Strona 1 z 1

Klocki nie odbijają, cały czas trą o tarczę.

: wt wrz 09, 2008 11:48
autor: AndrzejP4
Witam!

Problem dotyczy seata ibizy, ale heble to ma takie jak Mk3.

Chodzi o to, że podczas jazdy piszczą mi hamulce z przodu. Koła obracają się z pewnym oporem(większym niż normalnie).
Odkręciłem cały lewy zacisk, wyjąłem klocki. Przeczyściłem dokładnie pilnikiem prowadnice klocków oraz krawędzie klocków, nałożyłem minimalną ilość smaru na te prowadnice. Sprawdziłem, czy wszystko chodzi bez oporów - było OK. Jednak zero efektu mojej pracy - klocki nadal nie odbijają i koło piszczy.

Dzisiaj biorę się za drugie koło, bo tam jest ten sam problem.
Czy tłoczek w zacisku powinien się sam cofać przy puszczaniu hamulca? Czy może odpowiedzialna jest za to jakaś sprężyna?

Problem nie jest jakoś szczególnie wielki - auto jedzie prosto, nie ściąga go na żadną stronę, a tarcze tylko lekko się nagrzewają.

: wt wrz 09, 2008 12:13
autor: mmksk
Prowadnice na których zamontowany jest zacisk z klockami nie smaruje się tylko wymienia na nowe. Tłoczki podczas puszczania pedału hamulca cofają się same.

: wt wrz 09, 2008 12:14
autor: wojtas4589
przesmaruj tłoczki, a może są juz tak skorodowane ze nadaja sie do wymiany

: wt wrz 09, 2008 12:22
autor: Paweł Marek
Zrób to metodycznie, rozbierz zacisk, wyczyść tłoczek z rdzy, wymień gumki. Na pewno pomoże.

: wt wrz 09, 2008 19:29
autor: AndrzejP4
Właśnie wróciłem z garażu. Problemem okazał się tłoczek. Gumka wokół tłoczka chyba nie była idealnie szczelna, bo pod nią znalazłem trochę niezidentyfikowanego syfu. Tłoczek poruszał się z dużym oporem.

Tłoczek wyjąłem zupełnie(wypompowałem pedałem). Wyglądał ok. Od znajomego dostałem uszczelkę w bardzo dobrym stanie. Zmontowałem wszystko, odpowietrzyłem i jest idealnie.


Przy okazji sprawdziłem tylne koła i tam również było nieciekawie. Lewy bęben blokował się po zaciągnięciu i odpuszczeniu ręcznego. Pomagało stukanie młotkiem w bęben. Zdjąłem bęben - wszystko zapieczone w rdzy. Zablokowała się dźwignia za którą pociąga linka ręcznego.

Wrzuciłem ten cały bajzel na 10 minut do odrdzewiacza. Kupiłem komplet nowych sprężynek. Nasmarowałem co nieco cały mechanizm, linkę polałem WD-40, a potem zakropiłem olejem. Działa!

Jutro będę robić prawą stronę....

Punkciki dla wszystkich!