Spalanie moim zdaniem za duże
: ndz wrz 07, 2008 21:03
Witajcie,
Chodzi o Golfa V 1.4 TSI, 2005 r., 135000 km. Mniej więcej po pół roku od zakupu - zapaliła się kontrolka check, ale właścicielowi powiedziano w serwisie, że może z tym jeździć. I tak było.
W tym roku - przy okacji przeglądu okazało się, że check sygnalizuje problem z zaworem EGR. Został on wyjęty i wyczyszczony. Po przejechaniu ok. 40 km - znów zapaliła się kontrolka check. Serwis bez sprawdzania - znów rozebrał zawór EGR i coś przy nim zrobił.
I analogicznie - po przejechaniu kilkudziesięciu km znów check.
Auto trafiło następnie do serwisu autoryzowanego VW i stwierdzono, że jest problem z czujnikiem ciśnienia paliwa. Został wymieniony. I znów check zapalony - tym razem zbyt mała przepustowosć filtra paliwa. Wymieniony, check się już nie świeci.
Ale spalanie samochodu w zasadzie się nie zmieniło w stosunku do tego, jak był zepsuty zawór EGR. Nadal tankowanie auta po przejechaniu ok. 600 km, co daje ponad 7.5 l/100 km. Naprawa dała więc tylko tyle, że samochód zrobił się nieco bardziej dynamiczny, zwłaszcza na niższych obrotach (jak na możliwości silnika 1.4 TSI).
Moim zdaniem - spalanie jest za duże (przy na prawdę ekonomicznej jeździe), nawet książka podaje zdecydowanie mniejsze (miałem wcześniej 1.9 TDI i tutaj było dokładnie takie spalanie, jakie podawała książka).
Co zrobić, gdzie pojechać (Warszawa) i na co zwrócić uwagę, aby sprawdzić, czy rzeczywiście to auto powinno spalać mniej.
Michał
Chodzi o Golfa V 1.4 TSI, 2005 r., 135000 km. Mniej więcej po pół roku od zakupu - zapaliła się kontrolka check, ale właścicielowi powiedziano w serwisie, że może z tym jeździć. I tak było.
W tym roku - przy okacji przeglądu okazało się, że check sygnalizuje problem z zaworem EGR. Został on wyjęty i wyczyszczony. Po przejechaniu ok. 40 km - znów zapaliła się kontrolka check. Serwis bez sprawdzania - znów rozebrał zawór EGR i coś przy nim zrobił.
I analogicznie - po przejechaniu kilkudziesięciu km znów check.
Auto trafiło następnie do serwisu autoryzowanego VW i stwierdzono, że jest problem z czujnikiem ciśnienia paliwa. Został wymieniony. I znów check zapalony - tym razem zbyt mała przepustowosć filtra paliwa. Wymieniony, check się już nie świeci.
Ale spalanie samochodu w zasadzie się nie zmieniło w stosunku do tego, jak był zepsuty zawór EGR. Nadal tankowanie auta po przejechaniu ok. 600 km, co daje ponad 7.5 l/100 km. Naprawa dała więc tylko tyle, że samochód zrobił się nieco bardziej dynamiczny, zwłaszcza na niższych obrotach (jak na możliwości silnika 1.4 TSI).
Moim zdaniem - spalanie jest za duże (przy na prawdę ekonomicznej jeździe), nawet książka podaje zdecydowanie mniejsze (miałem wcześniej 1.9 TDI i tutaj było dokładnie takie spalanie, jakie podawała książka).
Co zrobić, gdzie pojechać (Warszawa) i na co zwrócić uwagę, aby sprawdzić, czy rzeczywiście to auto powinno spalać mniej.
Michał