Dziwne zachowanie silnika
: sob maja 17, 2008 17:19
Zacznę od tego że samochód mam od roku i słabo się na nim znam :_) Mój problem polega na tym, że samochód od jakiegoś czasu ma niskie obroty na jałowym biegu... tak ok 600-700/min..., jak stoję na światłach to cały sie trzęsie, a maska tylko podskakuje. Kilka razy tuż po odpaleniu potrafił zgasnąć. Ostatnio nie gasł więc nie przejmowałem się. Poza tym na trasie zauważyłem że jest jakiś słabszy. Niedawno przycisnąłem go na trasie i 120 km/h to byl max... z czasem sie rozruszał do 140 i koniec. Jednak zaczął troche lepiej przyspieszać, tyle ze przy tym delikatnie szarpał. Radość się skończyła kiedy wjechałem do miejscowości i zatrzymałem sie na swiatłach. Obrotami zaczęło rzucać, od 400 do 1000, a kiedy zaświeciło zielone i dałem gazu to zgasł. Szybko odpaliłem ponownie i ruszyłem (jak szybko mogłem), ale samochód leniwie sie rozpędzał na pierwszym biegu szarpiąc do tego i tak doszarpałem się do domu i zastanawiam się co zrobić. Z niskimi obrotami byłem wcześniej w serwisie, ale nikt nie umiał powiedzieć co jest, powiedzieli tylko że to "taki urok" samochodu. Dodam że to ASO Fiata, bo tylko taki w miare porządny serwis mam w zasięgu. Może nie znają się na konstrukcji 1.3 NZ, dlatego pytam tu, na forum.
Ma ktoś pomysł co może dolegać mojemu gofrowi?
Ma ktoś pomysł co może dolegać mojemu gofrowi?