Wymiana panewek czy kupno silnika?
: pn wrz 15, 2008 16:10
Witam,
dzisiaj odebrałem samochód z warsztatu po wymianie przewodów chłodniczych, uszczelki powietrza i jeszcze kilku sparciałych elementów. Mechanik powiedział mi, że mam do roboty panewki w silniku i że lepiej jest kupić używany silnik niż remontować ten.
Trochę mało uczciwe było to, że od razu tego nie powiedział, że silnik kwalifikuje się do wymiany, tylko najpierw skasował mnie za w sumie niepotrzebną naprawę na 560 zł, a (niby) dopiero później usłyszał, że silnik jest do wymiany...
Chciałem się dowiedzieć w jakiej cenie w Warszawie mogę zrobić remont (jakieś namiary na sprawdzone warsztaty) ?
Drugie pytanie - jakie będą objawy uszkodzonych panewek ? Mechanik stwierdził to rzekomo "na ucho".
Dodam, że samochód jeździ jak wcześniej, nie bierze oleju, nie traci mocy, ani nic z tych rzeczy. Jest trochę hałaśliwy przy pracy na wolnych obrotach, ale taki był od początku (tak mi się wydaje), więc ja specjalnej różnicy nie widzę. Przebieg około 200kkm. Samochód ostatnie 30kkm przejeździł na automatycznej skrzyni biegów.
Pozdrawiam.
P.S. - gdzieś w sieci czytałem, że z VW można kupić silnik po remoncie z gwarancją VW na kilka miesięcy. Czy ktoś może to potwierdzić ?
dzisiaj odebrałem samochód z warsztatu po wymianie przewodów chłodniczych, uszczelki powietrza i jeszcze kilku sparciałych elementów. Mechanik powiedział mi, że mam do roboty panewki w silniku i że lepiej jest kupić używany silnik niż remontować ten.
Trochę mało uczciwe było to, że od razu tego nie powiedział, że silnik kwalifikuje się do wymiany, tylko najpierw skasował mnie za w sumie niepotrzebną naprawę na 560 zł, a (niby) dopiero później usłyszał, że silnik jest do wymiany...
Chciałem się dowiedzieć w jakiej cenie w Warszawie mogę zrobić remont (jakieś namiary na sprawdzone warsztaty) ?
Drugie pytanie - jakie będą objawy uszkodzonych panewek ? Mechanik stwierdził to rzekomo "na ucho".
Dodam, że samochód jeździ jak wcześniej, nie bierze oleju, nie traci mocy, ani nic z tych rzeczy. Jest trochę hałaśliwy przy pracy na wolnych obrotach, ale taki był od początku (tak mi się wydaje), więc ja specjalnej różnicy nie widzę. Przebieg około 200kkm. Samochód ostatnie 30kkm przejeździł na automatycznej skrzyni biegów.
Pozdrawiam.
P.S. - gdzieś w sieci czytałem, że z VW można kupić silnik po remoncie z gwarancją VW na kilka miesięcy. Czy ktoś może to potwierdzić ?