witam,
dzis w nocy wracajac do domu wlaczyłem halogeny i swieciły (zapaliła sie dioda na wylaczniku i zrobiło sie jasniej) nie zauwazyłem kiedy halogeny przestały swiecic. dojechałem do domu wymieniłem bezpiecznik od halogenwó -10 bo był spalony i jak tylko właczyłem halogeny momnetalnie go spaliło, przyczyną bedzie zwarcie kabli gdzies czy moze cos innego?
halogeny nie świecą
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
napewno zwarcie tylko gdzie. Bezpiecznik jest "przed włącznikiem" więc zwarcie może być w samym włączniku, lub na kablach od niego do świateł. Zacznij od oględzin przy samych halogenach.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 80 gości


