Strona 1 z 1

Brak mocy i problem z termostatem

: czw sie 28, 2008 20:52
autor: S1BART1
Witam, problem dotyczy mk4 z silnikiem 1.6 16v AZD Autko nie ma mocy ,nie "ciągnie" jak powinno,pozatym przy ruszaniu ma dziure,gwałtowne ruszenie jest raczej niemozliwe poniewaz gaśnie,błędów niema,wyczyściłem profilaktycznie przepustnice i zaadaptowałem ją,myśle nad wycieciem katalizatora (autko ma przebieg 195 000 km) ale niewiem czy nie bedzie to miało jakiegoś wpływu na sonde lambda która znajduje sie zaraz za katalizatorem (druga oczywiscie)
Drugi problem zrobił sie po wymianie oringa który jest miedzy głowicą a obudową termostatu oraz po wymianie samego termostatu,autko cały czas wywala temp. powyrzej 100 stopni a wąż za termostatem jest zimny (termostat jest nowy)

Bardzo prosze o pomoc

: czw sie 28, 2008 20:55
autor: wojtas4589
albo włożyłeś termostat odwrotnie albo po prostu jest zepsuty i Ci nie otwiera

: czw sie 28, 2008 21:07
autor: S1BART1
Po uszczelnieniu wycieku był stary termostat - autko sie gotowało,wiec wymieniłem na nowy i dalej sie gotuje,termostat jest oczywiscie załozony prawidłowo ( termostat plastikowy czarny)Przed uszczelnianiem wycieku wszystko działało idealnie

: czw sie 28, 2008 21:21
autor: greg
S1BART1, prawidłowo czyli kierunkowo tak?

: czw sie 28, 2008 21:41
autor: S1BART1
tak

: czw sie 28, 2008 23:12
autor: szopek87
a chlodnica robi sie goraca przy takiej temeraturze??? wentylator sie oczywiscie nie wlancza??

: pt sie 29, 2008 17:51
autor: S1BART1
Problem z termostatem rozwiazany ,okazalo się że był "przebity" kruciec w ktorym jest umiejscowiony termostat a zdrugiej strony nakłada sie na niego węża,przez co termostat wogóle sie nie otwierał

Pozostał dalej problem ze spadkiem mocy i dziwna dziurą przy ruszaniu ,czasami aż miło przygra sobie na zaworkach poczym zaraz wraca do normy
Może ktos ma jakies sugestie

: pt sie 29, 2008 17:54
autor: greg
S1BART1, a jak z czujnikiem temperatury - bo ostatnio w kilku autach to było przyczyna podobnych objawów

: pt sie 29, 2008 18:51
autor: S1BART1
Zauwazyłem na vagu ze temperatura dziwnie skacze ,raz jest 47 zachwile spada na 40-39 a po chwili znowu wyskakuje na 47-50 (silnik letni) na goracym nie sprawdzałem

: pt sie 29, 2008 19:51
autor: greg
czyli do wymiany czujnik

: ndz sie 31, 2008 19:51
autor: S1BART1
Czujnik wymieniony i jest o wiele lepiej (została niewielka dziura przy ruszaniu) choć problem ze spadkiem mocy dalej sie utrzymuje, zauważyłem ze najbardziej wyczuwalne jest kiedy silnik uzyska wyszą temperature ok.80-90 stopni ,jak jest zimny chodzi dobrze choć też nie zawsze Mysle o wycieciu katalizatora tylko ciagle mnie meczy problem sondy ktora jest zaraz za katalizatorem,czy niebedzie to wpływało na jej prace lub nawet wyskakiwanie błedów w sterowniku silnika

Greg,plusik dla Ciebie nie pierwszy i pewnie nie ostatni :pub:

: ndz sie 31, 2008 20:19
autor: greg
S1BART1, tak się zastanawiam - może przyczyna tkwi jednak dalej w przepustnicy - możesz ponownie ją wymontować , wyczyścić i w razie potrzeby zaadaptować ?(ja ostatnio szwagrowi wyczyściłem i nawet nie adaptowałem - różnica kolosalna - aha czujnik też miał do wymiany)
a i jeszcze jedno - tylko to już kwestia kasy - możesz go przegonić trochę po autostradzie? tak ze 300km? - może właściciel auta jeździ delikatnie i tylko po mieście (jak mój szwagier) i trzeba odmulić to co się nagromadziło?
co do samego katalizatora - to ja bym nie wycinał - wolałbym przegonić - kilka aut widziałem po tym jak to kumpel mówi "rozciaganiu silnika" różnica w prędkościach max minimum 20km/h i w przyspieszeniach też

: ndz sie 31, 2008 20:28
autor: S1BART1
Czujnik jest nowy ,świece zapłonowe nowe (strasznie drogie do tego silnika) przepustnica wyczyszczona i zaadptowana ,rozrząd sprawdzony -jest ok,hmm moze rzeczywiscie go przegonić.....