Czy juz wymieniac przegub?

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
kedzior
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 351
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 12:10
Lokalizacja: wlpk
Kontakt:

Czy juz wymieniac przegub?

Post autor: kedzior » wt cze 03, 2008 12:18

witam,

przy max skreconych kolach nawet przy powolnym ruszaniu słychać stukający przegub ... stuk jest delikatny jednak będzie sie na pewno nasilal podczas dluzszego uzytkowania.

moje pytanie jak dlugo mozna czekac z wymiana? czy powinno sie to zrobic od pojawienia sie pierwszych 'stukow' czy mozna jeszcze tak jezdzic? jakie moga byc konsekwencje?

czy po zmianie przegubow konieczne jest ustawienie zbieznosci?

dziekiuje z gory za pomoc
Ostatnio zmieniony wt cze 03, 2008 13:15 przez kedzior, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
maryjan
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 862
Rejestracja: śr lip 04, 2007 09:04
Lokalizacja: Ostrowite city of country

Post autor: maryjan » wt cze 03, 2008 14:15

kedzior pisze:czy po zmianie przegubow konieczne jest ustawienie zbieznosci?
Nie trzeba ustawiać.
kedzior pisze:czy powinno sie to zrobic od pojawienia sie pierwszych 'stukow'
Tak od pierwszego stuknięcia ponieważ przegub jak "stuka" to przeskakuje co w konsekwencji jest szkodliwe dla półosi czy też drugiego (wewnętrznego), przegubu...
Kiedyś widziałem jak przegub po zbyt długiej jeździe z uszkodzeniem zapiekł się (brak smaru), i zblokował półoś przy (na szczęście) niskiej prędkości.


Dziki

Awatar użytkownika
dziejo
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 8879
Rejestracja: pn lis 14, 2005 02:40
Lokalizacja: Kantorowice
Silnik: AFN

Post autor: dziejo » wt cze 03, 2008 15:40

maryjan pisze:i zblokował półoś przy (na szczęście) niskiej prędkości.
??????? możesz rozwinąc to zagadnienie ??? może to być bardzo pouczające :bajer:

[ Dodano: Wto Cze 03, 2008 15:47 ]
kedzior pisze:moje pytanie jak dlugo mozna czekac z wymiana?
wymieniaj natychcmiast mozesz pojezdzić 1-2-3tygodnie miesiące dni i godziny nie wiadomo kiedy przgub się rozsypie złozony on jest z koszyka i kulek nie daj boże jak wyleca kulki konsekwencje mogą być rózne wręcz targiczne
Ostatnio zmieniony wt cze 03, 2008 15:48 przez dziejo, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
kedzior
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 351
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 12:10
Lokalizacja: wlpk
Kontakt:

Post autor: kedzior » wt cze 03, 2008 20:47

dzis dokladnie sprawdzilem i przegub odzywa sie tylko w momencie cofania przy max skreconych kolach - jedno stukniecie niezaleznie czy rusze delikatnie czy mocniej. przy ruszaniu do przodu na max skreconych kolach nie slysze tego stukniecia

czy to normalny objaw?

pozdrawiam



oldstaszek
Forum Master
Forum Master
Posty: 1128
Rejestracja: czw kwie 17, 2008 14:40
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Post autor: oldstaszek » wt cze 03, 2008 21:06

Stukający przegub.
Przegub składa się z bieżni zewnętrznej,wewnętrznej,koszyka prowadzącego kulki i kulek.
Koszyk jest pasowany na obu bieżniach.Bieżnia wewnętrzna naciska na kulki,te zaś na zewnętrzną i jedziesz.Koszyk prowadzi kulki symetrycznie aby była spełniona synchronizacja.
Kulki wybijają rowki prowadzące w obu bieżniach , przy czym nierówno na długości i pojawiają się uskoki.To co słuchasz to przeskok kulki przez uskoki/progi - koszyk je zmusza do przemieszczenia.Przegub się sypnie kiedy obciążenie na nim będzie na tyle duże że koszyk nie da rady przestawić kulki przez uskoki no i pęka...kulki mają swobodę ruchu i rozpychają kawałki koszyka i następuje zablokowanie przegubu-koniec jazdy...
Opisałem najprościej jak jest możliwe... :pub:


mojego auta jeszcze nie wyprodukowano...

