któregoś pięknego dnia zniknęło mi podświetlanie z przełącznika świateł - zdemontowałem przełącznik tak jak to opisane na forum i rozebrałem 'kostkę':

zdemontowałem te największa żarówkę która okazała się przepalona ale po krótkich poszukiwaniach nie udało się dostać zamiennika a koszt takiego ustrojstwa w ASO Panowie wycenili mi na prawie 30PLN :green_fuck:
zakupiłem diodę led z wtopionym opornikiem i diada zenera (jeśli się mylę proszę mnie poprawić

na szybko wykombinowałem dwa kabelki trochę taśmy izolacyjnej i efekt jest taki:

widoczne kabelki najlepiej schować 'pod żaróweczkę' żeby ich nie zgnieść i nie spowodować jakiegoś zwarcia - warto dokładnie obkleić wszystko taśma - ja po pierwszym zamontowaniu miałem w aucie niekontrolowaną dyskotekę włączając w to oświetlenie rejestracji na tylnej klapie
Następnie składamy wszystko analogicznie jak rozebraliśmy i szafa powinna grać

jeśli ktoś będzie miał jakieś pytania chętnie odpowiem
Pozdrawiam
PS
Podziękowania dla Krzysia D.



