Strona 1 z 1

Po odpaleniu zakopci

: wt lip 15, 2008 13:51
autor: wesdam
Witam mam taki problem z moim furakiem. Po dluzszym postoju przy odpaleniu zawsze zakopci chyba na niebiesko a pozniej juz wszystko jest ok i nie pusci nawet chmurki. Dla mnie wyglada to tak ze podczas postoju gdzies gromadzi sie olej, ktory spala sie w momencie odpalenia . Jakis czas temu mialem wymieniane uszczelniacze zaworów, uszczelki pod glowica, pokrywa zaworow i kolektorem. Ogolnie silnik chodzi cacy tylko to kopcenie wstyd przy ludziach odpalac :crazy:

: wt lip 15, 2008 19:12
autor: sas_gti
wesdam pisze: Dla mnie wyglada to tak ze podczas postoju gdzies gromadzi sie olej, ktory spala sie w momencie odpalenia
bingo, dobrze to wymśliłeś, i najczęsciej sąto uszczelniacze
ale to mnie zbija z tropu
wesdam pisze:Jakis czas temu mialem wymieniane uszczelniacze zaworów
bo uszczelniacze to najczęstsza przyczyna takiego objawu jak u ciebie.
Wady nowego uszczelniacza nie można wykluczyć, nie moża wykluczyć też że odpadł od prowadnicy.
Źle byłoby też gdyby remont głowicy został przeprowadzony bez pomiaru luzu osiowego zaworów. Bo uszczelniacz nowy może być rozklepywany przez zawór który ma za duży luz w prowadnicy. Zawór ma przypisaną minimalną średnicę trzonka (chyba 7,95mm ale głowy nie daje, do sprawdzenia) oraz maksymalną chropowatość. Jak nie trzyma wartości to do wymiany.
Nie bez znaczenia jest też montaż uszczelniaczy, powinny być zamoczone w oleju i przeciskane przez trzonek z tulejką żeby nie zawadzał o rowek zamka. Jesli sie tego nie przestrzega to podobno znacznie skraca się żywotność uszczelniaczy.
Jesli byłaby to uszczelka pod głowicą to by kopcił równo cały czas wiec ją bym raczej wykluczył

: wt lip 15, 2008 22:06
autor: wesdam
sas_gti, dzięki. Mogę jeszcze dodać że tak się dzieje od samego początku po wymianie uszczelniaczy to nie pojawiło się z czasem. Czyli pewnie mechanior podszedł no naprawy olewająco bądź jest poprostu słaby w te klocki

: śr lip 16, 2008 00:12
autor: sas_gti
trzeba by wyjąc wałek żeby cokolwiek sprawdzić, i wtedy dla pewności wymienić uszczelniacze jeszcze raz (ale juz od góry) nawet jeśli nie będzie nic złego widać, bo moze ktoryś jest źle nasadzony albo wadliwy.
Luz zaworu w prowadnicy można mniej więcej sprawdzić jak uszczelniacze są wyjęte od góry łąpiąć zawór lekko wysunięty. Jak jest za duży to czuć wyraźnie. Mowa oczywiście caly czas o pracy na założonej głowicy, wiec nie jest konieczna nowa uszczelka głowicy itp

: śr lip 16, 2008 08:19
autor: wesdam
sas_gti, dzieki za rady podzialam w temacie i dam znac o rezultatach.