Awatar użytkownika
kedzior
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 351
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 12:10
Lokalizacja: wlpk
Kontakt:

Post autor: kedzior » wt cze 03, 2008 21:15

:pub:



Awatar użytkownika
dziejo
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 8879
Rejestracja: pn lis 14, 2005 02:40
Lokalizacja: Kantorowice
Silnik: AFN

Post autor: dziejo » wt cze 03, 2008 21:43

skoro już jestesmy tacy drobiagowi :bigok:
Obrazek Obrazek

[ Dodano: Wto Cze 03, 2008 21:46 ]
Przegub pokazany na rysunku 1 składa się z wewnętrznego elementu - piasty kulistej [1], osadzonej wielowypustowo i zabezpieczonej pierścieniem na jednym z łączonych wałów, z zewnętrznego elementu - czaszy kulistej [2], sześciu kul stalowych [3] umieszczonych w sześciu południkowo rozmieszczonych rowkach prowadnicowych wykonanych w kulistej wnęce czaszy i kulistej wypukłości piasty, oraz koszyka [4], który odpowiednio środkuje piastę i czaszę oraz utrzymuje kule przegubu w prawidłowych ustawieniach w rowkach prowadnicowych. Całość zabezpieczona jest przed działaniem czynników zewnętrznych gumową osłoną i wypełniona smarem. Wymiary i kształty piasty, koszyka i czaszy są tak dobrane, że po wyjęciu kul z przegubu poruszają się względem siebie bez luzu na zasadzie "kula w kuli". Identyczność prędkości kątowych wałów przegubowych wynika z ukształtowania prowadnic, dzięki którym kule przegubu samoczynnie ustawiają się w płaszczyźnie homokinetycznej. Przegub Birfielda charakteryzuje się ukształtowaniem bieżni prowadnic i wykonaniem ich zarysu w poprzecznym przekroju. Eliptyczne ukształtowanie tego zarysu sprawia, że warunki styczności kul przegubu z bieżniami w ich poprzecznych przekrojach są podobne do warunków, jakie istnieją w łożyskach kulkowych skośnych. Linia działania nacisku między bieżnią i każdą kulą przegubu jest odchylona o kąt 45º względem kierunku działania siły odśrodkowej. Promienie krzywizn zarysów prowadnic w przekrojach prostopadłych do osi wału i w punktach styczności z kulami są około 1,02 raza większe niż promienie tych kul. Zapewnia to małe opory toczenia, niskie tarcie, a więc wyższą sprawność. Punkty zetknięcia kul przegubu z bieżniami prowadnic są przez to oddalone od ich obrzeży, co wydatnie zwiększa trwałość przegubu. Dzięki subtelnościom krzywizn bieżni kule przegubu i koszyk ustawiają się samoczynnie w płaszczyźnie dzielącej na połowę kąt między osiami wałów.

Przeguby kulowe Birfield przeznaczone są głównie do napędu kół przednich kierowanych lub niezależnie zawieszonych kół tylnych. Dopuszczalny kąt odchylenia wałów wynosi 42º, choć produkowane przez firmę Hardy Spicer przeguby typu AC i RF mogą pracować do 47º, a typu UF firmy Löbro nawet do 50º. Są to przeguby bez kompensacji wzdłużnej i stosuje się je od strony koła jezdnego. Taki przegub pokazano na rysunku 2



Awatar użytkownika
kovens
Lord GTI
Posty: 1279
Rejestracja: pn lut 13, 2006 11:26
Lokalizacja: Aschaffenburg

Post autor: kovens » śr paź 15, 2008 16:27

Moze odkoppuje temat ale mam pytanie w tej kwestii:

Passat 31.12.2003, przejechane 127tys.
I objaw: przy wiekszej predkosci, skrecanie w lewo, lewe koło, cos jakby przeskakiwalo, nie nazwałbym tego chrobotoaniem a raczej jakims gluchym uderzaniem. Dziwne jest to ze jak skrece kola maksymalnie w lewo i ruszam to jest cisza - ale jak jade pod gorke w lewo, np. 3 bieg to wtedy tylko to słychac...

Co to moze byc? Przegub? I tylko w lewym kole?



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » śr paź 15, 2008 16:45

Możliwe, ale niekoniecznie zewnętrzny, którego odgłos jest bardziej "cykający". Taki stłumiony bardziej pasuje do wewnętrznego. Ale przy tym przebiegu? Szalejesz autem?


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
kovens
Lord GTI
Posty: 1279
Rejestracja: pn lut 13, 2006 11:26
Lokalizacja: Aschaffenburg

Post autor: kovens » śr paź 15, 2008 16:48

Paweł Marek pisze:Ale przy tym przebiegu? Szalejesz autem?
właśnie, że nie!Ale nie wiem jak ktoś jezdził wcześniej. Przebieg ori. Droga to sprawa? Dziwne ze nie wystepuje na malych predkosciach.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 83 gości