1.4 16v 75KM AKQ - kopcenie po hamowaniu silnikiem
: pn kwie 14, 2008 18:11
Pacjent:
Silnik 1.4 16v AKQ w VW Lupo 98 (model 99), przebieg 148 kkm (pewnie troszkę więcej, ogólnie zadbany więc więcej niż 160 kkm nie daje), olej 10W40 Lotos semi niedawno wymieniony, silnik silny, ma dość nisko moc i moment ale te silniki tak mają...
Objaw:
Po hamowaniu silnikiem (zjazd z dłuższej górki) w momencie dodawania ponownie gazu na prostym odcinku zaczyna kopcić na niebiesko (sporo dymu!). Im dłużej hamuje silnikiem tym mocniej kopci (tak jakby zbierał się olej). Dodatkowo jak hamuje dość sporo (np. 1 km jade na 3. obroty ok. 3000 RPM) to po dodaniu gazu oprócz chmury autko szarpie. Chmura ustępuje po 2-3 sekundach (zapewne jak sie olej wypali).
Dodatkowo jak przyśpieszam dynamiczniej i zmieniam wyżej biegi (4000-5000 RPM) to w trakcie zmiany biegu też przykopci na niebiesko.
Autko w trasie spokojnie jadąc 90-120kmh nie pali prawie wcale oleju. Jak sie kręcę po mieście to weźmie 0.7-0.8 litra na 1000km. Po tym incydencie z hamowaniem silnikiem (było to 2 razy pod rząd - byłem w górach) zatrzymałem się i autko spaliło ok. 0.3 litra na te dwa hamowania!
Diagnoza:
I tutaj nie wiem! Jak myślicie co to może być? Czytając i przeglądając szeroko pojęty internet dochodzę do wniosku, że to uszczelniacze zaworów. Warto to robić? Może to pierścienie? Jak to sprawdzić?
Silnik 1.4 16v AKQ w VW Lupo 98 (model 99), przebieg 148 kkm (pewnie troszkę więcej, ogólnie zadbany więc więcej niż 160 kkm nie daje), olej 10W40 Lotos semi niedawno wymieniony, silnik silny, ma dość nisko moc i moment ale te silniki tak mają...
Objaw:
Po hamowaniu silnikiem (zjazd z dłuższej górki) w momencie dodawania ponownie gazu na prostym odcinku zaczyna kopcić na niebiesko (sporo dymu!). Im dłużej hamuje silnikiem tym mocniej kopci (tak jakby zbierał się olej). Dodatkowo jak hamuje dość sporo (np. 1 km jade na 3. obroty ok. 3000 RPM) to po dodaniu gazu oprócz chmury autko szarpie. Chmura ustępuje po 2-3 sekundach (zapewne jak sie olej wypali).
Dodatkowo jak przyśpieszam dynamiczniej i zmieniam wyżej biegi (4000-5000 RPM) to w trakcie zmiany biegu też przykopci na niebiesko.
Autko w trasie spokojnie jadąc 90-120kmh nie pali prawie wcale oleju. Jak sie kręcę po mieście to weźmie 0.7-0.8 litra na 1000km. Po tym incydencie z hamowaniem silnikiem (było to 2 razy pod rząd - byłem w górach) zatrzymałem się i autko spaliło ok. 0.3 litra na te dwa hamowania!
Diagnoza:
I tutaj nie wiem! Jak myślicie co to może być? Czytając i przeglądając szeroko pojęty internet dochodzę do wniosku, że to uszczelniacze zaworów. Warto to robić? Może to pierścienie? Jak to sprawdzić?