Klocki nie odbijają, cały czas trą o tarczę.
: wt wrz 09, 2008 11:48
Witam!
Problem dotyczy seata ibizy, ale heble to ma takie jak Mk3.
Chodzi o to, że podczas jazdy piszczą mi hamulce z przodu. Koła obracają się z pewnym oporem(większym niż normalnie).
Odkręciłem cały lewy zacisk, wyjąłem klocki. Przeczyściłem dokładnie pilnikiem prowadnice klocków oraz krawędzie klocków, nałożyłem minimalną ilość smaru na te prowadnice. Sprawdziłem, czy wszystko chodzi bez oporów - było OK. Jednak zero efektu mojej pracy - klocki nadal nie odbijają i koło piszczy.
Dzisiaj biorę się za drugie koło, bo tam jest ten sam problem.
Czy tłoczek w zacisku powinien się sam cofać przy puszczaniu hamulca? Czy może odpowiedzialna jest za to jakaś sprężyna?
Problem nie jest jakoś szczególnie wielki - auto jedzie prosto, nie ściąga go na żadną stronę, a tarcze tylko lekko się nagrzewają.
Problem dotyczy seata ibizy, ale heble to ma takie jak Mk3.
Chodzi o to, że podczas jazdy piszczą mi hamulce z przodu. Koła obracają się z pewnym oporem(większym niż normalnie).
Odkręciłem cały lewy zacisk, wyjąłem klocki. Przeczyściłem dokładnie pilnikiem prowadnice klocków oraz krawędzie klocków, nałożyłem minimalną ilość smaru na te prowadnice. Sprawdziłem, czy wszystko chodzi bez oporów - było OK. Jednak zero efektu mojej pracy - klocki nadal nie odbijają i koło piszczy.
Dzisiaj biorę się za drugie koło, bo tam jest ten sam problem.
Czy tłoczek w zacisku powinien się sam cofać przy puszczaniu hamulca? Czy może odpowiedzialna jest za to jakaś sprężyna?
Problem nie jest jakoś szczególnie wielki - auto jedzie prosto, nie ściąga go na żadną stronę, a tarcze tylko lekko się nagrzewają.