Strona 1 z 1

duze cisnienie w ukladzie chlodniczym

: ndz wrz 07, 2008 23:24
autor: wieczor15
Witam! wiem ze napewno bylo ale wydaje mi sie ze u mnie jest nieco inaczej. z jakis miesiac temu na slowacji rozwalilo mi kruciec i mialem wyciek, ale dojechalem normalnie do domu. wymienilem kruciec i od tej pory mam bardzo wysokie cisnienie w ukladzie chlodzenia- zawsze po rozgrzaniu silnika objetosc plynu sie zwiekszala i zawsze bylo ponad max i nigdy nie wywalało-bylo ok, a od tej pory jak wymienilem kruciec po rozgrzaniu silnika robi sie duze cisnienie i jest zawsze ponizej minimum dopiero po odkreceniu korka objetosc zwieksza sie do monad max. w sumie przez to ze to olałem to wczoraj rozwalilo mi znowu kruciec na laczeniu odlewu.czy moze byc tak ze korek jest zatkany i nie upuszcza cisnienia jak powinien? dodam ze nie ubywa mi plynu nie przybywa oleju i nie mam chmury za soba. pozdrawiam

: ndz wrz 07, 2008 23:59
autor: Jarowo
Jeżeli szczęście się do Ciebie uśmiechnie to zawór w korku to może być to. Jeżeli nie to możliwe są dwa scenariusze.
1. Króciec pękł ze starości a po jego wymianie układ chłodzenia sie nie odpowietrzył z powodu zatkanego przewodu odpowietrzającego. Układ chłodzenie nie pracuje prawidłowo i masz problemy.
2. Najgorszy dla Ciebie i najbardziej prawdopodobny. Kompresja przedostaje się do układu chłodzenia i to powoduje uszkodzenia króćca z powodu zbyt wysokiego ciśnienia z którym korek sobie nie radzi . Przy pęknięciu głowicy lub uszkodzeniu uszczelki pomiędzy cylindrem a kanałem wodnym objawy opisane przez Ciebie
wieczor15 pisze:dodam ze nie ubywa mi plynu nie przybywa oleju i nie mam chmury za soba
mogą nie występować
Poczytaj to http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p=2112412#2112412

: pn wrz 08, 2008 00:07
autor: To_mas
no i opcja nr 3 moze sie jeszcze zacinać termostat choć wątpie bo wtedy by chyba takiego cisnienie nie dawało choć warto sprawdzić :)
Jak nie to uszczelka pod głowicą.

: pn wrz 08, 2008 08:54
autor: wieczor15
jeszcze jedno mi sie przypomnialo, nawet gdy auto postalo calo noc i dopiero odkrecilem korek to i tak uszlo dosc duzo powietrza a zawsze rano jak go odkrecalem to ani nie zasyczalo. gdzie w kruccu jest ten przewod odpowietrzajacy, bo chyba nic innego mi nie pozostaje jak kupienie nowego krucca i korka i sprawdzenie tego, a jak nie to chyba zostaje uszczelka pod glowica-ile moze kosztowac jej wymiana i czy glowce trzeba planowac skoo silnik nie byl przegrzany, bo temperatura caly czasw normie.

: pn wrz 08, 2008 10:27
autor: szopek87
uszczelka to tak do 100zl a to mozesz sam zrobic i na ten koszt splanowac glowice, chodz duzo osb wymienia tylko uszczelke i sklada, kolego a jak naciskasz waz od chlodnicy to ci ubywa plynu??? czy tylko bulgocze ??

: wt wrz 09, 2008 10:50
autor: wieczor15
jzu wszytskow porzadku -kupilem nowy korek -10zł i na szczescie jest ok, tylko prze ten korek to teraz musze wymienic kruciec bo jest tylko zaklejony poksipolem i boje sie zeby sie nie rozszczelnil kiedys w trasie:P, dzieki wszystkim za podpowiedzi.

: wt wrz 09, 2008 13:31
autor: krzys
wieczor15 pisze:gdzie w kruccu jest ten przewod odpowietrzajacy, bo chyba nic innego mi nie pozostaje jak kupienie nowego krucca
Jak masz króciec przykręcony do bloku to wyjście odpowietrzające jest pionowo do góry zabezpieczone gumowym korkiem. Ja zakładam na to wyjście przewodzik i wrzucam do zbiorniczka wyrównawczego i czekam dopóki nie przestaną iść bąbelki. :bigok: i zrobione