie ma oświetlenia zegarów. O co tu chodzi?