Gaśnie, miga spręzynka, na kompie stale błedy roznych czesci
: czw kwie 17, 2008 18:59
witam chce w koncu kupic vw ale poki co mam problem z moim Fordem mondeo 2001 Tddi ktorego kupiłem po skasowaniu swojego mk4 zeby posmiga przez poł roku bo okazja była nie wazne....wreszcie chce go poscic i kupic jakiegos konkretnego vw a tu klops auto gasnie...........szukałem na forach forda ale to taka bieda ze szkoda słów zero pasjonatów zero ludzi siedzacych w temacie tylko sami przypałowcy ktozy rozwazają jakie brewki albo jaka naklejke na samochod naklleic albo przenoszeniem tematów z jednego do drugiego działu i na odwrót /...tragedia ...warto kupic vw chociazby dlatego ze mamy te forum...szczerze ...........ale do sedna sprawy
jak do tej pory nikt mi nie moze pomoc wiec mam nadzieje ze znajdzie sie ktoś z pojeciem o ukladzie elektryczno elektronicznym tego auta lub chociaz ktos kto miał podobny problem w pszeszłosci i znalazl rozwiazanie.
Problem jest taki ze auto gasnie zawsze po mocnym rozgrzaniu zawsze zaczyna sie tak ze auto szarpnie tak jak by opadły lekko obroty a zaraz pozniej szarpnie i zgasnie i mryga sprezynka swiec zarowych.Zdaza sie to zarówno jak przy ruszaniu jak i jezdzie nawet przy 120km/h mozna przekrecic i odpalic ponownie, zauwazylem rowniez po dluzszym postoju na włączonym silniku nagle zaczeły falowac obroty wpierw w dół a pozniej w gore i tak cały czas miedzy 950 a 1050 rpm.
na kompie błedy
P100-usterka przeplywomierza( juz wymnieniłem za radą jednego pana mechanika debila jak sie pozniej od innych dowiedzialem)
P-1665-usterka sterownika pompy wtryskowej
p-0335-czujnik połozenia wału korbowego(całe szczescie jeszce nie wymieniłem bo prawdopodobnie było by to na marne)
po wykasowaniu mozna jezdzci do pierwszygo zganiecia i nic na kompie nie bedzie jak tylko zgasnie i zapali sie sprezynka to na kompie na nowo sa te błedy
Ostatni elektronik powiedzial a inny sie z nim zgodzil ze to nie mozliwe zeby to była usterka jednej z tych czesci lecz raczej droga układu elektryczno/elektronicznego mianowicie gdziec prawdopodobnie traci mase czy jakos tak juz sam neiw wiem. Ma nadzieje ze znajdzie sie jakis uzytkownik tego forum ktory ma pojecie w tym temacie i wie oco moze chodzic z gory pozdrawiam
jak do tej pory nikt mi nie moze pomoc wiec mam nadzieje ze znajdzie sie ktoś z pojeciem o ukladzie elektryczno elektronicznym tego auta lub chociaz ktos kto miał podobny problem w pszeszłosci i znalazl rozwiazanie.
Problem jest taki ze auto gasnie zawsze po mocnym rozgrzaniu zawsze zaczyna sie tak ze auto szarpnie tak jak by opadły lekko obroty a zaraz pozniej szarpnie i zgasnie i mryga sprezynka swiec zarowych.Zdaza sie to zarówno jak przy ruszaniu jak i jezdzie nawet przy 120km/h mozna przekrecic i odpalic ponownie, zauwazylem rowniez po dluzszym postoju na włączonym silniku nagle zaczeły falowac obroty wpierw w dół a pozniej w gore i tak cały czas miedzy 950 a 1050 rpm.
na kompie błedy
P100-usterka przeplywomierza( juz wymnieniłem za radą jednego pana mechanika debila jak sie pozniej od innych dowiedzialem)
P-1665-usterka sterownika pompy wtryskowej
p-0335-czujnik połozenia wału korbowego(całe szczescie jeszce nie wymieniłem bo prawdopodobnie było by to na marne)
po wykasowaniu mozna jezdzci do pierwszygo zganiecia i nic na kompie nie bedzie jak tylko zgasnie i zapali sie sprezynka to na kompie na nowo sa te błedy
Ostatni elektronik powiedzial a inny sie z nim zgodzil ze to nie mozliwe zeby to była usterka jednej z tych czesci lecz raczej droga układu elektryczno/elektronicznego mianowicie gdziec prawdopodobnie traci mase czy jakos tak juz sam neiw wiem. Ma nadzieje ze znajdzie sie jakis uzytkownik tego forum ktory ma pojecie w tym temacie i wie oco moze chodzic z gory pozdrawiam

