Strona 1 z 1
Chlapacze
: pt sie 29, 2008 14:17
autor: ksi77
W moim golfie nie ma chlapaczy z przodu i niestety cały syf ląduje na drzwiach i na progu, widziałem w sklepach chlapacze uniwersalne ale nie maja otworów. Moje pytanie jest takie. Jak montowane sa orginalne golfoskie chlapacze???
: pt sie 29, 2008 14:20
autor: szopek87
Oryginalne chlapacze montowane są na rant błotnika za pomocą chyba 3 "zatrzasków" i 2 śrubek. Nie wymaga to wiercenia żadnych otworów, bo one już są w blotniku.Ja kupił bym orginalne chodz cena sie rozni dosc sporo
: pt sie 29, 2008 14:26
autor: minoryt
Szkoda kasy.Też myslałem kiedyś o kupnie chlapaczy na przód,ale zrezygnowałem.Urwiesz je na krawęzniku,golf nisko siedzi.Mówie o orginałach bo podróby do wiercenia nie warto.Mój gofer to 1992 rocznik i jakos lakier sie trzyma

: pt sie 29, 2008 14:28
autor: szopek87
ale orginalne sa z takiego materialu ze sie wyginaja ja mam juz ponad rok i nawet znaku na nich nie ma a nie raz wjezdzallem na krawęznik
: pt sie 29, 2008 15:27
autor: Paweł Marek
nieoryginalne też sa montowane na łapki którymi sie je montuje do rantu i nic wiercić nie trzeba. Ale w porównaniu z oryginalnymi to jest syf gównie jeśli chodzi o wygląd. Co do gięcia oryginalne są znacznie sztywniejsze jak podróby, ale sa naprawde solidne, ciężko im zrobić krzywde, ale mozna zerwać cofając na przykład w zbitym sniegu
: pt sie 29, 2008 15:30
autor: szopek87
wiekszosc podrobek nie ma otworow na wkret a orginalne idealnie przylegaja do blotnika a uniwersalne odstaja i moim zdaniem sa duzo gorszej jakosci
: pt sie 29, 2008 19:27
autor: GRIZLI
Moja rada, nawet sobie nie zawracaj głowy podróbami ! Jeśli już, to TYLKO orginały. Świetnie spisują się, montaż banalnie prosty, wygląd extra(ładnie spasowane). Na uniwersalnych można zawału dostać przy zakladaniu a poza tym, ochydne szczeliny i konieczność wiercenia otworów w blotniku. Jest 1 minus - CENA. Na Allegro często pojawiają się używki orginalne, sam szukałem ich przez ponad 3 miesiące. Zwykle cena 10-12 letnich była porównywalna z nowymi(absurd), raz zdarzyło się, że gość zapłacił za używki z niekompletnymi zapinkami więcej, niż za nówki. Ja za komplet na przód i tył - nówki, zapłaciłem 160 zł. Dużo ale z warto było.