Strona 1 z 1

Olej a turbina - zapieczone kierownice

: czw maja 29, 2008 11:13
autor: bartiboro
Witam!

Doszukując się przyczyn notlaufów i zapieczonych kierownic, zastanawiam się czy dobrze zrobiłem zalewając olej Valvoline 10W40 MaxLife Diesel, wcześniej był Mobil1 syntetyk. Może to jest przyczyną osadzania się dziadostwa w turbince, tym bardziej ze rok temu czyszczona byla turbinka?

Silnik 1.9tdi ASV 110km ~220tkm 2000r.
Jeżdzę raczej dynamicznie, nie zamulam autka.
Oleju nie bierze, nie musze nic dolewać.

Pozdrawiam.
Barti

: czw maja 29, 2008 16:26
autor: hakerek3
skoro wczesniej byl syntetyk to trzeba bylo lepiej pozostac przy syntetyku jesli nic zlego z silnikiem sie nie dzialo... a jesli nie chciales zalewac "podrobek" i szukales czego zagramanicznego to z Valvoline mogles zalac DuraBlend, ewentulanie cos z Motula... musze przyznac ze jezdze na MaxLife 10w-40 (silnik 1z wiec bez kierownic) i nie narzekam ale teraz chyba przyjdzie zmiana na motul... P.S.: maxlife podobno oczyszcza silnik i redukuje powstawanie nagarow wiec raczej nic zlego z Twoim autkiem sie nie stanie :bajer: