Cynkowanie
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- MIMIK144
- Użytkownik

- Posty: 283
- Rejestracja: wt lip 18, 2006 16:18
- Lokalizacja: Ostrowiec Św.
- Kontakt:
Cynkowanie
Witam, nie moglem na ten temat nic znalesc, a jestem w etapie budowania swojego MKI i ciekawi mnie, czy zamiast nakladac duzej ilosci szpachli to czy nie moglbym jej ograniczyc stosujac cyne?? Moglby mi ktos wyjasnic, jakie sa plusy i minusty tej operacji. Czy w ogole to sie nazywa Cynkowanie, czy cynowanie.
PS. Sorki, ze nie ma polskich znakow, ale przebywam na terytorium niemiec i nie ma ich na klawiaturze.
PS. Sorki, ze nie ma polskich znakow, ale przebywam na terytorium niemiec i nie ma ich na klawiaturze.
to zalerzy co byś cynkował?? całe auto?? moge ci dać namiary gdzie przemysłowo cynkują różne przedmioty...
[ Dodano: 17 Cze 2008 15:54 ]
tylko wcześniej dokładne piaskowanie oczywiście...
[ Dodano: 17 Cze 2008 15:54 ]
tylko wcześniej dokładne piaskowanie oczywiście...
Stary VR viewtopic.php?t=149702
- MIMIK144
- Użytkownik

- Posty: 283
- Rejestracja: wt lip 18, 2006 16:18
- Lokalizacja: Ostrowiec Św.
- Kontakt:
to jeszcze nie o to mi sie rozchodzi, chcialbym sam nalozyc cyne, w miejscach gdzie bedzie cos robione, zeby za duzo szpachli na nim nie bylo.
Ktos to robil w swoim autku, kupuje sie ta cyne w takich slupkach i rozpuszcza palnikiem nakladajac w dane miejsce
Ktos to robil w swoim autku, kupuje sie ta cyne w takich slupkach i rozpuszcza palnikiem nakladajac w dane miejsce
Ostatnio zmieniony wt cze 17, 2008 16:16 przez MIMIK144, łącznie zmieniany 1 raz.
Wiem że kiedyś tak się robiło za komuny jeszcze w syrenach i takich tam. Ale wtedy pewnie były jeszcze kiepskie szpachle. Teraz już się chyba w ogóle tej metody nie stosuje.
[ Dodano: Wto Cze 17, 2008 16:32 ]
http://syrena10.vipserv.org/forum/viewt ... dfc8a1b1eb
[ Dodano: Wto Cze 17, 2008 16:32 ]
http://syrena10.vipserv.org/forum/viewt ... dfc8a1b1eb
Zagazowany KR już sprzedany :( , teraz jeżdzi się ABFem :) Abf czyli Abfahrt
Nad ranem:
-żona :gdzie byłeś mordo?!!
-on : na Fylypynach.
Nad ranem:
-żona :gdzie byłeś mordo?!!
-on : na Fylypynach.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
cynowanie. I jest to ciągle używana metoda stosowana w zakładach zajmujących sie ronowacją starych i wartościowych samochodów. Bez powównia trwalsza od szpachli, można nią bezpiecznie wyrównać znacznie wieksze nierówności (grubo nakładać - nie popęka z czasem). Praktycznych rad nie mam, widziałem na filmie z USA: topią cynę palnikiem przykładając ją do oczyszczonej z rdzy blachy, i rozprowadzają szpachelką, potem już normalnie - szlifowanie, malowanie.MIMIK144 pisze:Cynkowanie, czy cynowanie.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
- MIMIK144
- Użytkownik

