Strona 1 z 1

ubytek plynu chlodniczego

: czw wrz 04, 2008 13:59
autor: szakal1989
WItam, od jakiegos czasu zauwazylem ubytek plunu chlodniczego, zauwazylem to kiedy bylem w gorach zaswiecila mi sie kontrolka satnu plynu. Dolalem litr plunu i wszystko bylo ok, jednak po przejechaniu ok 700km znowu zauwazylem ze plynu jest mniej niz bylo (byl maks jest min). Prosze o pomoc co moze byc tego powodem. Autko nie kopci z wydechu, w samochodzie nie jest wilgotno wiec nagrzewnica raczej nie....bardzo prosze o pomoc. Jesli mozna to prosze jeszcze o informacje jak rozpoznac kiedy blok sinika jest pekniety...Golf 3 1.6 75KM 1995 r.

: czw wrz 04, 2008 14:37
autor: wojtas4589
może gdzieś masz nieszczelny obieg, posprawdzaj wszystkie weże a nie tu z pękniętym blokiem wyjeżdzasz od razu :chytry:

: czw wrz 04, 2008 14:40
autor: lolo_golf
hehe no własnie. Pod maską sobie zobacz i rano obczajaj czy masz plame pod autem...

: czw wrz 04, 2008 14:42
autor: Maćkooo
Sprawdz na spodzie chłodnicy czy nie ma wycieków.
Płyn jest czysty czy ma tłuste oczka?
Obejrzyj okolice silnika czy nie ma śladów wycieku. Suchy płyn zmienia postać na stałą. Więc jeśli gdzies znajdziesz ślady koloru płynu to przy nagrzanym silniku może sie tymi miejscami wydostawac płyn.

: czw wrz 04, 2008 16:46
autor: szakal1989
w plynie nie ma tlustych oczek, pod samochodem nie ma plam, nie widac pod maska zadnego wycieku silnik tez sie nie poci;/

: czw wrz 04, 2008 16:50
autor: Maćkooo
Jeśli od góry nie widac to musisz sie wsunąć od spodu auta. Skombinuj lampe i zobacz gdzie są ślady. Wiem że w golfach chłodnice nie były zbytnio trwałe.

: czw wrz 04, 2008 17:11
autor: mac62
w moim autku ubywało płynu, nie kopciło na biało, nigdzie nie było śladu wycieku, ubytek płynu był taki jak u Ciebie czyli z max do min w około 700-800 km, w oleju nie było płynu ani w płynie nie było oleju, ale pod korkiem robiło mi sie masło, jedyny objaw to nierówna praca na zimnym silniku po uruchomieniu auta, pracował na 3 gary przez 3-5s, po wielu konsultacjach padło na uszczelkę pod głowicą, po zdjęciu okazało się że uszczelka była cała, ale głowica było minimalnie krzywa właśnie pomiędzy kanałem wodnym a cylindrem i woda wlewała się do cylindra co powodowała poranne problemy z rozruchem i ubytek płynu chłodniczego, jak nie znajdziesz żadnych wycieków, to poczytaj o pękniętej uszczelce pod głowicą jest trochę na forum (poszukaj postów Sztomel'a, bystry gość i dużo mi pomógł w tym temacie), i jeżeli będą pasować objawy to niestety ale uszczelka, pzdr

: pt wrz 05, 2008 16:12
autor: szakal1989
no i okazalo sie ze jest niewielki wyciek z pompy wodnej. Pompa byla niedawno wymieniana wraz z rozrzadem ale jednak byla felerna...dzieki wszystkim=)