Strona 1 z 1

Przegrzewa się silnik 1,6 na wtrysku + zagadka

: pn cze 02, 2008 17:33
autor: Pendzel
Hello mam problem mały. Może już było ja nie znalazłem takiego problemu. Otóż w moim MK2 1,6 na gaźniku strasznie szybko rośnie temperatura silnika. Wcześniej mi trochę uciekał płyn myślałem że to przez to, okazało się że przeczyściłem wszystkie węże chłodnice i pozmieniałem zimeringi i już jest ok tzn. płyn nie ucieka ale temperatura silnika dalej strasznie szybko rośnie. Np. włączę silnik i przejadę 300 m i wskazówka temperatury już jest na ponad połowie. Ni tylko wskazówka ale silnik też jest super gorący. Wszystko działa, płyn się nie gotuje ponieważ wentylator nie dopuszcza do takiej sytuacji. Termostat jest dobry czujniki również przynajmniej tak mi się wydaje ponieważ obwód cały jest wentylator się włącza. Ale silnik po prostu po kilku minutach jest gorący niemożliwie. Drugi problem jest taki że już po przebyciu drogi z punktu A do B wyłączenia silnika włącza sie wentylator i chodzi dość długo chodź jak włączy się podczas włączonego silnika wystarcza mu 30 sekund do ochłodzenia cieczy, a na wyłączonym silniku pracuje dobre parę minut, a ciekawostką jest to że gdy przekręcę z powrotem kluczyk na zasilanie to od razu się wyłącza. Miał kiedyś ktoś tak ? Jak macie jakieś pomysły to prosze o info. Pozdrawiam.

: pn cze 02, 2008 18:06
autor: Ryś Stepowy
Jedyne co przychodzi do głowy to że silnik pracuje na małym obiegu, czyli uszkodzenie termostatu który nie "puszcza" na duży obieg, ale skoro twierdzisz że termostat ok...
A jak z pompą wody chula?

: pn cze 02, 2008 18:13
autor: Pendzel
właśnie działa bo płyn krąży po obwodach a obieg chyba jest jak płyn przelatuje przez chłodnice i wraca do zbiorniczka

: pn cze 02, 2008 18:20
autor: Ryś Stepowy
a jak sprawdzałeś czy krąży? U ciebie pompa jest napędzana paskiem może sie ślizga?
Teraz tak sobie mysle że najpewniej masz uwaloną jednak pompę, ona może "chodzić" ale albo ma uszkodzone łopatki i nie daje rady albo pasek się ślizga. Ja bym zaczął od niej.

: pn cze 02, 2008 18:34
autor: Pendzel
no w zbiorniczku wyrównawczym masz możliwość sprawdzenia czy płyn przepływa no i ponoć poprzedni właściciel wymieniał pompę na nową i pokazywał mi rachunki za nią.

: pn cze 02, 2008 20:03
autor: Ryś Stepowy
Pendzel pisze:no w zbiorniczku wyrównawczym masz możliwość sprawdzenia czy płyn przepływa
Jak płyn sie nagrzewa to zwiększa swoją objętość i też może być wrażenie że płyn dopływa do zbiorniczka.

: pn cze 02, 2008 20:13
autor: Pendzel
nie no przepływa nie zobaczyłem przez sekundę czy leci lecz patrzyłem przez kilka minut w zbiorniczek więc nie ma możliwości żeby się tak rozszerzył