Pany, co wy piszecie?
Po pierwsze primo to nie tranzystor, tylko stabilizator napięcia dodatniego 10V (troszkę nietypowe napięcie). Na jednej nóżce jest +12V prosto z instalacji, na drugiej masa, na trzeciej wyjście +10V stabilizowane.
Po drugie primo - wcale nie wzmacnia sygnału, tylko zasila wskaźnik (ustrój elektrotermiczny). Masa do wskaźnika nie jest podpięta bezpośrednio, tylko przez czujnik poziomu paliwa - prąd płynie różny w zależności od poziomu wachy w zbiorniku - ot i cała filozofia. Ciekawostka - zdaje się, że ten stabilizatorek zasila równiez wskaźnik temperatury silnika (czarny czujnik) - jak "poleci" to temperatura również.
1. Trzeba sprawdzić czy faktycznie stabilizatorek nie poleciał. Jak? Na wyjętej desce z podpietą kabloteką i załączonym zapłonem dokonujesz pomiaru - ma być prawie równo 10V na jednej z nóżek (uważaj na zwarcie sondą miernika). Jak nie ma to tzeba obadac czy dochodzi 12V z instalacji. Jak jest to sieknięty stabilizatorek. Czym mierzyć? Obojętne, może być nawet M830B (na allegro widziłem nawet za mniej niż pudełko papierosów).
2. Jak działa stabilizatorek to może zaśniedziały styki? Zobacz te o których pisze axel1989, te przy samym stabilizatorku i kostkę/kostki które idą do instalacji. WD-40 na pewno nie zaszkodzi, chyba że chcesz "fachowiej" to polecam aerozol "Kontakt 60" (w sklepach elektrycznych/elektronicznych).
3. Skoro już tu wszystko sprawdfzone, to trzeba obadać sam wskaźnik - może być w/w M830B (chińszczyzna, tfu

- jak cię stać to kup cokolwiek innego). Pomiędzy stykami od zegara powinieneś mieć przejście - dokładnie nie wiem ile, ale to będą wyniki rzędu kilkudziesięciu Ohm. Ten pomiar robisz na odpiętej kostce.
4. To może pomać sam czujnik? Tutaj dajesz jedną sondę chińszczyzny (fuj-fuj, kup lepiej jakiś UNI-T) do masy, a drugą macasz we wtyku od instalacji - musisz tylko wyczaić, który to styk (obejżyj ścieżki na folii, pomacaj miernikiem gdzie idą). Wynik powinien byc podobnego rzędu co przy wskaźniku - może tochę więcej.
5. Możliwe jest jeszcze uszkodzenie przy samym wtyku, ale to juz powinieneś miec wymacane (jak kupiłeś chińszczyznę z piszczałką, to bardzo wygodnie pomierzysz przejście).
6. Może nie halo są konektorki przy czujniku? A może spadł przewód? Nie powiem ci jak to dokładnie wygląda, bo u siebie nieoglądałem (Jetta MK2) - ja mam nad dekielkiem od tych spaw baniak z gazem - kompletny brak dojścia.
Uwagi - MASA, uważaj na MASĘ - jak podepniesz się w kiepskie miejsce, to będzie cię robiło w konia że pół auta wymienisz - nieraz się naciąłem. Jak miernik chcesz użyć tylko tu i tylko raz to kup M830 za kilka złotych, a jak przydaje się to zainwestuj w coś lepszego.