Strona 1 z 1

Pomocy golf nie chce jechać

: pt cze 06, 2008 13:04
autor: grandi
A więc odkąd kupiłem gofra miałem coś zładowaniem dokłądnie tak.
Zapalam auto chodzi na luzie jest oki , dodam gazu zapala sie dioda od ładowania , wł światło dioda od ładowania gasło , byłem u mojego brata ma komis gsm i zna sie troche na elektronice , sprawdzil mi miernikiem i powiedział że jest oki. Wykręciłem regulator napięcia i był oki , przeczyściłem styk w alternatorze bo był brudny tam gdzie wchodzi regulator, wkręciłem go tak samo. Za jakieś 7 dno ojciec wrócił z miasta , no i ja schodzę na dół nie odpalam go z przyspieszczacza bo jest ciepły , nie kreci jeden , drugi trzeci raz nic , wł przyspieszczac silnik zaskoczył , mysłę sobie czyż bym miał takie problemy z kompresją nie możliwe .


Ujechałem z 200 m stoję na krzyzóce mówię zgaszę go, odpalę żebym jaj w samym mieście nie miał jak zaparkuje , zgasiłem już nie odpalił , światła normalnie się świeciły , rozrusznik kręcił aż zaczoł tak kręcić jak by prądu nie było , aż wkońcu kaplica , zawołałem ojca poszedł na pych z 3 i zaskoczył normalnie chodził , ojciec pojechał z nim do gościa co robi rozruszniki i alternatory i powiedział po jakims czasie że golf nie ma ładowania , czy mogłem żle zamątoeać regulator napięcia ?

Jakie są wasze zdania na ten temat :crazy:

: pt cze 06, 2008 13:55
autor: damcio151
to ma to ładowanie czy nie :?: sprawdź jakie napięcie masz na odpalonym silniku a jakie na zgaszonym ... możesz też zobaczyć jakie jest napięcie przy zapalonych światłach i włączonym silniku
no i jaki to silnik :?:

: pt cze 06, 2008 14:03
autor: wiwi_19
a prycha tak jakby dostawal powietrza jesli tak to ja miałam podobnie okazalo sie ze palec ale przy okazji kopułka

: pt cze 06, 2008 14:06
autor: damcio151
wiwi_19 pisze:a prycha tak jakby dostawal powietrza jesli tak to ja miałam podobnie okazalo sie ze palec ale przy okazji kopułka
już widać jaki silnik ... 1V czyli diesel
pompa podaje paliwo :?:

: pt cze 06, 2008 14:22
autor: grandi
pompa raczej podaje bo nie mialem z nia problemow ma przelatane 232 tys nic nie cieknie , bylem 2 miesiace temu u pompiarza mowil ze jest oki nie lapie falszywego powietrza , rozrusznik tak kręcił kręcił coraz słabiej i padł , mogło to być od tego że zle zamontowwałem regulator , oddałem auto do gości ma je zr`obic mówił że altek nie laduje ,ale moim zdaniej jak może nie ładowć jak poszedł na pych i wszystko grało problem jest że jak zgaszę to nie idzie już go odpalić

: pt cze 06, 2008 14:29
autor: damcio151
grandilodz pisze:pompa raczej podaje bo nie mialem z nia problemow ma przelatane 232 tys nic nie cieknie , bylem 2 miesiace temu u pompiarza mowil ze jest oki
mi chodzi o elektrozawór na pompie , ale skoro na pych pali to jest dobry
sprawdź czy układ paliwowy Ci się nie zapowietrzył
i sam wsztsko pomierz voltomierzem

: pt cze 06, 2008 15:42
autor: grandi
Ostatnio zmieniałem obejmy przy filtrze paliwa bo stare miały obrobione łby te co dałem niew były za dobre takie jakies kiepskie ale takie miałem w zapasie puściły by w 3 dni , i takie mogą być też objawy zapowietrzonego silnika?

: pt cze 06, 2008 17:08
autor: prezesik25
grandilodz pisze:i takie mogą być też objawy zapowietrzonego silnika?
tak, może za słabo skręciłeś obejmy i łapie lewe powietrze do układu paliwowego i się zapowietrza.
Ale przecież możesz odpowietrzyć pompę paliwową odkręcając śrubkę na imbus od góry..

: pt cze 06, 2008 17:38
autor: wiwi_19
damcio151 pisze:wiwi_19 napisał/a:
a prycha tak jakby dostawal powietrza jesli tak to ja miałam podobnie okazalo sie ze palec ale przy okazji kopułka

już widać jaki silnik ... 1V czyli diesel
a ja wcale nie mam disla
1.8 w benzynie

: sob cze 07, 2008 00:21
autor: grandi
tak, może za słabo skręciłeś obejmy i łapie lewe powietrze do układu paliwowego i się zapowietrza.
Ale przecież możesz odpowietrzyć pompę paliwową odkręcając śrubkę na imbus od góry..
Gdzie ona jest dokladnie