Wieksze spalanie, dymienie
: czw wrz 11, 2008 18:31
Witam,
Mam taki problem z golfikiem ze podczas obciazenia, nawet nie dluzego, przykladowo jest zakret, jade na trojce przez zakret bez gazu, za zakretem dodaje gazu, zostawia niebieska chmurke, wiem ze pewien wplyw ma na to jego przebieg - 350tys. Na vagu jest blad sondy - sygnal za maly, czy moze byc to kluczowa przyczyna, oprocz tego byl blad przepustnicy opraz czujnika ktory zlicza impulsy z walka rozrzadu (brak impulsow). Na zegarach wariuje temperatura cieczy chlodzacej. Nie wiem czy dobrze rozumuje ale jesli komputer dostaje sygnal ze np temp jest niska- pomimo cieplego silnika, z sondy tez dostaje niezbyt trafne informacje to mieszanka moze byc zle dobrana czego skutkiem moze byc w/w problem? Drugim problemem aczkolwiek pewnie powiazanym z poprzednim jest to ze sporadycznie jadac ze stala predkoscia na moment spadaja mu obroty i po doslownie sekundzie wszytsko wraca do normy. Czyscilem juz wszytskie styki do czujnikow i podzespolow silnika, wczoraj przemylem cala przepustnice... Po tym zabiegu jakby dymienia nie bylo ale nie na dlugi czas..
Byc moze ktos mial juz taki problem, lub wie co jest kluczowe w tej usterce, dodam ze spalanie tez nie jest raczej w normie... Mi juz brakuje pomyslow poza wymiana sondy.. choc nie wiem czy ona jest przyczyna czy moze jakas wiazka..
Mam taki problem z golfikiem ze podczas obciazenia, nawet nie dluzego, przykladowo jest zakret, jade na trojce przez zakret bez gazu, za zakretem dodaje gazu, zostawia niebieska chmurke, wiem ze pewien wplyw ma na to jego przebieg - 350tys. Na vagu jest blad sondy - sygnal za maly, czy moze byc to kluczowa przyczyna, oprocz tego byl blad przepustnicy opraz czujnika ktory zlicza impulsy z walka rozrzadu (brak impulsow). Na zegarach wariuje temperatura cieczy chlodzacej. Nie wiem czy dobrze rozumuje ale jesli komputer dostaje sygnal ze np temp jest niska- pomimo cieplego silnika, z sondy tez dostaje niezbyt trafne informacje to mieszanka moze byc zle dobrana czego skutkiem moze byc w/w problem? Drugim problemem aczkolwiek pewnie powiazanym z poprzednim jest to ze sporadycznie jadac ze stala predkoscia na moment spadaja mu obroty i po doslownie sekundzie wszytsko wraca do normy. Czyscilem juz wszytskie styki do czujnikow i podzespolow silnika, wczoraj przemylem cala przepustnice... Po tym zabiegu jakby dymienia nie bylo ale nie na dlugi czas..
Byc moze ktos mial juz taki problem, lub wie co jest kluczowe w tej usterce, dodam ze spalanie tez nie jest raczej w normie... Mi juz brakuje pomyslow poza wymiana sondy.. choc nie wiem czy ona jest przyczyna czy moze jakas wiazka..