Strona 1 z 2

Pekl pasek rozrzadu i walek

: śr wrz 03, 2008 19:09
autor: szypowski1
witam
jadąc dzis ok 70 km/ h wszystko było dobrze...przejechałem ok 30 km chciałęm znowy jechac do miasta i po przejecaniu ok 2 km silnik gwałtownie stanoł....stoczyłem sie na pobocze otwieram mache i.....brak paska od pompy i alternatora ( na pierwszy zut oka)....
moja pierwsza mysl ...urwał sie pasek od alternatora i zablokował koło.....
po scholowaniu ayta do domu i danio mi troche odpoczac przygladam sie temy co sue tam stało.......paska brak....jedno koło pasowe zmasakrowane....zdejmuje osłone paska rozrzadu...paska prak.....zrobiło mi sie gorąco......łapie za koło od wałka rozrzadu...luzne....ma duzy luz ...otwieram korek od oleju.........wałek zlamany.....zdejmuje pokrywe od zaworów....majac nadzieje ze ejszcze moze....da sie to uratowac ale gdy zauwarzam ze jeden wałek pekniety jest w 3 miejscach.....to juz....ehhh

czy jest jaki kolwieksens sciagać głowice czy juz lepiej zacząć szukac nowego silnika.....

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

: śr wrz 03, 2008 19:17
autor: wojtas4589
jeżeli silnik dobrze Ci służył to chyba warto bo nigdy nie wiadomo na co trafisz kupując drugi, a jeżeli tłoki całe były by ale musiałbyś miec dużo szczescia to proponujowałbym zmiane głowicy na drugą i po sprawie

: śr wrz 03, 2008 19:18
autor: krzycho85
Ja bym ściągał, jak sam zdejmiesz to nic Cie to nie kosztuje, a zobaczysz co i jak.

PS. ile miałeś na tym pasku nalatane?

: śr wrz 03, 2008 19:20
autor: promo211
cze
po pierwsze obróć troszkę wałem korbowym zeby cofnąć tłoki( w tą stronę w którą pójdzie)
podmien wałek rozrządu i zobacz czy jak będziesz obracał czy szklanki odbiją czy zostaną w dole jak zostaną to połamane albo pogięte zawory a jak chodzą to próbuj odpalić.
Sens jest zawsze jak tłoki nie pogięte mocno nioe powbijane to tylko obczyscic i jazda a głowice jak nie rozwaliło gniazda to szlifnąć dać uszczelkę jak są to metalową od tdi (o ile kanały pasują olejowe bo nie koniecznie muszą) noi w tubę
pozdrawiam

: śr wrz 03, 2008 19:21
autor: szypowski1
włąsnie silniczek był...super ....nie było z nim problemów paliłem i jechałem.....wydaje mi sie ze to uprzemosc poprzedniego własciciela ...powiedzaił kuta... ze paski sa wymienione i ze nie trzeba tam nic robic....cuz ludzie to jak ..... zeby sprzedac powie piękną bajke o fikcyjnym remoncie........jak sprawdzic czy korbowody za proste?? i ile orientacyjnie moze kosztowac mnie remont jesli ....biał bym zorbic kapitalke....

[ Dodano: 03 Wrz 2008 19:22 ]
ja zrobiłem na nim 10 tys podobno był wymieniany wraz z napinaczem......ale jak widac....nie był skoro strzelił

: śr wrz 03, 2008 19:28
autor: krzycho85
ja zrobiłem na nim 10 tys podobno był wymieniany wraz z napinaczem......ale jak widac....nie był skoro strzelił
tak to jest niestety jak sie uwierzy sprzedającemu. A Paski to groszowa sprawa w porównaniu z ty co teraz musisz wyłożyć

Korbowody to raczej powinny być proste ale z zaworów to pewnie sieczka :axe:
Tyle że jak tłoki za bardzo nie zniszczone to bym zmieniał głowice, ropa na tłoki i jazda :grin:
jak sprawdzic czy korbowody za proste?
Jak zdejmiesz głowice to zmierz czy tłok pierwszy i ostatni mają identyczną odległość od powierzchni bloku, tak samo tłoki drugi z trzecim.

: śr wrz 03, 2008 19:31
autor: szypowski1
zobacze jutro dzis kiedy zobaczyłem ta kaszane to.....nie byłęm w stanie nic wiecej zrobic poprostu zamklem maske i pojechałem do domu.....

[ Dodano: 03 Wrz 2008 19:51 ]
a jak mam sprawdzic czy korbowody sa całe?? zdiac lowice i zakrecic silnikiem i patrzec czy tłoki pokrawaj sie z krawędzia cylindrów czy jak

[ Dodano: 03 Wrz 2008 20:02 ]
a jak bede sciagał głowice to kolejnosc odkrecania srób jest wazna??

: śr wrz 03, 2008 20:13
autor: krzycho85
a jak bede sciagał głowice to kolejnosc odkrecania srób jest wazna
Przy odkręcaniu, nie.

O korbowodach napisałem Ci wyżej :grin:

: śr wrz 03, 2008 20:17
autor: szypowski1
no oki dziekuje ...jutro jak to rozbiore to napisze co i jak ...chodz nie bedzie to łątwe bo którys z pasków zajeb...sie perfidnie w koło ...i ciezko bedzie go wydłubac

: czw wrz 04, 2008 21:00
autor: krzycho85
Zdjąłeś kolego głowicę?

: czw wrz 04, 2008 21:25
autor: szypowski1
tak dzis ja zdiołem ...wałęk ma 5 czesci....gniazda na zawory popekane...2 zawory za tak zajeba...w kanałąch ze nie idzie ich wybic 2 kg młotkiem.....zawory odcisneły sie na 4 tłokach...chyba juz po silniku

: czw wrz 04, 2008 21:36
autor: Paweł Marek
Współczuję, naprawa tego nie może się chyba opłacać. Gdybyś miał gdzieś do kupienia kompletną głowicę to można by dalej rozbierać dół i patrzeć co się jeszcze tam porobiło. Znalezienie całego silnika to chyba jedyne wyjście.

: czw wrz 04, 2008 21:42
autor: norek111
kup goły silnik i smigasz dalej

: czw wrz 04, 2008 21:43
autor: szypowski1
rtlko jak sprawdzic czy silnik ktory kupie jest dobry...czy na dobre cisnienie na garkach