Z obrotami spokój, ale spalanie kosmiczne...
: sob maja 17, 2008 14:49
Silnik 1.3 na gaźniku, rok 1988..
Sytuacja przedstawia się następująco..
Po wymianie świec, przewodów, podstawy gaźnika, przeczyszczeniu wężyków itd. problem obrotów w miarę ustał, ale pojawiły się inne..
1) czasami samochód jak przyjadę do domu i postoi chwilę, schłodzi się i jadę odstawić do garażu nie chce zaskoczyć od razzu tylko muszę go chwilę kręcić;
2) po regulacji obrotów ma kosmiczne spalanie.. ustawiałem mu tylko i wyłącznie obroty na biegu jałowym, poza tym nic nie ruszałem, żadnych mieszanek itp.
Może Wy macie jakieś sugestie, co mogłem pominąć, gdzie mogłem popełnić błąd..?
Pzdr..
Sytuacja przedstawia się następująco..
Po wymianie świec, przewodów, podstawy gaźnika, przeczyszczeniu wężyków itd. problem obrotów w miarę ustał, ale pojawiły się inne..
1) czasami samochód jak przyjadę do domu i postoi chwilę, schłodzi się i jadę odstawić do garażu nie chce zaskoczyć od razzu tylko muszę go chwilę kręcić;
2) po regulacji obrotów ma kosmiczne spalanie.. ustawiałem mu tylko i wyłącznie obroty na biegu jałowym, poza tym nic nie ruszałem, żadnych mieszanek itp.
Może Wy macie jakieś sugestie, co mogłem pominąć, gdzie mogłem popełnić błąd..?
Pzdr..