- Posty: 283
- Rejestracja: wt lip 18, 2006 16:18
- Lokalizacja: Ostrowiec Św.
- Kontakt:
no wlasnie mi na tym zalezy, ze jak juz mam w niego wpakowac tyle kasy, to nie chce, zeby po roku szpachla pekla, a tak to bedzie duzo cyny, malutko szpachli i cacy
PS. gdzie mozna takie cos kupic??
PS. gdzie mozna takie cos kupic??
Ostatnio zmieniony wt cze 17, 2008 23:44 przez MIMIK144, łącznie zmieniany 1 raz.
W sklepach/hurtowniach "hutniczych" z metalami kolorowymi lub z rynnami metalowymi albo...... np. http://allegro.pl/item377766950_cyna_lc ... kosc_.htmlMIMIK144 pisze:gdzie mozna takie cos kupic??
Zagazowany KR już sprzedany :( , teraz jeżdzi się ABFem :) Abf czyli Abfahrt
Nad ranem:
-żona :gdzie byłeś mordo?!!
-on : na Fylypynach.
Nad ranem:
-żona :gdzie byłeś mordo?!!
-on : na Fylypynach.
- pszczyna
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2558
- Rejestracja: śr lut 08, 2006 21:54
- Lokalizacja: Pszczyna .Śląsk
- Kontakt:
Wszystko i na temat
http://www.capri.pl/services/forum-thre ... 3a3537#new
http://prelude3web.com/forum/viewtopic.php?t=3676
http://www.capri.pl/services/forum-thre ... 3a3537#new
http://prelude3web.com/forum/viewtopic.php?t=3676
- Lipek81
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 4677
- Rejestracja: czw gru 01, 2005 12:20
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
- Kontakt:
Czasopismo "Automobilista" - nr 2/2008 - jest cały artykuł na ten temat.
Po krótce:
zalety:
- nie ma ograniczenia grubości warstwy;
- nie kurczy się, nie wypukla, nie peka;
- cyna pracuje razem z blachą;
- można je klepać, wyrownywać;
- można tą techniką naprawić elementy lekko pordzewiałe (posiadające małe dziurki od rdzy);
wady:
- potrzebny palnik acetylenowy - można używać innych palników, lutpampy itp, lae dużo bardziej ciżżka i trudniejsza praca;
- szkodliwe opary;
- praca ze żrącymi kwasami;
Co potrzeba:
- palnik;
- kwas solny lub siarkowy;
- kwas "do lutowania" - chlorek cynku, lub pasta do lutowania;
- pędzel;
- szczotka druciana;
drewniana szpatułka - najlepiej z drewna bukowego;
- cyna (tzn stop syny i ołowiu - 30% cyny i 70% ołowiu);
- szmatka z włókien naturalnych, najlepiej lniana;
- trochę smaru;
odzież ochronna i okulary;
- pomieszczenie z bardzo dobrą wentylacją;
Jak to robić:
- oczyszczamy elementy kwasem;
- drucaną szczotką usuwamy resztę zanieczyszczeń;
- oczyszczoną powierzchnię pokrywamy kwasem do lutowania, lub pastą;
- nanosimy cyne pogdrzewając ją;
- topiącą się cynę rozprowadzamu lniąną szmatką;
- na tak pobielonej powierzchni mocujemy kawalki syny, ale tak, żeby się nie potopily;
- na szpatułkę nanosimy trochę smaru, aby cyna się do niej nie kleiła;
- szpatułką rozprowadzamy cynę;
- pilnikiem usuwamy nadmiar stopu;
- dokladne wyrównanie robimy papierem ściernym.
Ogólnie to cynowaniem zajmują się zklady renowacji starych, zapytkowych pojazdów i jest to metoda o wiele lepsza, niż szpachla.
A co do cynkowania - to, jeżeli już powymieniasz pordzewiałe blachy, dokladnie wypiaskujesz nadwozie, to jak najbardziej - będzie mniej podatne na rdzę.
Po krótce:
zalety:
- nie ma ograniczenia grubości warstwy;
- nie kurczy się, nie wypukla, nie peka;
- cyna pracuje razem z blachą;
- można je klepać, wyrownywać;
- można tą techniką naprawić elementy lekko pordzewiałe (posiadające małe dziurki od rdzy);
wady:
- potrzebny palnik acetylenowy - można używać innych palników, lutpampy itp, lae dużo bardziej ciżżka i trudniejsza praca;
- szkodliwe opary;
- praca ze żrącymi kwasami;
Co potrzeba:
- palnik;
- kwas solny lub siarkowy;
- kwas "do lutowania" - chlorek cynku, lub pasta do lutowania;
- pędzel;
- szczotka druciana;
drewniana szpatułka - najlepiej z drewna bukowego;
- cyna (tzn stop syny i ołowiu - 30% cyny i 70% ołowiu);
- szmatka z włókien naturalnych, najlepiej lniana;
- trochę smaru;
odzież ochronna i okulary;
- pomieszczenie z bardzo dobrą wentylacją;
Jak to robić:
- oczyszczamy elementy kwasem;
- drucaną szczotką usuwamy resztę zanieczyszczeń;
- oczyszczoną powierzchnię pokrywamy kwasem do lutowania, lub pastą;
- nanosimy cyne pogdrzewając ją;
- topiącą się cynę rozprowadzamu lniąną szmatką;
- na tak pobielonej powierzchni mocujemy kawalki syny, ale tak, żeby się nie potopily;
- na szpatułkę nanosimy trochę smaru, aby cyna się do niej nie kleiła;
- szpatułką rozprowadzamy cynę;
- pilnikiem usuwamy nadmiar stopu;
- dokladne wyrównanie robimy papierem ściernym.
Ogólnie to cynowaniem zajmują się zklady renowacji starych, zapytkowych pojazdów i jest to metoda o wiele lepsza, niż szpachla.
A co do cynkowania - to, jeżeli już powymieniasz pordzewiałe blachy, dokladnie wypiaskujesz nadwozie, to jak najbardziej - będzie mniej podatne na rdzę.
- naprawa, odnowa i budowa od podstaw wiązek elektrycznych (także clean look);
- swapy silników;
- inne nietypowe usługi elektryczne, których warsztaty nie robią, albo biorą za nie kupę kasy :D
BARDZO niskie ceny, staranne wykonanie - szczegóły priv.
- swapy silników;
- inne nietypowe usługi elektryczne, których warsztaty nie robią, albo biorą za nie kupę kasy :D
BARDZO niskie ceny, staranne wykonanie - szczegóły priv.
- witus29
- Użytkownik

- Posty: 351
- Rejestracja: sob wrz 23, 2006 14:32
- Lokalizacja: małopolska/wadowice
- Kontakt:
Jak miałem kiedyś Ladę Samarę, znajomy robił mi tak z podszybiem, tylko cynę mieszał z ołowiem.
Niezniszczalna metoda.
Wszystko zgnije, a taka cyna trzyma i do tego koszty w sumie nie za duże.
Ps. Do topienia używał zwykłego palnika na propan - butan.
Niezniszczalna metoda.
Wszystko zgnije, a taka cyna trzyma i do tego koszty w sumie nie za duże.
Ps. Do topienia używał zwykłego palnika na propan - butan.
Ostatnio zmieniony pt cze 20, 2008 11:51 przez witus29, łącznie zmieniany 1 raz.
Głupców się nie żałuje ,bo nikt ich nie sieje tylko sami rosną.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 75 gości
