Strona 1 z 1
słaby jak nigdy
: sob kwie 12, 2008 17:27
autor: horacjuszz
Witam posiadam mk 3 1.6 w benzynie ABU od pewnego czasu obserwuje wyraźny spadek mocy a najbardziej jak silnik sie nagrzeje. Jak jest zimny dam mu po gazie trochę poszarpie i powyje ale idzie jak trzeba zaś jak sie nagrzeje to muli jak nigdy. Wiem że to generalnie muł miejski ale bez przesady posprawdzałem wszystkie układy i niby wszystko ok grzeje sie prawidłowo węże są całe wszystkie przewody i świece nowe tak samo filtry. I... i nic wciąż to samo przepustnica czysta nie wiem co u jest, mechanik proponował by na próbę przestawić zapłon ale nie wiem czy to dobry pomysł co wy na to co mam pokukać?? bo mnie sie już pomysły skończyły
: sob kwie 12, 2008 18:18
autor: dziejo
muli tzn dusi go ?? nie wchodzi na obroty płynnie ?? przerywa ??
: sob kwie 12, 2008 18:23
autor: horacjuszz
Nie do końca od momentu gdy wcisnę pedał gazu do gwałtownego szarpnięcia mijaj akiś przedział czasu w którym Dmoch by zdążył skomentować mecz

brakuje mu wyraźnie mocy ma problem wejść na obroty nawet gdy dochodzi do 3 tysięcy auto wciąż jakby zamulone nie słuchało mnie przy tym wyje jak by miał wyskoczyć mam wrażenie czasem że obroty są ok a on nie ma tego na kołach
: sob kwie 12, 2008 18:38
autor: Lukasz_mk2
może sprzęgło ci się kończy i ślizga tarcza
: sob kwie 12, 2008 18:39
autor: dziejo
spróbuj przytkać ręka dolot powietrza na biegu jałowym a pózniej na wyższych obrotach
: sob kwie 12, 2008 21:33
autor: Kisiel
horacjuszz, a moze Hall sie konczy???
on czasem daje takie cyrki na rozgrzanym
ewentualnie sprawdzilbym jeszcze sonde
: ndz kwie 13, 2008 08:28
autor: horacjuszz
Hall hmm jak go sprawdzić? co do sondy to ciężko powiedzieć nie jednokrotnie ją już za coś obwiniałem po czym sie okazywało że stara emerytka kula prędzej bym na to sprzęgło postawił ale nie ma takiej opcji żeby było za wszystko odpowiedzialne kurde gdzieś na forum były napięcia na sondzie jak bym sobie chciał miernikiem sprawdzić teraz tylko nie wiem jak w 1,6 ABU?? a co do halla jak go sprawdzić?
: ndz kwie 13, 2008 19:46
autor: Kisiel
: pn kwie 14, 2008 14:38
autor: T.O.B.I.
hall powodowal by gasniecie a nie spadek mocy, sada dziala po rozgrzaniu i to ona moze powodowac oslabienie, sprawdz jakie masz spalanie, a druga sprawa to sprawdz rozrzad i ustawienie zaplonu, bo mogl pasek przeskoczyc, a zaplon mozesz na 8st ustawic
: pn kwie 14, 2008 17:32
autor: Kisiel
T.O.B.I., tez moze powodowac spadek mocy i duszenie sie przez chwile
: wt kwie 15, 2008 15:21
autor: ppoll27
sprawdź sobie czujnik temperatury płynu chłodniczego odpowiadający za sterowanie "ssaniem" może ci go nie wyłącza - jest w króćcu wychodzacym z głowicy

: wt kwie 15, 2008 15:51
autor: Sztomel
ppoll27 pisze:sprawdź sobie czujnik temperatury płynu chłodniczego odpowiadający za sterowanie "ssaniem" może ci go nie wyłącza - jest w króćcu wychodzacym z głowicy
to można łatwo sprawdzić i jak sądzę raczej wyeliminować jako przyczynę gdyż wolne obroty byłyby zbyt wysokie niż normalnie a świece zapłonowe byłyby czarne od zbyt bogatej mieszanki paliwowo-powietrznej,
horacjuszz pisze:auto wciąż jakby zamulone nie słuchało mnie przy tym wyje jak by miał wyskoczyć mam wrażenie czasem że obroty są ok a on nie ma tego na kołach
to wskazuje na ślizgające sprzęgło - przynajmniej takie są tego właśnie objawy
ale nie daje mi spokoju to stwierdzenie :
horacjuszz pisze:brakuje mu wyraźnie mocy ma problem wejść na obroty
jedno wyklucza drugie gdyż przy ślizgającym się sprzęgle nie byłoby problemów z wchodzeniem na obroty i albo
horacjuszz mógł pomylić określenie "wchodzenia na obroty" z terminem "przyspieszania" albo mamy tu do czynienia z jakimś dziwnym zjawiskiem i muszę przyznać, że trochę zgłupiałem.
: śr kwie 16, 2008 21:39
autor: horacjuszz
Powiem tak że czasem jak go zapale jest zimny to targa po asfalcie, raz dwa sie zbiera i bez problemu przyśpiesza. A innym razem daje mu gaz i tak przy ok 2000 wskazówka jak by sie zawiesiła przymula go porządnie. Po czym skokowo szarpnie i czuje że jedzie ale mu naprawdę ciężko idzie. Co do spalania nie zauważyłem wzrostu wręcz przeciwnie powiedział bym że zmalało!!!! robie coraz więcej kilometrów na tej samej porcji paliwa co zaczyna mnie intrygować. Co do halla to wątpię raczej odpada sprawdzę sondę lambda ale i ona wygląda mi ok, jeszcze nie mierzyłem napięcia, zrobię przy pierwszej okazji. Prędzej bym na sprzęgło stawiał ale tarcza mimo iz wygląda na całkiem dobrą chyba będzie do wymiany. Samochód obciążony 5 osób plus bagażnik jak jest zimny daje rade ale jak sie nagrzeje to ma biedę pod górkę wjechać. Głupieje już czujnik temperatury wymieniłem termostat też. Wskazówka na rozgrzanym silniku pokazuje 85 stopni jak jadę a jak stoję to jest to cudowne 90. Naprawdę powoli zaczynam sie gubić co mu jest.