MFA zwariował !!!
: śr lip 16, 2008 17:48
W czasie wymiany nagrzewnicy wyjąłem MFA i wystawiłem na zewnatrz samochodu.
W ferworze walki
nie zauważyłem że zaczął deszcz padać i stało sie MFA zamókł
Po podłączeniu do kostki najpierw były jakies kreseczki na LCD a teraz po pobieżnym przesuszeniu mam tak:
zegar OK ,temperatury na zewnatrz 90 st olej 140 st spalanie same kreski
To mozna pominac - srednio przydatne
Predkosciomierz po przekreceniu kluczyka na postoju pokazuje 120km/h
Obrotomierz 0 obrotów
To już gorzej -ale tez da sie żyć
Ale najgorsze jest to że zapala mi sie kontrolka przegrzania płynu chłodzącego i po jakichs kilku minutach pracy silnika na luzie zapala sie brak cisnienia oleju -i zaczyna ten buzer piszczec (jak dodam gazu -nie piszczy)
Miał ktoś tak może i sobie z tym jakoś poradził?
W ferworze walki
Po podłączeniu do kostki najpierw były jakies kreseczki na LCD a teraz po pobieżnym przesuszeniu mam tak:
zegar OK ,temperatury na zewnatrz 90 st olej 140 st spalanie same kreski
To mozna pominac - srednio przydatne
Predkosciomierz po przekreceniu kluczyka na postoju pokazuje 120km/h
Obrotomierz 0 obrotów
To już gorzej -ale tez da sie żyć
Ale najgorsze jest to że zapala mi sie kontrolka przegrzania płynu chłodzącego i po jakichs kilku minutach pracy silnika na luzie zapala sie brak cisnienia oleju -i zaczyna ten buzer piszczec (jak dodam gazu -nie piszczy)
Miał ktoś tak może i sobie z tym jakoś poradził?